W gronie osób uhonorowanych odznaką „Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu”, przyznawaną przez Ministra Zdrowia, znaleźli się mundurowi z Przemyśla, m.in. Dariusz Koperski, który pełni służbę w Komendzie Miejskiej Policji, Krzysztof Stachyra, służący w Komendzie Miejskiej PSP. Wręczenie odznak odbyło się 4 Lutego w siedzibie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie.
Podczas spotkania Zdzisław Wójcik, współpracownik Niedzieli Przemyskiej, emerytowany strażak, wieloletni prezes klubu HDK PCK „Płomyk” przy KM PSP, został wyróżniony odznaką zasłużony dla Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie. Z. Wójcik oddał blisko 30 litrów krwi, pełni posługę w krwiodawstwie od ponad 40 lat, z pomocą Bożą i dobrych ludzi założył 110 klubów HDK PCK na terenie województwa podkarpackiego.
Podczas uroczystości dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie dr n. o zdr. Ewa Zawilińska wyraziła głęboką wdzięczność oraz szacunek Honorowym Dawcom Krwi za zasługi w niesieniu pomocy i ratowaniu życia drugiemu człowiekowi. Również podkreśliła, że krew jest jednym z najcenniejszych darów, jaki człowiek może ofiarować drugiemu człowiekowi.
Grupa krwiodawców w diecezji liczy ok. 2 tys. członków
Prawie 17 litrów krwi zebrano w trakcie XII edycji programu ,,Energię mamy we krwi”, zorganizowanej przez Eneę w Elektrowni Połaniec.
W ostatnich dniach listopada przeprowadzona została kolejna akcja honorowego oddawania krwi w Elektrowni Połaniec. Pomimo zimowej aury, chętnych osób do wzięcia udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu nie brakowało. Do udziału zgłosili się nie tylko pracownicy elektrowni i spółek, ale także ich rodziny, mieszkańcy Połańca i okolic, policjanci i wolontariusze. Wśród nich byli wieloletni krwiodawcy, jak również osoby, które tego dnia oddawały krew po raz pierwszy. – W czasie trwającej pandemii COVID-19, deficyt w bankach krwi stał się szczególnie poważny. Nie zmniejsza się zapotrzebowanie na ten życiodajny płyn – wręcz przeciwnie – rośnie – powiedziała Justyna Kosowicz, rzecznik prasowy spółki. Natomiast Janusz Paruzel, członek zarządu, mówił, że nie da się sztucznie wyprodukować krwi. – Krwi nie można niczym zastąpić ani sztucznie wyprodukować, ma ona również ograniczony termin przydatności. Jest ona warta tyle, ile uratowane dzięki niej życie i zdrowie – jest bezcenna. Dlatego zawsze zachęcamy do bezinteresownej pomocy drugiej osobie – zachęcał Janusz Paruzel, członek zarządu ds. operacyjnych Enei Elektrowni Połaniec, który po raz kolejny oddawał krew. W organizmie dorosłego człowieka znajduje się około 5-6 l. Jednorazowo pobiera się 450 ml pełnej krwi (1 jednostka). Tylko tyle i aż tyle, aby uratować nawet trzy osoby. Krew zebrana podczas XII edycji programu krwiodawstwa może pomóc ponad stu pacjentom. Samo pobranie trwa zaledwie kilka minut. Za 450 ml krwi każdy dawca otrzymał ekwiwalent energetyczny w postaci czekolady oraz soku. Akcja krwiodawstwa zorganizowana została przez Eneę Elektrownię Połaniec we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Organizatorzy wyrażają serdecznie podziękowanie wszystkim, którzy włączyli się w jesienną akcję oddawania krwi.
Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.
„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
Niech świadectwo bł. Władysława Findysza przypomina, że cywilizację miłości buduje się, przebaczając i zwyciężając zło dobrem - powiedział Leon XIV, pozdrawiając Polaków podczas środowej audiencji generalnej w Bazylice św. Piotra. Papież nawiązał do przypadającego 23 sierpnia Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.
Zwracając się do polskich pielgrzymów, Leon XIV przypomniał postać bł. Władysława Findysza, kapłana, którego Kościół wspomina w liturgii 23 sierpnia. Był on pierwszym Polakiem beatyfikowanym jako męczennik prześladowań komunistycznych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.