Reklama

Niedziela Częstochowska

Krucjata bez mieczy

Na piśmie zobowiązali się do abstynencji od wszelkich używek. Wszyscy od 10 lat należą do krucjaty. Nie walczą z mieczem w dłoni, ale modlitwą i postem, bo to Krucjata Wyzwolenia Człowieka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rafał i Monika Nyczowie z parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Radomsku należą do KWC od 10 lat. – Przystępując do krucjaty, miałam na myśli konkretną osobę z rodziny. Widziałam, jak marnuje sobie życie, więc podjęłam post w jej intencji. Bóg ją powoli uzdrawiał – opowiada Monika. Rafał pościł za chrzestnego, który miał bardzo duży problem z alkoholem, choć warto podkreślić, że członkowie krucjaty podejmują abstynencję również za uzależnionych od narkotyków, papierosów czy pornografii. – Jezus przecież powiedział, że niektóre duchy można wyrzucić tylko modlitwą i postem – dopowiada Monika. Małżeństwo ma 5 dzieci, w tym jedno w niebie. Podczas imprez nie ma u nich alkoholu. – Dzieci widzą, że można żyć bez nałogów i fajnie się bez nich bawić – mówi Rafał. – Trudno jest mi wytłumaczyć, dlaczego niektórzy dziadkowie kupują dzieciom szampan bezalkoholowy. Nie rozumieją, że w ten sposób już przyzwyczajają je do picia – przestrzega Monika.

Reklama

Rafał przyznaje, że reakcje w rodzinie na wieść o jego przystąpieniu do krucjaty były różne. – Niektórzy mówili, że jestem pantoflarzem. Koledzy w pracy też bardzo się dziwili. Myśleli, że jestem chory, że mam „wszywkę” albo że donoszę. Najbardziej dziwili się na weselach, bo jak tu nie wypić za zdrowie pary młodej. Chcieli, żebyśmy przynajmniej wlali do kieliszka wodę i udawali toast – wspomina Rafał. Potwierdza też, że podpisanie delkaracji członkowskiej, czyli na czas nieokreślony, nie było łatwe. – W środku toczyłem walkę. „Przecież piwko do grilla to nic złego” – myślałem. Teraz abstynencja jest czymś naturalnym – podkreśla Rafał. – Post od używek daje nam wolność – zaznacza Monika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Radomsku i okolicach animatorką KWC jest Renata Kociołek z parafii św. Lamberta. – Musiałam pokonać w sobie opór, żeby modlić się za ludzi uzależnionych. Po prostu nimi gardziłam. Mówię to ze wstydem i bólem, bo teraz mam wielu przyjaciół wśród Anonimowych Alkoholików. Właśnie krucjata mnie do nich doprowadziła. Mam też wielu przyjaciół, którzy piją kulturalnie i z umiarem. Głowię się, jak ich przekonać, żeby zrezygnowali z tego niegroźnego używania alkoholu na rzecz zadośćuczynienia Bogu za grzechy pijaństwa. „Jestem kulturalny, nie upijam się, wiem, jak żyć” – to jest pycha. Wiem, bo sama przeszłam tę drogę – przyznaje. Renata Kociołek uważa, że przez sam fakt abstynencji można promieniować trzeźwością na szeroką grupę osób. – Zyskałam wielu trzeźwych przyjaciół i widzę bardzo dobre owoce modlitwy za uzależnionych – podsumowuje.

W pierwszą sobotę miesiąca KWC spotyka się o godz. 7.30 na Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Członkowie krucjaty z Radomska i okolic spotykają się również w drugi czwartek miesiąca na Mszy św. u Ojców Franciszkanów w Radomsku. Jest też comiesięczna Eucharystia i modlitwa w Stobiecku. Archidiecezjalnym moderatorem tego dzieła jest ks. Robert Grohs.

2020-02-18 10:26

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Paradyż: Rozpoczął się I Kongres Trzeźwości Ziem Zachodnim Polski

[ TEMATY ]

trzeźwość

Karolina Krasowska

W czasie Mszy św. inaugurującej Kongres w kościele seminaryjnym

W czasie Mszy św. inaugurującej Kongres w kościele seminaryjnym

"Trzeźwość Narodu to wielkie zadanie; w naszych wysiłkach błogosław nam, Panie" - tymi słowami Hymnu Kongresu rozpoczął się I Kongres Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski pod hasłem "Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu". Jego obrady odbywają się 20 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu.

I Konkres Trzeźwości Narodu Ziem Zachodnich Polski rozpoczął się od Mszy św. w kościele seminaryjnym. Przewodniczył jej bp Tadeusz Lityński, zaś homilię wygłosił abp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. W obradach uczestniczą biskupi, kapłani, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, członkowie stowarzyszeń i organizacji oraz członkowie Ruchu Społecznego "Ku Trzeźwości Narodu" Ziem Zachodnich Polski, który jest organizatorem Kongresu.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: w ciągu kilku miesięcy będzie przedstawiona prezydencka strategia rozwoju

2026-08-07 08:30

[ TEMATY ]

Prezydent Karol Nawrocki

Marek Borawski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w czwartek podczas obchodów rocznicy swojej prezydentury, że w ciągu kilku miesięcy zostanie zaprezentowana „prezydencka strategia rozwoju”. - Wierzę głęboko, że stanie się punktem odniesienia dla najbliższej kampanii parlamentarnej - powiedział.

W czwartek po południu na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbyło się okolicznościowe wydarzenie z okazji rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta. Jednym z punktów uroczystości było wystąpienie Nawrockiego, w którym podsumował on pierwszy rok swojej prezydentury.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję