Reklama

Niedziela Wrocławska

Ambasadorzy Strefy Wolności

Kościół parafialny to nie tylko świątynia – nawet najpiękniejsza. To nie tylko trud kapłanów – nawet najwytrwalszych. To ludzie, a wśród nich prawdziwi, często cisi, bohaterowie dobra. Szukamy ich... Jeśli są obok Was – napiszcie, przyjedziemy, by o nich opowiedzieć

Niedziela wrocławska 51/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

ewangelizacja

małżeństwo

Anna Majowicz

Agnieszka i Leszek Staneccy z dziećmi, Wojtusiem i Martynką

Agnieszka i Leszek Staneccy z dziećmi, Wojtusiem i Martynką

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Swój wolny czas poświęcają w głównej mierze dzieciom – Wojtusiowi i Martynce, ale gdy tylko mają możliwość wyjeżdżają w góry, by w ciszy kontemplować. Uwielbiają dobrą książkę, szczególnie taką, która dotyczy ich wspólnej miłości – Boga.

Często powracają do twórczości ks. Mariusza Rosika, a ostatnio odkryli Scotta Hahna, którego książka „Uczta Baranka. Eucharystia – niebo na ziemi” pomogła im spojrzeć na misterium Mszy św. nowymi oczami, modlić się sercem i uczestniczyć w liturgii z większym zaangażowaniem, zrozumieniem, entuzjazmem i wiarą. Agnieszka i Leszek Staneccy to małżeństwo z 20-letnim stażem. 9 lat temu przeprowadzili się do Wilkszyna, gdzie angażują się w życie parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Działalność ewangelizacyjna

Małżeństwo od 5 lat przynależy do wspólnoty „Zacheusz”. – Działamy w duchu Nowej Ewangelizacji, której podstawą jest głoszenie kerygmatu. Ponieważ doświadczamy miłości Bożej, pragniemy się nią dzielić. Dlatego też podjęliśmy się z żoną tej działalność i angażujemy się zarówno we wspólnocie „Zacheusz”, jak i – jeżeli jest taka potrzeba – w życiu naszej wilkszyńskiej parafii – mówi Leszek Stanecki.

Reklama

Co ciekawe, działalność ewangelizacyjna małżonków rozpoczęła się dzięki staraniom sióstr Jadwiżanek. – Nasze dzieci uczęszczały do Przedszkola Sióstr Jadwiżanek przy ul. Piwnej we Wrocławiu. W pewnym momencie dwie siostry – s. Magdalena i s. Faustyna, zauważyły potrzebę ewangelizacji zarówno dzieci, jak i rodziców. Bo mimo że wszyscy chcieliśmy wychować dzieci w wierze katolickiej, to jednak nie wszyscy rodzice byli blisko Pana Boga – mówi Agnieszka Stanecka. Siostry najpierw zainicjowały w przedszkolu rekolekcje dla dzieci, a następnie zaprosiły rodziców na kurs Nowego Życia. – Był to dla nas czas spotkania z realnie działającym Bogiem, spojrzenia razem z Nim na swoje życie i zyskania nowych perspektyw i możliwości – dodaje bohaterka tekstu. Po zakończonych rekolekcjach siostry odezwały się do państwa Staneckich i kilku innych osób z propozycją kontynuowania modlitewnych spotkań. – Nowe Życie zakończyło się w niedzielę, a już we wtorek 8 osób spotkało się w przedszkolu, bez konkretnego pomysłu, po prostu – na modlitwie. Po czasie zorganizowaliśmy następny kurs i dołączyły do nas kolejne osoby. Tworzyliśmy już sporą grupę, dlatego założyliśmy formalną wspólnotę – opowiada Leszek.

– A ponieważ kursy Nowego Życia prowadzili dla nas franciszkanie z Cieszyna, którzy prowadzą wspólnotę „Zacheusz”, postanowiliśmy utworzyć jej wrocławską filię – wtóruje małżonka. Pierwsze spotkania wspólnoty odbywały się u sióstr Jadwiżanek, ale z biegiem czasu grupa się rozrastała i zaistniała potrzeba znalezienia innego miejsca na spotkania. Ponieważ przedszkole, które prowadzą siostry, przynależy do parafii katedralnej, to pierwszy sygnał o potrzebie zmiany miejsca przekazany został proboszczowi katedry, ks. Pawłowi Cembrowiczowi. – Ks. Paweł przygarnął naszą wspólnotę i do dziś spotykamy się we wtorki w salkach przy ul. Kanonii i w kościele św. Idziego – dodaje Agnieszka.

Alpha

Wspólnota poza rekolekcjami prowadzonymi przez Szkołę Nowej Ewangelizacji przyjęła w pewnym momencie Alphę. – Alpha to nic innego, jak seria spotkań wyjaśniających podstawy wiary chrześcijańskiej. Robiliśmy ją w różnych miejscach, a ponieważ w momencie, kiedy wprowadziliśmy się do Wilkszyna, dobrze włączyliśmy się w życie parafialne, zaproponowaliśmy ją również tu – wyznaje Leszek Stanecki. W kursie uczestniczyło ok. 40 osób. – Dzięki Alphie nawiązaliśmy dobre relacje z mieszkańcami Wilkszyna. Poznaliśmy się, współpracujemy przy różnych akcjach i wiemy, że zawsze możemy na siebie liczyć – zaznacza bohaterka tekstu.

Agnieszka i Leszek Staneccy za zaangażowanie, jakie wkładają w prace ewangelizacyjne na terenie Wrocławia odznaczeni zostali wyróżnieniem Ambasadora Strefy Wolności.

2018-12-18 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Małe i wielkie weekendowe cuda

„Nasze małżeństwo nabrało nowych kolorów.” „Nasze dzieci odetchnęły z radością.” „Odkryliśmy nowy sposób porozumiewania się.” To nie żadne slogany reklamowe, tylko autentyczne wrażenia uczestników weekendowych Dialogów we Dwoje, które stowarzyszenie Spotkania Małżeńskie organizuje w naszej diecezji od 20 lat

Spotkania Małżeńskie to stowarzyszenie ogólnopolskie, założone przez Irenę i Jerzego Grzybowskich. Działa na zasadzie ruchu rekolekcyjnego. Podczas takich zjazdów - najczęściej weekendowych - ludzie uczą się zasad prawdziwego dialogu. Dostają konkretne narzędzia do nauki skutecznego porozumiewania się. A wszystko to prowadzi do pogłębienia ich małżeńskich więzi.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Upamiętniono zamordowane Misjonarki Miłości

2026-03-06 11:54

[ TEMATY ]

Siostry Misjonarki Miłości

Misjonarki Miłości

Vatican Media

Mija dziesięć lat od tragicznego w skutkach ataku w jemeńskim Adenie, w wyniku którego zginęły cztery siostry ze zgromadzenia Misjonarek Miłości. Upamiętniono je podczas Mszy św. w katedrze św. Józefa w Abu Zabi, której przewodniczył bp Paolo Martinelli, wikariusz apostolski Arabii Południowej. Ich wiara, odwaga i nadzieja nadal inspirują.

W marcu 2016 r. siostry Reginette i Margarita z Rwandy, s. Anselma z Indii oraz s. Judith z Kenii zostały zabite przez grupę dżihadystów, która wtargnęła do domu opieki prowadzonego przez Siostry Misjonarki Miłości. Napastnicy zabili 12 pracowników różnych narodowości i religii, atakując miejsce, przeznaczone do opieki nad ubogimi i osobami starszymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję