Reklama

Niedziela Wrocławska

To jest dobra reforma

Niedziela wrocławska 36/2017, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

www.szkolapodstawowa.salez-wroc.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KRZYSZTOF KUNERT: – Przed nami nowy rok szkolny, co się zmieni się od 1 września?

ROMAN KOWALCZYK: – Wypada zacząć od tego, że na wiosnę w podstawowym zrębie została ustalona nowa sieć szkół. W związku z tym wiadomo, do której szkoły pójdą uczniowie. Zostały też zatwierdzone majowe arkusze organizacyjne, w których dyrektorzy zaprojektowali pracę swoich szkół, ale będą jeszcze wrześniowe, bo przecież nastąpiły przetasowania, nastąpiła rekrutacja, w niektórych szkołach przybyło klas, w niektórych ubyło, więc będą pewne ruchy także personalne. Trwają także prace nad podstawami programowymi dla 4-letniego liceum i 5-letniego technikum.
18 sierpnia zakończyły się konsultacje społeczne, ale do podpisania jeszcze droga daleka, ministerstwo i eksperci cały czas nad tym pracują. Plany nauczania też są gotowe, w związku z tym myślimy o perspektywie roku 2019, bo 1 września 2019 r. po ukończeniu 8-letniej szkoły podstawowej jej absolwenci pójdą do 4-letnich liceów oraz 5-letnich techników.

– Nawiązał Pan do 8-letnich szkół podstawowych. To podstawowa nowość…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Od 1 września 2017 r. realizowana będzie nowa podstawa programowa w szkole podstawowej, w klasie pierwszej, czwartej i siódmej. W kolejnym roku będzie to klasa druga, piąta i ósma, a w roku kolejnym już pozostałe dwie klasy, a więc to nie jest zmiana rewolucyjna, ale ewolucyjna. W związku z tym w różnych klasach będą realizowane dwie podstawy programowe, i warto tutaj uspokoić rodziców, że ci uczniowie, którzy w chwili obecnej uczęszczają do gimnazjum, obojętnie, jakie są losy tego gimnazjum – czy ono pozostało do wygaszenia, czyli pozostało samodzielne, czy też zostało włączone do szkoły podstawowej – podążą tropem starej podstawy programowej. Natomiast ci, którzy chodzą do szkoły podstawowej teraz, pójdą do klasy siódmej, to z kolei trafią do 4-letnich liceów i trafią do 5-letnich techników.

– Jak ta część reformy związana z procesem wygaszania gimnazjów przebiega na Dolnym Śląsku?

– Losy gimnazjów mogły być trojakie, albo gimnazjum mogło być przekształcone w szkołę podstawową, albo mogło być włączone do szkoły podstawowej, albo mogło być pozostawione samodzielnie do wygaszenia. Zabiegaliśmy, aby na Dolnym Śląsku były realizowane dwa pierwsze warianty, i one zdecydowanie przeważają. Sensem bowiem zmiany miała być gęsta sieć 8-letnich szkół podstawowych, tak aby uczeń rodzic miał do szkoły blisko, żeby tworzyły się mikrośrodowiska, żeby to były szkoły bardziej kameralne.

– A jaka część gimnazjów podlega na Dolnym Śląsku wygaszaniu? Jaki to odsetek?

– To ok. 5-7%. Ale warto przy okazji powiedzieć, że 55% gimnazjów na Dolnym Śląsku znajdowało się w zespołach szkół, często ze szkołą podstawową. To powodowało, że z mocy prawa takie połączenie szkoły podstawowej i gimnazjum stawało się nową szkołą 8-letnią. Natomiast tam, gdzie gimnazjum było w zespole z liceum ogólnokształcącym, tam z kolei często były przykłady wygaszenia. W zaledwie 3%, gdzie mieliśmy i szkołę podstawową, i liceum, i gimnazjum, tu najczęściej po prostu włączano szkołę podstawową do gimnazjum i oczywiście ten proces będziemy monitorować. Przypomnę, że zmiany są możliwe aż do roku 2019.

Reklama

– Ośmioletnie małe szkoły podstawowe – szczególne na wsiach – pojawiają się głosy, że brakuje w nich nauczycieli. Czy te sygnały docierają do kuratorium?

– W przypadku szkół wiejskich mamy problem z nauczycielami przedmiotów ścisłych. Chodzi o fizykę i chemię. Tych godzin w siatce godzin nie jest wiele, więc jeżeli szkoły mamy jednociągowe – czyli, że jest po jednej klasie od klasy pierwszej do klasy ósmej – to będzie to jedynie kawałek etatu. Więc rzeczywiście na wsiach możemy mieć do czynienia z takim wyzwaniem.

– Od 1 września zmienia się podstawa programowa w szkołach podstawowych. Nowe podręczniki już się wydrukowały?

– Nowe podręczniki już częściowo się wydrukowały, a częściowo się drukują. Naszą ambicją jest, aby 1 września wszystkie były na stole. Dodam, że to są podręczniki bezpłatne, bo pojawiają się pytania, jak to jest z siódmą klasą. Odpowiadam, zarówno jeżeli chodzi o szkołę podstawową, jak i gimnazjum, podręczniki będą darmowe.

– W prasie pojawiła się krytyka, że w podręcznikach zabraknie Czesława Miłosza, że nie będzie Lecha Wałęsy. Wymazanie takich postaci byłoby dobre dla uczniów?

Reklama

– Chodziło o podstawę programową, która była skierowana do konsultacji społecznych, gdzie jak tłumaczy Ministerstwo, przez przeoczenie zabrakło wybitnego polskiego poety Czesława Miłosza. Jako dolnośląski kurator oświaty obiecuję i gwarantuję, że w ostatecznej wersji podstawy programowej, czyli tej, która będzie później realizowana w szkołach, w 4-letnim liceum i 5-letnim technikum, i w szkole branżowej II stopnia, że tam dorobek wszystkich naszych noblistów się znajdzie. Powiem więcej, przyjmuję o to publiczne zakłady. Z przeznaczeniem na cel szlachetny stawiam dolary przeciwko orzechom.

– A Lech Wałęsa?

– Lech Wałęsa to ważna postać polskiej historii, chociaż niejednowymiarowa. Pomnik, na którym są rysy, szczególnie po znalezieniu oryginałów, które dokumentują agenturalną przeszłość Wałęsy w latach 70. Tym niemniej nie można opowiedzieć historii „Solidarności” bez Wałęsy, więc Wałęsa ze swoją skomplikowaną drogą życiową, ze swoimi wzlotami, ze swoimi upadkami, bez wątpienia znajdzie się w podręcznikach historii i ma tam pewne miejsce.

– Zwolnienia nauczycieli to jeden z głównych zarzutów wobec wprowadzanej reformy. Jak duży odsetek nauczycieli straci w wyniku tej reformy pracę?

– Mamy w Polsce, w tym na Dolnym Śląsku, niż demograficzny, zwłaszcza na poziomie gimnazjów, liceów ogólnokształcących. Być może okaże się, że na niektórych terenach zwolnienia będą nieuchronne albo przejścia na niepełny wymiar. Aby to wszystko podsumować, bo pamiętajmy, że rekrutacja dokonywała się w lipcu, a jej drugi etap i trzeci etap był w sierpniu, dodatkowe w niektórych szkołach powstały nowe klasy, a w niektórych szkołach, z braku uczniów, tych klas po prostu zabrakło, więc dopiero we wrześniu będziemy mieli dane systemu informacji oświatowej.

– Nauczyciele boją się jednak pracę już dziś!

Reklama

– Trzeba popatrzeć na trzy rzeczy: po pierwsze, ilu ludzi zostało zwolnionych, po drugie, ile osób przeszło na niepełny wymiar, i po trzecie, to jest też ważne, ile osób zostało zatrudnionych. ZNP, który wygłasza rozmaite jeremiady, jak to będziemy tysiącami zwalniać, po pierwsze, nic nie mówi o niżu, po drugie, nie mówi o tym, że oprócz ewentualnych zwolnień będą też ewentualne zatrudnienia. I to trzeba wszystko zbilansować. Z zebranych przez ZNP danych na czerwiec wynikałoby, że na Dolnym Śląsku ma być zwolnionych ok. 370-390 nauczycieli. Ale nie ma tutaj mowy o zatrudnianych, a tacy będą na pewno, więc ta liczba się zmniejszy. I teraz, jeżeli powiemy, że na Dolnym Śląsku w roku 2016/2017 zatrudnionych jest 47 tysięcy 406 nauczycieli, i skonfrontujemy to z liczbą ok. 400 osób do zwolnienia, to się okaże, że będzie to ok. 0,7%. Na marginesie powiem, że według mnie ta liczba będzie znacząco mniejsza. Oczywiście, nie banalizujemy tego, pochylamy się nad losem każdego nauczyciela, projektując sieć, zabiegaliśmy u samorządów, żeby szkoły przekształcać, żeby ich nie likwidować.

– A rynek pracy nauczycieli? Dziś mówi się o rynku pracownika...

– Zerknąłem na wykaz ofert pracy na naszej stronie kuratoryjnej, kuratoriumwroclaw.pl. Na chwilę obecną jest ich czterysta kilkadziesiąt. To są oferty pracy, które są aktualne, w związku z czym można mniemać, że ta liczba ok. 400 osób do zwolnienia będzie znacząco obniżona. Sądzę, że zwolnienia będą marginalne, a na pewno będą dużo mniejsze niż te gromkie zapowiedzi.

2017-08-30 12:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piotr Duda: “Solidarność” rodziła się pod krzyżem i zawsze będzie z Kościołem

[ TEMATY ]

wywiad

Solidarność

Marcin Żegliński

„Solidarność” rodziła się pod krzyżem, zawsze była i będzie z Kościołem i mamy pewność, że Kościół z nami też, dlatego ma prawo wypowiadać się w naszej sprawie - mówi w wywiadzie dla KAI Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" przed 35. rocznicą podpisania Porozumień Sierpniowych.

KAI: Przy okazji kolejnych rocznic podpisania Porozumień Sierpniowych wiele się mówi o etosie. Dziś, 35 lat od tamtego historycznego wydarzenia, czym dla Pana jest etos „Solidarności”?
CZYTAJ DALEJ

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50

[ TEMATY ]

sąd

Francja

wizyta

transmisja

Papież Leon XIV

telebimy

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Postanowienie wydane 11 września przez sędziego Sądu Administracyjnego w Strasburgu dotyczyło wniosku o zawieszenie uchwały rady miejskiej Metz z 10 lipca. Miasto przeznaczyło w niej 250 tys. euro na przygotowanie wizyty papieża, która odbędzie się 28 września.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję