Reklama

Edytorial

Edytorial

Ulica i zagranica atakują

Niedziela Ogólnopolska 32/2017, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dynamika wydarzeń nie pozwala na letni odpoczynek. Ulica i zagranica wciąż atakują architektów dobrej zmiany w Polsce, szybko odmieniających oblicze naszego życia. Wystarczy spojrzeć na skutki dotychczasowej działalności jednego tylko resortu – Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które rzuciło koło ratunkowe polskim rodzinom przez wdrażanie programu „Rodzina 500+”, aby zobaczyć, że od prawie 2 lat żyjemy w innej Polsce. Wreszcie liczy się dobro obywateli, a nie oligarchów partyjnych. Niestety, ludzie dotychczasowych ośrodków władzy i różnych korporacji nie chcą pogodzić się z rzeczywistością i honorowo odejść na bok. Przygotowali program rewolty, aby rozhuśtać nastroje społeczne, wciągnąć jak najwięcej ludzi w polityczną awanturę i doprowadzić do ulicznej konfrontacji. Marzy im się polski Majdan. Totalna opozycja, która wyprowadza ludzi na ulice, nie proponuje jednak żadnego ideowego programu dla Polski. Ma tylko program dla siebie i prowadzi brutalną walkę o władzę, aby z powrotem dobrze się urządzić i odzyskać przywileje.

Rewolta, która w ostatnich tygodniach wybuchła na ulicach polskich miast, robiła wrażenie spontanicznych protestów w reakcji na reformę sądownictwa. Wszystko jednak wskazuje na to, że ludzi zmanipulowano. Wmówiono im, że PiS zmienia ustrój Polski, wprowadza totalitaryzm i trzeba się temu zdecydowanie sprzeciwić. Rozgrzano społeczne emocje, aby sparaliżować Polskę i zatrzymać dobrą zmianę. Te działania mają dokładnie opracowaną strategię, opartą na idei obywatelskiego nieposłuszeństwa. Do rewolty przeciwko rządowi wzywa Fundacja Otwarty Dialog. W gabinetach cieni powstał plan destabilizacji pod nazwą: „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”. Plan składa się z 16 kroków, stanowiących instruktaż obalenia obecnej władzy. Przewiduje się w nim m.in.: ciągłe wzmacnianie protestów; wywoływanie buntu sędziów; zorganizowanie strajku generalnego; nakłanianie do niepłacenia podatków i innych należności na rzecz Skarbu Państwa; pikiety pod siedzibami rządu, partii i pod domami polityków PiS; prowokowanie Jarosława Kaczyńskiego, które ma doprowadzić do jego rozstroju emocjonalnego i rozpadu PiS na frakcje.

Ten konkretny scenariusz realizowany jest na naszych oczach. Uruchomiono już nie tylko określone instytucje, ale i środki materialne dla polskiej ulicy, która ma zatrzymać rząd. Pieniądze płyną z Rosji, z Niemiec i od miliardera George’a Sorosa. Po stronie przeciwników obecnego rządu stoją media sterowane przez zagraniczne koncerny. Naciski ulicy ostatnio wzmocniła Komisja Europejska. Jej wiceprzewodniczący Frans Timmermans poinformował o wszczęciu wobec Polski postępowania o naruszenie unijnych przepisów w związku z wejściem w życie ustawy o ustroju sądów powszechnych. Główne zastrzeżenie prawne KE dotyczy dyskryminacji ze względu na płeć z powodu wprowadzenia odmiennego wieku przejścia w stan spoczynku dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat) sprawujących urząd sędziowski. Polski MSZ natychmiast odpowiedział, że „polityka społeczna i organizacja wymiaru sprawiedliwości należą do kompetencji państw członkowskich”. A szef gabinetu Prezydenta RP stwierdził, że zarzuty KE brzmią groteskowo, skoro dotyczą zróżnicowania wieku emerytalnego sędziów między kobietami a mężczyznami. – Jeśli to główne uchybienie, jakie Komisja znalazła w tej ustawie, to można stanowisko KE uznać za paradoksalne – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-08-02 09:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Walczą o życie

[ TEMATY ]

komentarz

edytorial

PKBWL

Decyzja szefa MON Antoniego Macierewicza o wznowieniu działalności komisji smoleńskiej i powołaniu specjalnej podkomisji mającej zbadać sprawę niewyjaśnionej katastrofy z 2010 r. to bardzo ważne wydarzenie, które jednak nie powinno nikogo zaskakiwać. Było to oczywiste nie od czasu wygrania wyborów przez PiS, ale dawno temu, gdy był choćby cień szansy na warunki sprzyjające dojściu do prawdy; czyli wyborcze zwycięstwo wszystkich tych, którzy chcieli wyjaśnić okoliczności katastrofy. Czyli chcieli prawdy.

Nawet Włodzimierz Cimoszewicz, nieskory do krytyki niedawno rządzących, posunął się - z ich punktu widzenia - do rzeczy niesłychanej. Jak stwierdził na gorąco, polski rząd (wtedy pod kierownictwem Donalda Tuska) podszedł do Tragedii Smoleńskiej jak do włamania do garażu. Dlatego obecne udawane zaskoczenie, oburzenie itp. emocje rządzącej do niedawna koalicji trudno uznać za coś innego niż tylko mydlenie oczu. Obserwując reakcje dawnych rządzących, trudno nie odnieść wrażenia, że walczą o życie: jeśli nie swoje, to politycznych protektorów i aliantów, od których zależy ich los. To może ludzkie, choć nie do przyjęcia, bo tonący jednak nie każdej brzytwy się chwyta. Oni kłamali, kręcili, zamiatali pod dywan tak, że powinni się bać prawdy; i chyba się jej boją.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Papież przypomina o nienaruszalnej godności osoby ludzkiej

2026-01-04 13:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

nienaruszalna godność

osoba ludzka

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Bóg stał się ciałem, dlatego nie ma autentycznego kultu Boga bez troski o ludzkie ciało - wskazał Leon XIV w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański. „Jeśli Bóg stał się jednym z nas, każda istota ludzka jest Jego odbiciem, nosi w sobie Jego obraz, strzeże iskry Jego światła” - dodał Ojciec Święty - informuje Vatican News.

Leon XIV, nawiązując do zbliżającej się wtorkowej uroczystości zakończenia Jubileuszu Nadziei, wskazał, że przeżywany okres Bożego Narodzenia, „przypomina nam, że fundamentem naszej nadziei jest Wcielenie Boga”. Papież podkreślił, że
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję