Reklama

Niedziela Przemyska

Uzdrowieni w Kościele

By dostrzec w ziarnie piasku cały świat, a niebo w kwiecie, co rośnie w wiechlinie, niech twoja dłoń ogarnie nieskończoność, a wieczność niech ci zamknie się w godzinie. W. Blake

Niedziela przemyska 34/2020, str. VI

[ TEMATY ]

adoracja

Grzegorz Bać

Papież Franciszek zachęca do odnowienia praktyki cichej adoracji

Papież Franciszek  zachęca do odnowienia praktyki cichej adoracji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnio przeczytałam fragment Ewangelii o królestwie podobnym do perły i zadałam sobie pytanie: Czy szukam piękna królestwa Bożego we wszystkim, co mnie otacza?

W odpowiedzi przyszedł mi na myśl zacytowany wiersz. Poeta pisze, że chcąc w czymś tak niepozornym jak ziarnko piasku i polny kwiat dostrzec splendor całego stworzenia, trzeba zmieścić w dłoni nieskończoność, a w godzinie – wieczność. Zastanawiałam się, jak to rozumieć, i nagle te słowa zabłysły dla mnie nowym znaczeniem, częściowo za sprawą obostrzeń wywołanych epidemią. Przecież ogarniamy dłonią nieskończoność, gdy mamy niewyobrażalną łaskę trzymać w niej Ciało Pańskie – a dzieje się to pod koniec godziny, w której zwykle zamyka się niedzielna Eucharystia, czyli nasze zbawienie, nasza wieczność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Myślę, że tak Kościół pośredniczy w uzdrawianiu: rozdaje nieskończoność i wieczność nam wszystkim, pogubionym na drogach świata. Papież Benedykt XVI pisał, że Jezusowa świętość Kościoła „na naczynie swojej obecności ciągle na nowo wybiera brudne ręce ludzi”. Dziś, kiedy wielu z nas korzysta z możliwości przyjmowania Komunii św. na rękę, obecność Pana Jezusa w Eucharystii jest nam na nowo przypominana – bo robiąc w nowy sposób coś, co przywykliśmy robić inaczej, mamy szansę odkryć to ponownie. Może ogarnięcie nieskończoności dłonią przez sekundę czy dwie sprawi, że znów uświadomimy sobie, jak niezwykłe jest to spotkanie: z jednej strony człowiek ubłocony ziemskimi interesami, manipulacjami, uzależnieniami, a z drugiej – kochający go bezgranicznie Pan Wszechświata.

Kościół nosi w sobie moc uzdrawiania, bo od wieków strzeże z szacunkiem tej Bożej obecności i proponuje ją każdemu z nas, także przez możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu. Papież Franciszek kilka lat temu gorąco zachęcał do odnowienia praktyki cichej adoracji, która w wielu miejscach wygasła: do odwiedzania Pana Jezusa w kościele, by z Nim rozmawiać, słuchać Go w milczeniu i powierzać się Mu. Wydaje się, że choć w większości naszych parafii Najświętszy Sakrament jest wystawiany bardzo często, zwykle wiąże się to wyłącznie ze śpiewem i recytowanymi modlitwami; jeśli nawet pojawia się chwila na adorację w milczeniu, jest to najwyżej minuta. Oczywiście są kościoły z wieczystą adoracją, ale tam przychodzą zwykle ci, którzy już zasmakowali w takiej formie modlitwy w czasie rekolekcji czy spotkań różnych grup, natomiast wielu wiernych nigdy jej nie poznało lub potrzebuje konkretnej podpowiedzi, jak przeżywać taki czas. Nawet podpowiedzi najprostszej, jak porównanie do wizyty u bliskiej osoby, które jeden z polskich biskupów zawarł w słowach: „Idę z Nim posiedzieć, bo Go kocham”. Jak wielkiego szoku doznał ostatnio Kościół w USA, kiedy badania pokazały, że niemal 70% amerykańskich katolików nie wierzy w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii! Pasterze tego Kościoła przyznali, że to ogromna porażka w przekazywaniu wiary.

Reklama

Zachęcanie do osobistej adoracji i pomoc w jej przeżywaniu to z pewnością jeden z ważniejszych sposobów przeciwdziałania takim katastrofom.

Mogę sama zaświadczyć o tym, jak uzdrawiające są te spotkania. W ostatnich latach razem z przyjaciółmi zaczęliśmy przyjeżdżać w niedzielny wieczór do jednego z kościołów proponujących adorację, żeby przez godzinę „posiedzieć z Panem Jezusem”. Cuda zaczęły się dziać bardzo szybko. A godzina, która początkowo się dłużyła, z czasem okazała się chwilą, zawsze zbyt krótką.

Tak w Kościele wielu ludzi doświadcza uzdrowienia, także duchowego. Bo Kościół, kruche naczynie, przechowuje w sobie największy skarb wszechświata. Nieskończoność i wieczność zamknięte w godzinie dostępnej dla wszystkich.

2020-08-18 14:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przekazują skarb wiary

Kiedy powstawała ta wspólnota parafialna, panował jeszcze system totalitarny i nikt nie wiedział, kiedy nastąpi jego kres, a jednak Bóg błogosławił dziełu tworzenia się parafii, wznoszeniu z trudem i ofiarnością kościoła, rzeszy ludzi, którzy tu chcieli kształtować swe sumienia i których obecność dziś jest tak wymowna - podkreślił abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości 25-lecia parafii pw. NMP Matki Odkupiciela i św. Jana Bożego. - Oni wiedzą, że skarb wiary, jaki tu otrzymali, muszą przekazywać dalej, wobec świata, który nie dostrzega Boga i chce żyć tak, jakby Boga nie było - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: prezydent Nawrocki o „orle i krzyżu” podczas apelu pamięci na Powązkach

2026-08-15 07:45

[ TEMATY ]

Warszawa

Powązki

Apel Pamięci

Prezydent Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

- Dla Rzeczypospolitej ginęli, ale ginęli też z Bogiem w sercu, często z krzyżem na piersi - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W przeddzień Święta Wojska Polskiego i 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej oddano hołd żołnierzom, którzy w 1920 r. obronili niepodległość Polski i zatrzymali marsz bolszewizmu na Zachód. Prezydent przypomniał także o roli duszpasterstwa polowego w opiece nad wojskową nekropolią.

Uroczystość odbyła się w piątek wieczorem przed pomnikiem Poległych w 1920 roku. Wzięli w niej udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiciele władz państwowych, dowódcy i żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze służb mundurowych oraz harcerze.
CZYTAJ DALEJ

Dziedzictwo wiary

2026-08-15 19:54

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wyjątkowy charakter miała tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ćmielowie. W dniu parafialnego odpustu miejscowa wspólnota dziękowała Bogu za 700 lat istnienia parafii.

Centralnym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Mszę świętą koncelebrowali przybyli kapłani na czele z proboszczem parafii ks. Czesławem Gumieniakiem. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych na czele z paniami starostą Agnieszką Rogalińską i burmistrz Joanną Suską, mieszkańcy Ćmielowa oraz wierni związani z parafią, którzy przybyli, aby wspólnie przeżywać jubileusz jednej z najstarszych wspólnot parafialnych na terenie Diecezji Sandomierskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję