Zamęczą tych biednych ludzi. Nie żartujemy. W nieskończoność ciągnie się serial jednoczenia totalnej opozycji. Jesteśmy gdzieś w okolicy setnego odcinka. Emocje aż buchają. Osiągają skalę podobną do tej, do której są przyzwyczajeni grzybiarze.
Celują w oczko?
U kukizowców wzbierają siły odśrodkowe. Mówi się, że kolejni posłowie chcą opuścić klub parlamentarny. Do tej pory odeszło już 13. Teraz do uciekinierów może dołączyć kilku innych. Celują w oczko?
Z Komisji Europejskiej znowu płyną groźne pomruki w kierunku naszego kraju. Mamy jednak wrażenie, że nie wzbudzają już takiego rezonansu nad Wisłą, a i gdzie indziej również. Oj, to chyba już nie jest paszcza lwa.
Samoloty czy czołgi?
Minister obrony Niemiec zamierza wspierać polską opozycję. Ale prosilibyśmy o konkrety w kwestii tego wsparcia. Samoloty czy czołgi?
Jak ren
Ludzie z PO zazwyczaj uciekają, ale nie wszyscy. O dziwo są też tacy, którzy wchodzą na pokład. Są to jednak przypadki rzadkie, jak np. ren – najrzadziej występujący pierwiastek na ziemi.
Balast
Platformę zasilił były szef BOR z czasów katastrofy smoleńskiej i afery podsłuchowej. Wielce prawdopodobne, że najgorszy szef tej służby w historii jej istnienia. O co może chodzić w tym ruchu. Jedyne, co przychodzi na myśl, to że były szef borowików jest po to, żeby PO nie odfrunęła w sondażach, a zmierzała gdzieś w okolice poziomu morza. Po prostu ma robić za balast.
Jednym z zadań dla wolontariuszy jest znalezienie miejsc noclegowych
Jako biskupi, zatroskani o sprawy wychowania młodego człowieka, pytamy wprost: czy dbając o oceny i wyniki egzaminów, nie zapominamy o kształtowaniu sumień? Czy szkoła i dom pamiętają jeszcze, że edukacja pozbawiona formacji moralnej traci swój głębszy sens? - pytają biskupi w Słowie w trosce o młode pokolenie.
Z głębokim niepokojem przyjmujemy doniesienia o przemocy wśród dzieci i młodzieży. Szczególnie boli fakt, że do dramatycznych wydarzeń dochodzi w szkołach, czyli w miejscach, które mają chronić młodych ludzi i pomagać im bezpiecznie wchodzić w dorosłość. Nie sposób też pozostać obojętnym wobec tragedii dotykających całe rodziny i cierpienia, które często pozostaje ukryte za drzwiami naszych domów. Myślimy o zagubionych i zranionych uczniach, przerażonych rodzicach, dramatach rodzinnych oraz często bezsilnych nauczycielach. Pytanie, które stawia sobie wielu z nas, brzmi po prostu: co stało się z naszym społeczeństwem i młodym człowiekiem?
Różne są okoliczności i sytuacje, a także intencje, którym trzeba sprostać, odpowiadając na pytania natury religijnej i moralnej. Pozostając w nieustannej konfrontacji z saduceuszami, którym Jezus, podejmując sprawę zmartwychwstania, „zamknął usta”, faryzeusze postanowili skonfrontować Go także z ich przekonaniami. Ich intencje nie były czyste, skoro jeden z nich, uczony w Prawie, traktował swoje pytanie jako wystawienie Jezusa na próbę. Chciał usłyszeć tę odpowiedź, którą sam uznawał, sądził jednak, że może być inaczej, co utwierdziłoby go w jego przekonaniach, a zarazem podważyło autorytet Tego, do którego się zwracał. Ta podchwytliwa strategia nie jest jedynie sprawą odległej przeszłości, lecz powtarza się w każdym czasie, również obecnie. Wielu pytającym o sprawy religijne i moralne chodzi nie o poznanie prawdy, lecz o obronę ich poglądów i sposobu życia.
Pan Maciej opowiedział dramatyczną historię jednej z kobiet i jej rodziny skrzywdzonych za wiarę w Republice Środkowoafrykańskiej
Parafia pw. św. Wojciecha w Czerwieńsku 25 października gościła przedstawicieli organizacji Open Doors, wspierającej prześladowanych chrześcijan, którzy podzielili się świadectwem wiary i opowiedzieli o sytuacji wyznawców Chrystusa cierpiących za wiarę.
Maciej Maliszak pochodzi z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze. Od 2010 r. należy do organizacji Open Doors, która pomaga prześladowanym chrześcijanom. W tym czasie, jak mówi, miał przywilej spotkania naszych prześladowanych braci i sióstr w 10 krajach świata. - Wszędzie słyszałem taką samą prośbę: "Maciek, opowiedz naszą historię i poproś o modlitwę". Dlatego w Open Doors zajmuje się służbą prelegencką – wyjaśnia Maciej Maliszak. Jak zauważa, nasza diecezja jest w sposób szczególny związaną z prześladowanymi chrześcijanami – przez jej patronów Pięciu Braci Męczenników Międzyrzeckich:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.