Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

100 rocznica pobytu Legionów Józefa Piłsudskiego w Kętach

[ TEMATY ]

historia

wspomnienia

Moniki Wojak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okrągła 100. rocznica pobytu Legionów Polskich komendanta Józefa Piłsudskiego w Kętach stała się wyzwaniem dla Klubu Gazety Polskiej im. rtm. Witolda Pileckiego, do zorganizowania uroczystości jubileuszowych.

Piękny kęcki Klasztor Franciszkanów w niedzielę 22 lutego 2015o godz. 12.00 stał się miejscem głównych uroczystości rocznicowych w Kętach gromadząc na nich licznych uczestników. Dr Andrzej Małysa z Muzeum w Kętach sięgając do źródeł, zwłaszcza archiwaliów miejskich oraz Franciszkanów /Reformatów i Zmartwychwstanek/ wygłosił interesujący wykład pt. ”Rok 1915 - Legiony Józefa Piłsudskiego w Kętach”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Msza święta koncelebrowana pod przewodnictwem księdza dziekana Józefa Pilcha była dziękczynieniem Bogu Wszechmogącemu, który jest Panem Historii za twórców niepodległej II Rzeczypospolitej oraz prośbą o ich wieczne zbawienie. Wygłoszone zaś kazanie przez ojca gwardiana Bernarda Potępę OFM dopełniło przekazu historycznego dotyczącego zarówno pobytu Legionów w kęckim Klasztorze Franciszkanów w pamiętnym 1915 roku, jak i wysiłku polskich patriotów w latach I wojny, który szedł dwoma torami- dyplomatycznym i zbrojnym- by odzyskać przez Rzeczpospolitą niepodległość i suwerenność oraz mówiło o nowych zagrożeniach.

Obchodom towarzyszyły poczty sztandarowe NSZZ ”Solidarność KWK „Brzeszcze” i kęckiego hufca ZHP.

Uroczystość uświetniła orkiestra Kopalni Węgla Kamiennego Brzeszcze, która grała pieśni religijne, patriotyczne i legionowe oraz towarzyszyła przejściu zorganizowanej, dość licznej grupy spod klasztoru na płytę Rynku, gdzie pod pomnikiem Świętego Jana Kantego- patrona Kęt oraz tablicą upamiętniającą pobyt Legionistów złożono wiązanki kwiatów. Kwiaty zostały złożone przez Klub Gazety Polskiej im. rtm. Witolda Pileckiego w Kętach, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” KWK „Brzeszcze” oraz kęcki hufiec Związku Harcerstwa Polskiego.

2015-02-27 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Utrwalanie władzy ludowej

Zbrodnie dokonywane na polskich obywatelach przez Sowietów i polskich komunistów w latach 1944-56 nie były wynikiem działań kilku degeneratów, którzy przypadkowo znaleźli pracę w urzędach bezpieczeństwa. Terror i zbrodnia były immanentnie wpisane w coś, co komunistyczni historycy nazywali utrwalaniem władzy ludowej

Dr Tomasz Łabuszewski uczestniczył w konferencji prasowej w miejscu uświęconym męczeństwem Polaków: w Areszcie Śledczym na Rakowieckiej. Spotkanie z dziennikarzami służyło prezentacji pomnikowego albumu „Śladami zbrodni. Przewodnik po miejscach represji komunistycznych lat 1944-56”. Jak przyznają sami naukowcy, album mimo swej obszerności tylko w niewielkim stopniu ukazuje skalę zbrodni, jakiej dokonali Sowieci i polscy komuniści na ludziach walczących o niepodległość Polski. Publikacja jest zresztą tylko częścią ogólnopolskiego projektu badawczo-dokumentacyjnego „Śladami zbrodni”, którego koordynatorem jest dr Tomasz Łabuszewski. Stroną edukacyjną zajmuje się Monika Koszyńska.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję