W tym przypadku wybór był zero-jedynkowy. Albo szansę na przeżycie będzie miała ona, albo dostanie ją ono. Takie historie zawsze wzruszają, bo mimo że matki kochają najbardziej, to takie przypadki są rzadkie. To heroizm. W Stanach Zjednoczonych doszło do kolejnej takiej bohaterskiej decyzji. Carrie Lynn DeKlyen – warto zapamiętać to nazwisko – liczyła 37 lat. Z mężem Nickiem mieli już 5 dzieci. Mieszkali w Michigan. Pod sercem nosiła szóste, gdy lekarze zdiagnozowali u niej guza mózgu. Proponowali chemioterapię, która dawała największe szanse w walce z nowotworem, ale na pewno zabiłaby dziecko, zresztą, z racji tej pewności należałoby je wcześniej usunąć. Carrie, po rozmowie z mężem, stanowczo odrzuciła tę możliwość. Zdecydowała się na terapię neurochirurgiczną. Walczyła dzielnie. Przeszła 4 operacje. Niestety, choroba była silniejsza. W ostatnim stadium choroby była już w śpiączce, podtrzymywana przy życiu przez urządzenia, żeby rozwijające się pod sercem dziecko było na tyle silne, by mogło ujrzeć światło dzienne. Carrie Lynn dała życie swojej córce Lynn w 24. tygodniu ciąży. Sama odeszła – jak mówią przyjaciele – na pewno do Pana.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”
Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko może mieć troje rodziców: matkę i dwóch ojców, żyjących w zalegalizowanym za granicą „małżeństwie” homoseksualnym. Orzeczenie to wywołało ogólnonarodową debatę nie tylko o granicach prawa rodzinnego, ale również o istocie rodziny, dobru dziecka i zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”.
Czteroletni dziś chłopiec urodził się i mieszka na stałe w Niemczech. Od początku wychowywany jest przez dwóch mężczyzn - Włocha i Niemca, którzy pozostają w uznawanym w tym kraju prawnie związku homoseksualnym. Jego matką jest zaprzyjaźniona z nimi kobieta, która ma już inne dzieci. Dziecko zostało poczęte bez uciekania się do sztucznego zapłodnienia i zostało uznane zarówno przez matkę, jak i ojca biologicznego, któremu zostało powierzone. Drugi z mężczyzn uzyskał w Niemczech prawo do adopcji dziecka zgodnie z tamtejszym przepisami dopuszczającymi adopcję przez pary homoseksualne. Chłopiec nosił już jego włoskie nazwisko, ponieważ przyjął je jego partner wraz z zawarciem „małżeństwa”.
Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, biskup diecezji Anse-à-Veau - Miragoâne, Pierre-André Dumas zwrócił się do społeczności międzynarodowej z dramatycznym apelem o pomoc dla swego pogrążonego w nędzy kraju, kontrolowanego przez przestępcze gangi - informuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.