Ostatni weekend czerwca stał się świętem sportu w Tomaszowie Lubelskim. Odbyły się wtedy aż trzy sportowe spotkania o zasięgu ogólnopolskim i wojewódzkim
W IX Mistrzostwach Polski Urzędów Wojewódzkich wzięło udział 12 województw czyli ok. 150 osób. Zawody rozegrano po raz pierwszy na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tomaszowie Lubelskim. Dlaczego akurat to miejsce? – Tomaszów jest bardzo dobrze nastawiony do sportu. Władze były otwarte na takie imprezy sportowe i dlatego to miejsce. Bez przerwy od 9 lat odbywają się Mistrzostwa Urzędów Wojewódzkich. Jest to świetna okazja do tego, by pobiegać i mile spędzić czas. W tym roku jest jeszcze jedna, wyjątkowa okazja, żeby wpisać się w zawody odbywające się w 100-lecie odzyskania niepodległości – powiedział organizator wydarzenia Cezary Widomski z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.
– Cieszę się, że to właśnie w Tomaszowie odbywają się te mistrzostwa. Nasze miasto ma doświadczenie w organizacji spotkań ogólnopolskich, więc myślę, że i teraz pokażemy, że potrafimy robić takie imprezy. Wierzę, że uczestnicy, którzy zjechali z całej Polski, będą pamiętali ten czas i będą wracali do Tomaszowa jako miejsca, gdzie warto czynnie uprawiać sport – powiedział burmistrz Tomaszowa Lubelskiego Wojciech Żukowski.
Pomimo chmur i przelotnego deszczu piłkarze dołożyli wszelkich starań, by zdobyć jak najwyższe miejsce. Najlepszymi piłkarzami okazali się urzędnicy z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Tuż za nimi na podium stanął Podkarpacki Urząd Wojewódzki oraz Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki. Wojewoda lubelski, Przemysław Czarnek przyznał, że mistrzostwa stanowią okazję do spotkań, wymiany doświadczeń urzędniczych, a także odpoczynku od codziennych problemów, które wielokrotnie dotyczą wynagrodzenia za pracę.
– Słyszymy, że płace urzędników w administracji rządowej są bardzo niskie. My to wszystko rozumiemy. Są decyzje, które mówią, że na pewno w przyszłym roku będą znaczące podwyżki. Dobrze, że przyjechali tu i mogą odetchnąć od tych problemów dnia codziennego – przyznał Przemysław Czarnek.
Nie były to jednak jedyne emocje związane ze sportem. Pracownicy Miejskich Ośrodków Pomocy z terenu województwa lubelskiego zmierzyli się w zawodach piłki siatkowej odbywających się przy ZS nr 2 w Tomaszowie Lubelskim.
– Jest to spotkanie służb pomocy społecznej województwa lubelskiego i gości zaproszonych. Jest 13 zespołów, w tym 2 zespoły to goście: Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Lubelskim oraz Służby Socjalne Administracji Wojewódzkiej obwodu lwowskiego. W tym rodzaju pracy jesteśmy pod szczególną presją. Może tego nie widać na co dzień. Nasza praca nie kończy się o godz. 15. Często jest to środek nocy. Szybko się wypalamy. Wpadliśmy na pomysł, aby odciągnąć ludzi od biurek – wyjaśnił organizator spotkania Adam Skorniewski, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tomaszowie Lubelskim.
Reklama
Uczestnicy spotkania nie ukrywali pozytywnej atmosfery panującej podczas zawodów. – Bierzemy udział w spotkaniu od początku. Jest miła atmosfera w trakcie turnieju i w późniejszej integracji. Miło nam tu wracać. Przy okazji są wspólne tematy dotyczące pomocy społecznej, a przez sport się łączymy – stwierdził Paweł Mazurek z Krasnegostawu.
Był to V turniej pracowników MOPS, jednak zainteresowanie turniejem jest tak duże, że wszystko wskazuje na to, że nie ostatni.
Czy sport jest jedynie dla osób pełnosprawnych? Okazuje się, że nie. 23 czerwca na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tomaszowie Lubelskim odbyły się XVIII Ogólnopolskie Zawody na Wózkach Osób Niepełnosprawnych.
– Przybywają zawodnicy ze Stalowej Woli, z Dęblina, Biłgoraja. Są to zawody nie tylko na wózkach. Grają również w koszykówkę, boccia, tenis, rzut do tarczy, wszyscy znajdą coś dla siebie – przyznała Elżbieta Drzewosz, przewodnicząca Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych Narządu Ruchu „Promyk” w Tomaszowie Lubelskim.
Za spotkanie podziękował wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, który podziwiał zamiłowanie do sportu osób niepełnosprawnych. Sami sportowcy cieszyli się z możliwości wzięcia udziału w zawodach.
– Bardzo lubię sport. Dziś będę się wyścigować, bo wyściguję się z moim kolegą. Często w zawodach wygrywam puchary i medale – wyjaśniła 9-letnia Karolina Wolanin z Podkarpacia.
Sport to zdrowie bez względu na wiek, pochodzenie, stan zdrowia czy wykonywany zawód. Przekonał się o tym Tomaszów Lubelski, który coraz częściej staje się kolebką sportu na Lubelszczyźnie.
Pora na podsumowanie 2014 r. A jest się z czego cieszyć i co wspominać. Bo to był niezwykle udany rok. Nie sposób wyliczyć wszystkich sukcesów. Warto więc przypomnieć te najbardziej spektakularne, które dostarczyły nam niezapomnianych przeżyć
Australia – Melbourne, 25 stycznia 2014 r. Ten dzień na zawsze pozostanie w pamięci Łukasza Kubota, tenisisty, który – w parze ze Szwedem Robertem Lindstedtem – wygrał Australian Open w grze podwójnej i został trzecim w historii (po Jadwidze Jędrzejowskiej i Wojciechu Fibaku) polskim mistrzem wielkoszlemowym.
Rosja – Soczi. Luty, zimowa olimpiada i medale Polaków: cztery złote, jeden srebrny i jeden brązowy. W sumie sześć krążków, co dało nam 11. miejsce w klasyfikacji generalnej. Nigdy w historii nie było lepiej. A zaczęło się 9 lutego od złota Kamila Stocha w konkursie indywidualnym w skokach narciarskich na normalnej skoczni. 13 lutego zaś nasza niezawodna Justyna Kowalczyk nie pozostawiła złudzeń rywalkom i w biegu narciarskim na 10 km stylem klasycznym okazała się bezkonkurencyjna. Dwa dni później Zbigniew Bródka o włos, bo o 3 tysięczne sekundy, był lepszy na mecie od kolejnego zawodnika w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1500 m, i tym samym został pierwszym polskim panczenistą, który na igrzyskach zdobył najcenniejszy krążek. Również 15 lutego po raz kolejny przypomniał o sobie Kamil Stoch i na dużej skoczni został drugi raz na tych igrzyskach mistrzem olimpijskim. 22 lutego świętowaliśmy natomiast kolejne medale naszych panczenistów – srebrny krążek pań (Katarzyna Bachleda-Curuś, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak; na podium znalazła się też Natalia Czerwonka, która jechała w półfinale) oraz brązowy triumf panów (Zbigniew Bródka, Konrad Niedźwiedzki i Jan Szymański) w biegach drużynowych.
Słowenia – Planica. 23 marca i znowu Kamil Stoch, który odebrał tam Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach narciarskich.
Francja – Grenoble i Saint-Gaudens. Dwa zwycięstwa Rafała Majki na górskich odcinkach Tour de France. 24 lipca, jako pierwszy polski kolarz, Majka zwyciężył w klasyfikacji górskiej tego prestiżowego wyścigu. Jednocześnie było to pierwsze zwycięstwo polskiego kolarza w jakiejkolwiek klasyfikacji Tour de France w historii.
Polska – Kraków. Tour de Pologne. 9 sierpnia i po raz kolejny Rafał Majka. Tym razem zwycięstwo w całym wyścigu.
Szwajcaria – Zurych. Od 12 do 17 sierpnia odbywały się tam lekkoatletyczne mistrzostwa Europy, na których zdobyliśmy aż 12 medali (ostatni raz tak dobrze było w Budapeszcie w 1966 r., gdy Polacy zdobyli 15 medali). Najważniejsze z nich to dwa złote – Adama Kszczota w biegu na 800 m i Anity Włodarczyk w rzucie młotem. Warto też odnotować srebro naturalizowanego Polaka Yareda Shegumo w biegu maratońskim.
Niemcy – Berlin. 31 sierpnia, mityng ISTAF i po raz kolejny Anita Włodarczyk, która ustanowiła tam nowy rekord świata w rzucie młotem (79,58 m).
Polska – Katowice. 21 września i legendarny już Spodek. Siatkarska reprezentacja Polski po niezwykle dramatycznych pojedynkach została mistrzem świata, pokonując w finale Canarinhos 3:1. Utytułowani Brazylijczycy musieli uznać niekwestionowaną dominację podopiecznych Stéphane’a Antigi (nasz francuski trener). Po raz pierwszy w historii byliśmy gospodarzami mistrzostw. Podczas całego turnieju przegraliśmy tylko jedno spotkanie, a konkretnie z USA (1:3). Paweł Zatorski, Krzysztof Ignaczak, Michał Winiarski, Mateusz Mika, Michał Kubiak, Rafał Buszek, Andrzej Wrona, Piotr Nowakowski, Marcin Możdżonek, Karol Kłos, Mariusz Wlazły, Dawid Konarski, Paweł Zagumny i Fabian Drzyzga powtórzyli sukces legendarnej drużyny Huberta Wagnera sprzed 40 lat.
Hiszpania – Ponferrada. 28 września Michał Kwiatkowski, podczas kolarskiego mundialu, został mistrzem świata w indywidualnym wyścigu szosowym ze startu wspólnego. To pierwszy polski zawodowy mistrz świata w kolarstwie.
Polska – Warszawa. 11 października i Stadion Narodowy. 60 tys. kibiców na trybunach i miliony przed telewizorami stało się świadkami heroicznego boju naszych piłkarzy z mistrzami świata w ramach eliminacji mistrzostw Europy, które odbędą się we Francji w 2016 r. Pokonaliśmy wtedy Niemców 2:0.
Po raz pierwszy w historii wygraliśmy z naszymi zachodnimi sąsiadami. Tym razem „Bello di notte” (piękny nocą) – taki przydomek otrzymał nasz kapitan Robert Lewandowski po strzeleniu Realowi Madryt aż czterech goli w pamiętnym meczu w Lidze Mistrzów, kiedy jeszcze reprezentował barwy Borussii Dortmund – nie zdobył bramki, ale poprowadził Biało-Czerwonych do końcowej wiktorii za sprawą Arkadiusza Milika i Sebastiana Mili.
Katar – Doha. 7 grudnia na pływackich mistrzostwach globu na krótkim basenie Radosław Kawęcki obronił tytuł mistrzowski na 200 m stylem grzbietowym.
Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.
Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.