Reklama

Niedziela Małopolska

Dialog u św. Anny

Niedziela małopolska 19/2017, str. 1

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Adam Bujak

Kinga nie zdążyła zadać swojego pytania na forum, podeszła więc do abp. Marka Jędraszewskiego tuż po Dialogach

Kinga nie zdążyła zadać swojego pytania na forum, podeszła więc
do abp. Marka Jędraszewskiego tuż po Dialogach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sto minut dialogu, aż tyle że Metropolicie Krakowskiemu pod koniec zabrakło głosu... I część z oczekujących na zadanie swojego pytania musiało przełożyć zamiar lub po zakończeniu drugiej odsłony „Dialogów u św. Anny” podeszło do abp. Marka Jędraszewskiego na chwilę osobistej rozmowy.

Tym razem temat spotkania, które 27 kwietnia zorganizowano w krakowskiej kolegiacie, oscylował wokół miłosierdzia. Po wysłuchaniu wprowadzenia, w którym Hierarcha przybliżył postać Sekretarki Bożego Miłosierdzia i sedno jej misji, studenci odczytali część pytań przesłanych drogą elektroniczną albo przez specjalną skrzynkę w kościele. Dotyczyły one m.in. napięcia pomiędzy miłosierdziem a sprawiedliwością, historii obrazów Jezusa Miłosiernego, tego, czy współczesny Kościół powinien dostosowywać się do „świata”, a także sakramentu pokuty i pojednania oraz sposobu odmawiania Koronki do Bożego Miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Abp Jędraszewski z szacunkiem pochylał się nad przedstawionymi przez wiernych problemami, naświetlał konteksty, wydobywał głęboki sens zagadnień. Mówiąc np. o sakramencie pojednania, wyjaśniał, że to pewien wewnętrzny, kilkuwątkowy proces, nieograniczający się do klęknięcia u kratek konfesjonału. Przypomniał, jak ważne jest zadośćuczynienie. – Uznać, że to ja zgrzeszyłem. Uznać, żałować, wyznać, chcieć się poprawić: to nie jest łatwe – przyznał Duchowny, dopowiadając jednak, że prawda o naszej grzeszności, wyznana przed Chrystusem, ostatecznie nas wyzwala i daje moc, by iść dalej za Nim, ku Wieczności.

W trzeciej części spotkania chętnie ustawiano się w kolejce, by „na żywo” wejść w dialog z Metropolitą Krakowskim. Jeden z kleryków poprosił o wypowiedź na temat pomocy uchodźcom, a uczestnik związany z Młodzieżą Wszechpolską zapytał o ruchy charyzmatyczne – czy tam Duch Święty jest bardziej odczuwalny niż np. na Eucharystii?

Odpowiadając pierwszej osobie, abp Marek przypomniał o apelach biskupów z miejsc, gdzie toczą się konflikty. Proszą oni, by pomagać ludziom na miejscu. W tym kontekście docenił projekt Caritas „Rodzina rodzinie”. Podkreślił też, że wojna nie wzięła się z niczego, ma swych inspiratorów i osoby, które są zainteresowane, by była kontynuowana. – Czy nie rozsądniej jest wprowadzać pokój tam, gdzie jest źródło wojen, przemocy? – pytał retorycznie abp Jędraszewski. Sygnalizując różne wątki (np. problem kulturowy, ideologię „multi-kulti”), wskazywał, że być mądrym, roztropnym w udzielaniu pomocy, to także mieści się w nauce społecznej Kościoła.

W „Dialogach u św. Anny” uczestniczyli młodsi i starsi, ludzie świeccy i duchowni. – Pierwsze wydarzenie było autoprezentacją, stąd wiele osób przyszło z ciekawości, kto jest nowym Metropolitą Krakowskim. Dziś dotarli ci bardziej zainteresowani tematem – mówi „Niedzieli” pan Tomasz, wysoko oceniając wartość spotkania. A pani Alicja dzieli się: – W codziennym życiu nieraz mamy problem z rozmową i komunikacją. Myślę, że tu wielu z nas może się uczyć otwartości i tego, jak prowadzić spokojny, merytoryczny dialog.

25 maja spotkanie będzie poświęcone Maryi, w kontekście stulecia Jej objawień w Fatimie. Początek o godz. 20.15.

2017-05-04 13:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Bartosz Sobczyk – były piłkarz Stali Mielec, dziś gra w... drużynie Pana Boga

2026-06-04 22:17

[ TEMATY ]

kapłaństwo

piłkarze

Diecezja Tarnowska

Ks. Bartosz Sobczyk (w centrum)

Ks. Bartosz Sobczyk (w centrum)

Bartosz Sobczyk - wychowanek Stali Mielec - po raz pierwszy w karierze został włączony do seniorskiego zespołu w sezonie 2019/2020, kiedy zagrał w podstawowym składzie w Pucharze Polski przeciwko Olimpii Grudziądz. 20-letni wówczas piłkarz rozegrał 59 minut i został zmieniony przez Kristiana Getingera. 

Teraz w jego życiu nadszedł czas na rozpoczęcie nowego etapu. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie Miasta Mielec na Facebooku, młody mężczyzna postawił na kapłaństwo. W ubiegłą sobotę wraz z 13 innymi diakonami przyjął święcenia kapłańskie w diecezji tarnowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Sondaże ponad polskim interesem

2026-06-05 19:41

[ TEMATY ]

sondaże

ponad

polskim interesem

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Tak czasem bywa, że polityczny plan rozpada się w zderzeniu z rzeczywistością. W ostatnich dniach mogliśmy obserwować właśnie taki przypadek. Donald Tusk najwyraźniej uznał, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu ukraińskiej jednostki wojskowej nazwą „Bohaterów UPA” stworzyła okazję do rozegrania politycznej partii przeciwko nowemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Problem w tym, że Polacy nie odegrali przypisanej im roli.

Gdy Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie działań w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, premier nie stanął po stronie polskiego prezydenta. Wręcz przeciwnie. Stwierdził, że propozycja Nawrockiego jest „równie niepokojącym krokiem” jak sama decyzja Zełenskiego. W praktyce oznaczało to postawienie znaku równości między ukraińskim przywódcą, który zdecydował się na gest godzący w polską pamięć historyczną, a polskim prezydentem reagującym na ten gest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję