Reklama

Niedziela Przemyska

Pasterz wśród owiec (44)

Katecheci mają iść i głosić

Niedziela przemyska 40/2017, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

Ks. B. R.

Abp. Adamowi Szalowi towarzyszyli w Rzymie księża przemyscy, m.in. dyrektor Caritas ks. Artur Janiec i kanclerz Kurii ks. Bartosz Rajnowski

Abp. Adamowi Szalowi towarzyszyli w Rzymie księża przemyscy, m.in. dyrektor Caritas ks. Artur Janiec
i kanclerz Kurii ks. Bartosz Rajnowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Zbigniew Suchy: – Niedawno odbyły się kongregacje katechetyczne w trzech miejscach naszej archidiecezji: w Krośnie, Leżajsku i Przemyślu. Jak Ksiądz Arcybiskup to przeżywał i jakie są wnioski z tych spotkań?

Reklama

Abp Adam Szal: – Kongregacje katechetyczne są organizowane na końcu wakacji, przed początkiem nowego roku szkolnego i są okazją, aby spotkać się w gronie tych, którym Kościół powierza bardzo ważną funkcję, jaką jest przekaz wiary, formacja dzieci, młodzieży i dorosłych. Jest to bardzo ważne również w kontekście nowego roku duszpasterskiego „Idźcie i głoście”. Katecheci mają iść i głosić. Stanąć przed młodzieżą i mówić o Panu Jezusie.
W tym roku referat wiodący podczas konferencji głosił ks. prof. Radosław Chałupniak z Uniwersytetu Opolskiego, który mówił o tym, w jaki sposób katecheta jest oceniany i jaki jest obraz katechety w internecie, w środkach masowego przekazu. Część tych wypowiedzi jest bardzo przychylna katechetom, ale jest też wiele negatywnych opinii. Podczas swojego wystąpienia ks. prof. Chałupniak szczegółowo analizował przyczyny takiego postrzegania katechetów. Mówił o tym, żeby nie tyle być przerażonym tą nową wirtualną rzeczywistością, ale żeby oswoić się z nią i próbować ją schrystianizować poprzez wychowanie dzieci i młodzieży do dobrego korzystania z tych środków przekazu, ponieważ świat wirtualny jest dzisiaj dla młodego człowieka bardzo bliski i bardzo go absorbuje i wciąga.

– Co szczególnie winni podkreślać katecheci w tym roku szkolnym?

Reklama

– Moje refleksje związane z tematem kongregacji zakorzenione były w 100. rocznicy Objawień Fatimskich. Pod koniec tego spotkania mówiłem o tym, że objawienia fatimskie są przykładem katechezy, którą przeprowadziła Matka Boża wobec dzieci. Otrzymały one pewien depozyt prawd trudnych, przerastających ich świadomość, bo przecież nie zdawały sobie one sprawy z zawiłości ówczesnego świata. A jednak Matka Boża miała niezwykłą odwagę, by przekazać im swoje ewangeliczne orędzie, związane z nawoływaniem do nawrócenia, do wierności Chrystusowi, do modlitwy i pokuty. Duchowość dzieci fatimskich powinna nas motywować – zarówno jako katechizujących, przekazujących prawdy wiary, jak też jako tych, którzy te prawdy otrzymują. Dzieci fatimskie były zastraszane i więzione przez ówczesne władze. Nawet ich rodzice nie bardzo chcieli wierzyć im słowom. Nawet Kościół był bardzo ostrożny we wsłuchiwaniu się w ich relacje. To wszystko jednak nie skłoniło ich do rezygnacji z głoszenia tej prawdy, którą przyjęły, zachowały w sercu i przekazały innym. To jest ideał katechezy, do którego powinniśmy dążyć – do takiego wychowania, takiego przekazu wiary, który zaowocowałby taką właśnie postawą.
W czasie swojego wystąpienia wspomniałem także o odpowiedzialności za dzieci i młodzież, aby czuły się one bezpiecznie. Nawiązałem tu do epizodu z życia Łucji, kiedy jako dziecko przygotowujące się do I Komunii Świętej ofiarowała swoje serce Matce Bożej i w odpowiedzi na to Matka Boża objawiła się jej jako trzymająca serce na dłoni. Każdy katecheta, stając przed młodzieżą, powinien stanąć z takim sercem na dłoni – sercem człowieka, który ma ich przygotowywać do kolejnych etapów życia. Zwracałem także uwagę i prosiłem katechetów, żeby, pracując w swoich parafiach, włączyli się do programu duszpasterskiego, by przygotowywali młodych do ewangelizacji. Przytoczyłem przykład z pielgrzymki na Kalwarię, kiedy, pytając wiernych o świadków wiary, usłyszałem odpowiedź jednej z matek, że dla niej świadkiem wiary jest jej córka, która codziennie czyta Pismo Święte. Jest zatem możliwe – także dzisiaj – ewangelizowanie starszych przez dzieci, tak jak dzieci fatimskie ewangelizowały i ewangelizują do dzisiaj. To jest moja pierwsza prośba: żeby wychowywać dzieci i młodzież do świadomości, że one także mogą być apostołami. Druga prośba jest taka, żeby w naszych szkołach katecheci tworzyli koła misyjne i włączyli się do akcji kolędników misyjnych, aby rosła w nas świadomość misyjności Kościoła i aby w naszej archidiecezji było widoczne wsparcie misjonarzy przez modlitwę i ofiary materialne.

– Czego Ksiądz Arcybiskup życzyłby katechetom w nowym roku szkolnym?

– Bardzo chciałbym życzyć katechetom wytrwałości, cierpliwości i życzliwości w przekazywaniu wiary oraz tego, aby katecheza była nie tylko wypełnianiem zawodowych obowiązków, ale przede wszystkim miejscem, w którym przekazujemy naszą wiarę młodemu pokoleniu. Dzieciom i młodzieży chciałbym życzyć, aby byli tak otwarci na słowo wiary, które do nich pada, jak żyzna gleba z przypowieści o siewcy.
Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki wypowiedział kiedyś inspirujące słowa, że potrzeba, aby dziecko w swoim środowisku, w rodzinie miało atmosferę sprzyjającą wzrostowi wiary. Naprawdę wiele zależy od tego, czy wartości, które dzieci otrzymają podczas katechezy czy spotkań duszpasterskich, będą potem kontynuowane i rozwijane w rodzinach. Rodzice mają to szczególne zobowiązanie i przywilej, aby pomagać dzieciom wzrastać duchowo i aby wzajemnie wspierać się w dobru, unikając spychania jedynie na katechetów obowiązku świadczenia o wartościach i wierze. Najistotniejsze jest to, byśmy wszyscy umieli mówić do młodych ludzi jednym głosem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-09-27 10:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żyjemy od akcji do akcji

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 44/2019, str. 4

[ TEMATY ]

wywiad

rekolekcje

Józef Zawadzki

O. James Manjackal głosił w tym roku rekolekcje w Krośnie po raz czwarty

O. James Manjackal głosił w tym roku rekolekcje w Krośnie po raz czwarty

– Zależy nam na tym, żeby przez ewangelizację jeszcze bardziej ożywiać parafię i ciągle poszukiwać osób, których nie było i nie ma w kościele – mówi ks. Michał Szot

KAMIL KRASOWSKI: – Parafia św. Jadwigi w Krośnie Odrzańskim, jak można zaobserwować chociażby na Facebooku, podejmuje bardzo wiele inicjatyw. Słowem – dużo się dzieje. Ostatnio takim dużym wydarzeniem były czwarte rekolekcje z o. Jamesem Manjackalem. We wszystkie działania angażują się parafianie. Jak to robicie?
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Idzików. Pod krzyżem przyjęli Matkę

2026-09-15 15:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Idzików

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Bp senior Ignacy Dec i ks. Edward Czarny podczas powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Idzikowie.

Bp senior Ignacy Dec i ks. Edward Czarny podczas powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Idzikowie.

W święto Podwyższenia Krzyża Świętego Maryja w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przybyła do Idzikowa. Była to już 20. parafia na trasie peregrynacji w diecezji świdnickiej.

Powitaniu Ikony oraz uroczystej Eucharystii 14 września przewodniczył bp senior Ignacy Dec. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ks. Edward Czarny, kapłani dekanatu Bystrzyca Kłodzka oraz ojcowie paulini. W wydarzeniu licznie uczestniczyli parafianie, goście i strażacy.
CZYTAJ DALEJ

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję