Są tacy, co uważają, że łatwiej byłoby wierzyć w jednoosobowego Boga, tak jak to jest u muzułmanów lub żydów, niż w Jednego Boga w trzech Osobach. No bo jak pojąć, że Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty są trzema różnymi Osobami, ale jednym Bogiem. Przyznam, że mnie trudniej byłoby wierzyć w Boga jednoosobowego. Dlaczego? Ano dlatego, że taki Bóg byłby odwiecznym samotnikiem. By powiedzieć do kogoś „Ty... kocham cię”, potrzebowałby stworzenia, aniołów lub człowieka. Ale czy taki Bóg byłby rzeczywiście Bogiem doskonałym? Doktryna o Trójcy Świętej pokazuje nam tymczasem, że Bóg nie jest samotnikiem, ale Odwieczną Wspólnotą Miłości.
Są w Bogu samym inność i wzajemność, różnica i jedność, cała gramatyka miłości: ja, ty, on, my, wy. Różnie teolodzy tłumaczą te relacje. Święty Augustyn stwierdził, że Bóg Ojciec jest kochającym, Syn Boży jest kochanym, a Duch Święty to miłość w Osobie. Ryszard od św. Wiktora zaproponował inny obraz, w którym trzecia Osoba nie tyle jest uosobioną miłością, co trzecim współkochanym przez pierwszą i drugą Osobę. Tym rozważaniom o tajemnicy Boga powinna towarzyszyć refleksja na temat naszej relacji do Boga. Niekiedy bowiem się modlimy, jakbyśmy nie byli chrześcijanami ochrzczonymi w imię Ojca, Syna i Ducha. Modlimy się tak ogólnie, mówiąc: Boże... A przecież – jak ukazuje w dzisiejszej Ewangelii apostoł Jan – mamy do czynienia nie z jedną, abstrakcyjną Boską Osobą, ale z trzema konkretnymi Osobami.
Czy w mojej modlitwie zwracam się do Ojca, a potem do Syna oraz do Ducha? Czy moje osobiste wchodzenie w relacje z Bogiem jest trynitarne, tj. chrześcijańskie? Jedną z nauczycielek trynitarnej modlitwy jest św. Elżbieta od Świętej Trójcy, która intensywnie przeżywała tajemnicę zamieszkiwania Trójcy w człowieku i nie wahała się zwracać się do Boga: „O, moi Trzej...”.
Wielką troską Kościoła jest sprawa powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Ta troska była od samego początku w Kościele – świadczą o tym słowa samego Chrystusa: „Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Dziś nikt już nie neguje spadku powołań, wielu zastanawia się nad kryzysem powołań, prowadząc analizy, badania, snując różne teorie, wyciągając wnioski. Chrystus już w początkach swego nauczania dostrzegał, że ludzie są niczym owce niemające pasterza. Sam jako pierwszy stał się Pasterzem, gotowym stanąć na czele stada, a nawet oddać życie za swoje owce. Bycie takim pasterzem jest zgodą na rezygnację z siebie, ze swoich planów, ambicji, oczekiwań, a nawet na oddanie życia. Temat ten podejmuje autor Listu do Rzymian. Jak ciężko jest oddać życie za drugiego człowieka. Może za przyjaciela, kogoś nam bliskiego, życzliwego z największą trudnością byśmy się zgodzili oddać życie, ale za obcego? Za człowieka nam wrogiego? Dobry pasterz okazuje miłość każdemu człowiekowi, gotowy jest oddać za niego życie. Chrystus umiera za grzeszników, a zatem i kapłan ma być na to gotowy. I choć zapewne wiele jest motywacji wśród kapłańskich powołań, to miłość bliźniego aż po śmierć jest wielkim wyzwaniem dla kapłańskiej posługi. Gdy mówimy o oddaniu życia, myślimy o wymiarze nie tylko cielesnym, ale także tym duchowym. Jak małżonkowie są powołani do obumierania i rezygnacji z siebie samych w imię miłości do współmałżonka, tak kapłan musi obumierać dla tych, których Bóg przez posługę Kościoła stawia na drodze ich kapłańskiego życia. Częścią tego obumierania dla Kościoła i wiernych jest celibat czy w przypadku osób zakonnych ślub czystości, ale także ślub posłuszeństwa, które jest zgodą na rozporządzanie sobą według woli Kościoła w osobie biskupa czy wyższego przełożonego zakonnego.
W Angoli planowana jest pielgrzymka motocyklistów.
Pielgrzymka odbędzie się 2 września w intencji bezpieczeństwa na angolskich drogach. „Mamã Muxima” to w lokalnym języku kimbundu „Matka Serca”. Oficjalnie sanktuarium dedykowane jest Maryi Dziewicy i Niepokalanemu Poczęciu. Świątynię wybudowali Portugalczycy w 1599 r. Dziś jest najpopularniejszym celem pielgrzymek w Angoli. Leon XIV odwiedził to miejsce podczas podróży apostolskiej do Afryki.
Diecezja Viana przygotowuje na 2 września specjalną pielgrzymkę motocyklistów w ramach uroczystości zaplanowanych od 3 do 6 września pod hasłem „Mamã Muxima, Matko Łaskawa i Wzorze Świętości, módl się za nami”. Lokalny Kościół ma nadzieję, że wydarzenie to przyczyni się również do zwiększenia świadomości na temat bezpieczeństwa na drogach, które w Angoli jest ogromnym problemem.
Biskup piński Antoni Dziemianko poinformował, że władze Białorusi nie wyraziły zgody na dalszą posługę ks. Janusza Pulita, polskiego kapłana ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, który przez 32 lata był proboszczem parafii w Różanej i Łyskowie w obwodzie brzeskim, w rejonie prużańskim. Hierarcha zaznaczył, że diecezji pińskiej coraz trudniej zapewnić wszystkim wspólnotom regularną opiekę duszpasterską.
W parafii Trójcy Świętej w Różanej 29 sierpnia będzie celebrowana Msza św. z udziałem kapłanów z dekanatów prużańskiego i kobryńskiego. Liturgii będzie przewodniczył bp Antoni Dziemianko.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.