Reklama

Niedziela Wrocławska

Bohaterowie w obrączkach

Oddani Panu Bogu

Życie dało im w kość, ale nigdy nie obwiniali za to Pana Boga. Wręcz przeciwnie. Do Niego zwrócili się o pomoc, a On, jak przystało na dobrego Ojca, wysłuchał ich. Poznajcie Joannę i Tomasza Proroków, bohaterów dzisiejszego odcinka

Niedziela wrocławska 33/2019, str. 8

[ TEMATY ]

rodzina

Anna Majowicz

Joanna i Tomasz

Joanna i Tomasz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Asia i Tomek poznali się w czasie studiów we Wrocławiu. Był 1992 r. – Studiowałem na Akademii Rolniczej, a że pochodzę ze Strzelina, mieszkałem w akademiku. Chociaż jestem od Asi trzy lata starszy, mieszkałem z pierwszoroczniakami. Pewnego dnia w drzwiach naszego pokoju pojawiła się najpiękniejsza dziewczyna na świecie – wspomina z blaskiem w oczach Tomek. – Zamurowało mnie. Zgadaliśmy się, że lubimy góry, a przede wszystkim Masyw Śnieżnika. Joasia miała tam ciocię z wujkiem, którzy pracowali w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie, a ja, jako stary chodziarz górski, znałem dobrze te okolice – dodaje. Spotkanie w akademiku zaowocowało uczuciem na całe życie. Para pobrała się 28 listopada 1998 r. w sanktuarium Matki Bożej Trybunalskiej w Piotrkowie Trybunalskim, rodzinnym mieście Asi. Po ślubie zamieszkali w Strzelinie, mają córkę Hanię, która w tym roku obchodzi 20. rocznicę urodzin.

– Zawsze myślałam, że jestem silna, że wszystko mam w życiu poukładane, zaplanowane, pod kontrolą. W pewnym momencie życia uświadomiłam sobie, jak daleko byłam od Pana Boga – wyznaje szczerze Joanna. Bo chociaż uczęszczała na Msze św. i nabożeństwa, to nie uczestniczyła w nich w pełni świadomie. Wszystko zmieniło się, gdy córka Hania rozpoczęła przygotowania do bierzmowania. Ks. Aleksander Ilnicki, który był w tym czasie wikarym w ich parafii, pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie, dał młodzieży wybór sposobu przygotowania się. – Z wielu możliwości: wyjazdu na rekolekcje, włączenia się w liturgiczną służbę ołtarza, uczestnictwa w spotkaniach Oazy, czytania książek o tematyce religijnej, nasza Hania wybrała uczestnictwo w spotkaniach Odnowy w Duchu Świętym – zaznacza dumny tata. Dumny, bo Hania włączyła w spotkania mamę, która dzięki wspólnocie przybliżyła się do Boga. Był 2014 r. Rok później Asia i Tomek podjęli starania o drugie dziecko. Niestety, okazało się, że Joanna zachorowała na raka jajnika. To był dla pary najtrudniejszy rok w ich małżeńskim życiu. Joanna przeszła dwie operacje, a działalność, którą prowadził Tomek upadła i para popadała w problemy finansowe.

– To co jest dla nas niezwykle ważne, to fakt, że w tym trudnym czasie nie byliśmy sami. Kiedy brałam chemię i nie byłam w stanie wychodzić na spotkania Odnowy, dziewczyny ze wspólnoty troszczyły się o mnie, przychodziły z rozmową i modlitwą wstawienniczą. Przychodził także ks. Aleksander, który przynosił mi Pana Jezusa – wspomina Asia. – Olek to kapłan, który odmienił nasze życie. Wiedział, jak nam pomóc. Podczas jednej z wizyt poprosił nas, żebyśmy pojechali z nim na wyjazd rekolekcyjny, jako opiekunowie młodzieży. To było zaraz po tym, gdy dowiedzieliśmy się, że Asia jest zdrowa, a ponieważ zaczynała czuć się lepiej, zgodziliśmy się. Pojechaliśmy, zmieniliśmy otoczenie i spojrzenie na świat – dodaje Tomek. Ale na jednym wyjeździe się nie skończyło. – Potem Olek zabrał nas na I stopień rekolekcji Domowego Kościoła. Później zaproponował, abyśmy utworzyli pierwszy krąg rodzin w naszej parafii. Z czasem zdobyliśmy II i III stopień, utworzył się kolejny krąg, z którym wyjeżdżaliśmy na rekolekcje ewangelizacyjne, a potem kolejny, który pilotujemy. Odnowa, Domowy Kościół, rekolekcje i spotkania nauczyły nas modlitwy. Nauczyły też oddania Panu Bogu – zaznaczają zgodnie małżonkowie. Ponadto Asia i Tomek poprowadzili już 3 kursy przygotowujące młodzież do bierzmowania. – Od tego się zaczęło, ale na tym na pewno się nie skończy – puentuje Joasia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-08-13 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

11. dziecko w rodzinie Joszka Brody!

Joszko Broda i jego żona Debora powitali właśnie na świecie swoje jedenaste dziecko! Dziewczynka przyszła na świat 5 czerwca i otrzymała imię Antonina. Brodowie wychowują już dziesięcioro dzieci: dziewięciu chłopców i jedną dziewczynkę

Niemal cała Polska zna zespół Rodzina Brodów. Ta muzykująca rodzina z Istebnej jeszcze przed narodzinami Antosi wypuściła teledysk pt. „Wielkie odliczanie”. A dzieciątko powita na świecie specjalnie jemu zadedykowana piosenka „Nareszcie”.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Chcę, żebyś zajął się ubogimi! – kard. Krajewski wspomina dzień swoich święceń biskupich

2026-09-17 17:34

[ TEMATY ]

aarchidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka

Kard. Konrad Krajewski w dniu swoich święceń u boku abp Władysława Ziółka

Trzynaście lat temu, 17 września 2013 roku, w Bazylice św. Piotra w Watykanie ks. prał. Konrad Krajewski przyjął święcenia biskupie. W rocznicę tego wydarzenia kardynał wspomina moment, w którym papież Franciszek powierzył mu urząd jałmużnika papieskiego, rozmowy podczas lotu na Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro oraz niespodziewany udział Ojca Świętego w jego święceniach.

To było trzynaście lat temu – rozpoczyna swoje wspomnienie kard. Konrad Krajewski. Jak relacjonuje, pewnego poranka zadzwonił do niego sekretarz papieża Franciszka z prośbą, aby przyszedł do Ojca Świętego. Krajewski był wówczas ceremoniarzem pracującym w Biurze Ceremonii Papieskich i sądził, że spotkanie dotyczy przygotowań do rozpoczynającej się za dwa dni podróży papieża do Rio de Janeiro na Światowe Dni Młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję