Reklama

Niedziela Świdnicka

Czyńcie uczniów

Niedziela świdnicka 44/2017, str. 2

[ TEMATY ]

rekolekcje

ewangelizacja

Jose Prado Flores z tłumaczem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Cztery lata temu w diecezji świdnickiej zorganizowano pierwsze otwarte rekolekcje pomyślane jako Nowa Ewangelizacja wśród wszystkich stanów. Podział na księży, siostry zakonne, młodzież i dorosłych pozwala lepiej dotrzeć z konkretnymi zagadnieniami do właściwych grup. Tegoroczne, czwarte już diecezjalne ćwiczenia nosiły tytuł „Idźcie i głoście – czyńcie uczniów” zaczerpnięty ze sposobu działa szkół ewangelizacji zakładanych od czterdziestu lat przez Jose Prado Floresa, świeckiego ewangelizatora z Meksyku. Naturalnie nie tylko tytuł dotyczył znanego biblisty i edukatora, on sam był głównym głosicielem Słowa, które „pociąga i podnosi”. Ten autor kilkudziesięciu książek ewangelizacyjnych (m.in. Przeboju „Sekret Pawła” czy „Jak ewangelizować ochrzczonych”) mimo swoich siedemdziesięciu lat od ponad czterdziestu przemierza świat, opowiadając o swoim doświadczeniu Boga, nawróceniu i miłości do Biblii. W 1980 r. powołał do istnienia pierwszą na świecie Szkołę Ewangelizacji św. Andrzeja, która okazała się takim sukcesem, że do dnia dzisiejszego powstało już 2000 szkół w 82 krajach. Każda szkoła ma konkretny Plan Pastoralny o nazwie „Redemptoris Missio”. W skład tego planu wchodzi formacyjny program kursów, który przeprowadza uczestnika przez pięć etapów: nieewangelizowany – zewangelizowany – ewangelizator – formator ewangelizatorów – prowadzący Szkołę Ewangelizacji. Zbliżanie się do wiary oparte jest o poznanie i zakochanie się w Piśmie Świętym oraz poznanie i zakochanie się w osobie Jezusa Chrystusa i głoszeniu Jego kerygmatu. Tysiące spotkań i lata poświęcone Biblii nie przeszkodziły panu Józefowi (bądź Pappe – jak zdrobniale zwracają się do niego przyjaciele) ożenić się, dochować czwórki dzieci i milionów naśladowców na świecie.

Wsparciem dla świeckiego gościa z Ameryki Południowej był ksiądz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Artur Godnarski – szef jednej z kilkunastu Szkół Nowej Ewangelizacji działających w Polsce. Ksiądz Artur jest również założycielem i przewodniczącym Wspólnoty św. Tymoteusza – Katolickiego Stowarzyszenia w służbie Nowej Ewangelizacji. Od 1999 do 2013 r. koordynował również ekipę Ogólnopolskiej Inicjatywy Ewangelizacyjnej – Przystanek Jezus. Od 2011 r. natomiast jest sekretarzem Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw Nowej Ewangelizacji. Prywatnie od lat przyjaźni się z Peppe i jego rodziną, a jego metodę wdraża w polskich warunkach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wobec coraz większej rzeszy „wierzących niepraktykujących” obaj forsują dość ryzykowną tezę, że „Eucharystia nie jest dla wszystkich”. „Msza jest niezrozumiała dla człowieka, który nie doświadczył działania żywego Boga” – powtarzali obaj kilkukrotnie. „Jest jak obcy język, który dokąd się go nie nauczysz, wydaje się tylko zbiorem niezrozumiałych słów”. Chwaląc metodę Prado Floresa, ks. Godnarski podkreślał konieczność powrotu do Pisma Świętego i większej koncentracji na poznaniu dzieła zbawczego Jezusa oraz działania Ducha Świętego w pierwszych wspólnotach wierzących. Łaska, charyzmat i posługa to pola działalności Boga w życiu wierzących, które najpierw trzeba odkryć i zanurzyć się w nich, aby Boże Słowo owocowało i odmieniło nasze życie. Dopiero głód i pragnienie Słowa może zrodzić prawdziwych uczniów Chrystusa.

Dwa pierwsze spotkania (kapłani, siostry zakonne) odbyły się u gościnnych ojców franciszkanów w Wambierzycach, spotkania dla świeckich młodszych i starszych miały miejsce w Miejskiej Hali Sportowej przy ul. Słonecznej w Ząbkowicach Śląskich.

2017-10-25 12:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Szal do bieszczadzkich ewangelizatorów

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Bieszczady

Archiwum Kurii

Bp Adam Szal

Bp Adam Szal

Umiejmy przez dobry przykład świadczyć o Panu Bogu, bo to jest najlepszy sposób ewangelizacji – świadectwo codziennego życia, świadectwo, którym zło daje się zwyciężać dobru. Nie wystarczy przecież narzekać jak to dzisiaj jest źle, jakie pogaństwo wchodzi do naszych wspólnot rodzinnych. Trzeba mieć nadzieję – mówił podczas spotkania z ewangelizatorami abp Adam Szal, metropolita przemyski. Hierarcha uroczystą Eucharystią zakończył tygodniową akcję Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów.

Kaznodzieja odnosząc się do dzisiejszej Ewangelii zauważył, że dziś ludzie powinni być czujny wobec zagrożeń, jakie płyną z otaczającego świata. Arcybiskup zwrócił uwagę, że jest dzisiaj pokusa, aby dzieło ewangelizacji scedować na duchownych: „Jest takie niebezpieczeństwo by ewangelizację, by odpowiedzialność za drugiego człowieka zrzucić na papieża, biskupa kapłanów. A przecież począwszy od chrztu świętego jesteśmy wezwani do tego, by być odpowiedzialnymi za drugiego człowieka. Nas wszystkich Pan Bóg zobowiązuje, aby przede wszystkim usunąć to co może być chwastem w naszym życiu – zauważył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Rumunia: Msza polowa z udziałem prezydenta Nawrockiego przy leśnym ołtarzu polskich żołnierzy

2026-05-14 15:06

PAP/Piotr Nowak

Prezydent Karol Nawrocki przebywający z wizytą w Rumunii, wziął w czwartek udział w Mszy polowej, zorganizowanej przy leśnym ołtarzu, który został zbudowany w 1940 r. przez polskich żołnierzy, internowanych w Rumunii po kampanii wrześniowej. Szef państwa spotkał się też z przedstawicielami Polonii i polskimi żołnierzami.

Leśny ołtarz znajduje się w miejscowości Timisu de Sus w rumuńskich Karpatach, niedaleko Braszowa. Postawili go w 1940 r. żołnierze, internowani rok wcześniej w Rumunii po klęsce kampanii wrześniowej i okupacji Polski przez Trzecią Rzeszę. Ołtarz został wyremontowany w 2022 r. dzięki zaangażowaniu m.in. ambasady RP w Bukareszcie, a także stacjonujących w Rumunii żołnierzy z Polskiego Kontyngentu Wojskowego.
CZYTAJ DALEJ

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Fragment książki "Odkrywanie wieczności". Zobacz więcej: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję