Od 1991 r. 17 września, dzień napaści Sowietów na Polskę w 1939 r., obchodzony jest jako Dzień Sybiraka. Dla osób, które przeszły piekło syberyjskich i kazachskich gułagów, data ta jest sposobem na zachowanie w zbiorowej pamięci ich tragedii i tułaczego losu.
Goleniowscy Sybiracy – jak co roku – 17 września spotkali się przy symbolicznej mogile Sybiraków na miejskim cmentarzu, by złożyć na niej kwiaty i zapalić znicze. A potem przyszli ze swoim sztandarem do kościoła pw. św. Jerzego, aby podziękować Bogu za to, że przeżyli i pomodlić się za tych, którzy na zawsze w „nieludzkiej ziemi” pozostali.
– To, co oni przeszli, jest dla młodych pokoleń niewyobrażalne. Głód, zimno, praca ponad siły, poniewierka i deptanie godności ludzkiej – oni tego doświadczali na co dzień. Ale się nie poddawali, nie tracili wiary, bo tylko w Bogu znajdowali nadzieję (...). Tym, którzy taki los im zgotowali, jako chrześcijanie powinniśmy wybaczyć, ale zapomnieć nie możemy – powiedział m.in. w kazaniu ks. Maciej Szustak, który przewodniczył tej Mszy św. Obchody Dnia Sybiraka są wyrazem tej pamięci.
Goleniowskie koło Związku Sybiraków liczy obecnie ok. 50 osób, jego przewodniczącą jest Leokadia Sosnowska.
Z Krystyną Buniak, Sybiraczką, sekretarzem Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Toruniu, rozmawia Helena Maniakowska
HELENA MANIAKOWSKA: – O Sybirakach wiele już się pisze, bo do 1989 r. był to temat zakazany. Faktem jest coraz mniejsza ich obecność wśród nas. Ten czas wywózek na Syberię był ogromnym trudem życiowym i próbą siły ducha. Czy wspomina Pani jakieś dobre momenty z tego okresu?
Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest.
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.
Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.
Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.