„Życie jest za krótkie, by rozpadać się./ Czasem bywa smutne, czasem burzy krew./ Życie jest zbyt piękne, by nim rządził gniew./ Gdy nienawiść przejdzie, znów odnajdziesz się (...)” – śpiewa Marcin Spenner na swojej debiutanckiej płycie „Na czas”. Zacytowaliśmy obszernie, żeby słuchacz wiedział, co go czeka, gdy sięgnie po krążek wypełniony nie tylko takimi tekstami, ale... takimi też. Płytę wyprzedziła, i to o kilka lat, sława piosenkarza. „Marcin Spenner był ulubieńcem w X Factorze. Kochała się w nim nawet Pieńkowska. Nadal jest związany z muzyką. A jakie ma mięśnie!” – dostrzegł jeden z serwisów plotkarskich. Na innym napisano: „Wokalista bardzo aktywnie udziela się na Instagramie. Głównie pokazuje zdjęcia ze studia nagraniowego, ale zdarzają się też zdjęcia z wakacji. Widać, że Spenner dużo czasu spędza na siłowni”. Co do samej płyty – wypełnionej przez rock i pop, z domieszką elektroniki i folku: bez rewelacji, niejedną już taką nagrano. Może przy kolejnych przesłuchaniach...?
Nabożeństwo w słoweńskiej Planicy zakończyło się tragedią. Ksiądz Robert Emeršič zmarł podczas Mszy św. po użądleniu przez osę, co spowodowało silną reakcję alergiczną. Pomimo prób, księdza nie udało się uratować - informuje portal noviny.sk.
Świadkowie zdarzenia znaleźli się w dramatycznej sytuacji, gdyż Msza św. w ciągu kilku chwil przerodziła się w walkę o życie duchownego.
Mam już wszystkiego dosyć”, „nie daję już rady”, „jadę na oparach” – jakże często sami wypowiadamy takie słowa albo słyszymy je od innych. Wytrzymałość człowieka, zarówno ta fizyczna, jak i psychiczna czy duchowa, ma swoje granice. Po ich przekroczeniu człowiek się poddaje, zaczyna popełniać błędy, popada w zniechęcenie. Po prostu – brakuje mu sił, motywacji, energii. Człowiek, który jest w takim stanie, musi odpocząć, nabrać dystansu, zregenerować siły, jak mówią młodzi – „naładować akumulatory”, bo przecież będzie musiał wrócić do pracy, obowiązków itd...
Ojciec Święty jest już w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. Jak wyznał po przyjeździe, spędzi najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, lekturze i „odrobinie sportu”.
Po przyjeździe do podrzymskiego miasteczka, Papież pozdrowił mieszkańców: „Dobry wieczór, Castel Gandolfo! – powiedział. – Dziękuję, bardzo się cieszę, że jestem tu wśród was i że będę mógł spędzić najbliższe tygodnie na odpoczynku, modlitwie, czytaniu i – miejmy nadzieję – odrobinie sportu tutaj, w Castel Gandolfo! Takie spotkanie to zawsze ważna chwila”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.