Reklama

Z Fatimy do Łowicza

Jak zapewne wszyscy czytelnicy Niedzieli Łowickiej pamiętają, Ojciec Święty Jan Paweł II 27 października 2002 r. podpisał i ogłosił list apostolski "Rosarium Virginis Mariae", skierowany do biskupów, duchowieństwa i wiernych Kościoła powszechnego. W dokumencie tym Papież dał wykład całej teologii Różańca św. Podkreślił między innymi, że modlitwa różańcowa posiada charakter bardzo chrystologiczny. Jednocześnie w liście Ojciec Święty postanowił, aby dodać do trzech tajemnic Różańca św. jeszcze jedną, czwartą część, tajemnice światła, ukazujące etapy objawienia "Królestwa, które już nadeszło w samej Osobie Jezusa Chrystusa" (n. 21). W swoim liście apostolskim Jan Paweł II podkreślił, iż przez wprowadzenie owej czwartej części Różańca pragnie ukazać działalność publiczną Pana Jezusa.

Niedziela łowicka 11/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak powiedział bp Alojzy Orszulik: "Mnie szczególnie uderzyła część końcowa tego listu apostolskiego, tak bardzo aktualna we współczesnych czasach. Wiemy, z jak licznymi problemami wychowawczymi, materialnymi borykają się współczesne rodziny katolickie. Ojciec Święty prosi, aby w rodzinach odmawiano Różaniec. modlitwa różańcowa bowiem scala rodziny katolickie".
Warto przypomnieć te piękne słowa zachęty Jana Pawła II: "Jako modlitwa o pokój, Różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. Niegdyś modlitwa ta była szczególnie droga rodzinom chrześcijańskim i niewątpliwie sprzyjała ich jedności. Należy zadbać, by nie roztrwonić tego cennego dziedzictwa. Trzeba powrócić do modlitwy w rodzinie i do modlitwy za rodziny, wykorzystując nadal tę formę modlitwy. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje. Różaniec św., zgodnie z dawną tradycją, jest modlitwą, która szczególnie sprzyja gromadzeniu się rodziny (n. 41). (...) Czymś pięknym i owocnym jest także powierzenie tej modlitwie drogi wzrastania dzieci. Czyż Różaniec nie jest drogą Chrystusa od poczęcia do śmierci, aż do zmartwychwstania i wejścia do chwały? Coraz trudniej jest dziś rodzicom nadążyć za dziećmi na różnych etapach ich życia. (...) Modlitwa różańcowa za dzieci, a bardziej z dziećmi, która wychowuje je już od najmłodszych lat do tego codziennego momentu «modlitewnej przerwy» całej rodziny, z pewnością nie jest rozwiązaniem wszelkich problemów, ale stanowi pomoc duchową, której nie należy lekceważyć" (n. 42).
"Po lekturze tegoż papieskiego dokumentu przyszła nam z zespole w Kurii Diecezjalnej myśl - mówi bp Alojzy Orszulik - żeby rozpocząć upowszechnienie i pogłębienie rozumienia modlitwy różańcowej w całej naszej diecezji. Ponieważ Ojciec Święty ogłosił obecny rok Rokiem Różańca, stąd też chcemy rozpocząć inicjatywę duszpasterską przez peregrynację w dniach 3 maja do 31 października br. po wszystkich parafiach naszej diecezji figury Matki Bożej Fatimskiej".
W tym też celu Biskup Łowicki udał się do Fatimy. Tam w dniach 19-25 lutego br. wraz z kilkudziesięcioma księżmi z całej Polski uczestniczył w rekolekcjach kapłańskich zorganizowanych przez biuro pielgrzymkowe księży pallotynów w fatimskim sanktuarium. Ćwiczenia duchowe poprowadził dyrektor biura ks. Roman Tkacz. Ostatniego dnia rekolekcji, tj. 25 lutego, w czasie uroczystej koncelebry eucharystycznej kustosz sanktuarium w Fatimie wręczył naszemu Księdzu Biskupowi kopię figury Matki Bożej Fatimskiej, tej, która w roku 1917 objawiła się trójce dzieci portugalskich: Hiacyncie, Franciszkowi i żyjącej jeszcze Łucji i prosiła między innymi, aby codziennie odmawiały Różaniec. Można więc powiedzieć, iż figura ta jest jakby jednym z owoców rekolekcji Księdza Biskupa. Będzie ona wędrować po parafiach naszej diecezji.
Podczas kongregacji księży dziekanów, 28 lutego br. w gmachu Kurii Diecezjalnej podany został duchownym do wiadomości opracowany przez Wydział Duszpasterski program wspomnianej peregrynacji kopii figury Matki Bożej Fatimskiej. Peregrynacja rozpocznie się 3 maja w Uroczystość Matki Bożej Królowej Polski o godz. 18.00 w bazylice katedralnej łowickiej. W pierwszym tygodniu maja figura nawiedzi parafie dekanatu Łowicz-katedra. Później następne dekanaty. W każdej parafii przebywać będzie od godzin wieczornych do godzin popołudniowych dnia następnego. Peregrynacja potrwa także w miesiącach wakacyjnych: lipcu i sierpniu. Ostatnim etapem będzie nawiedzenie przez kopię figury Matki Bożej Fatimskiej parafii dekanatu Łowicz-Świętego Ducha. 25 października, w sobotę, figura powróci z parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Łowiczu do bazyliki katedralnej. W trakcie trwania peregrynacji w każdej parafii, jako przygotowanie duchowe do uroczystości nawiedzenia, przeprowadzone zostaną rekolekcje, których organizacją na terenie całej diecezji zajmą się księża pallotyni.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że ta peregrynacja przyczyni się do pogłębienia i zrozumienia znaczenia modlitwy różańcowej w życiu każdego naszego diecezjanina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Po latach kryzysu wzrost powołań w Hiszpanii

2026-03-22 14:14

[ TEMATY ]

powołanie

Hiszpania

Karol Porwich/Niedziela

Kościół w Hiszpanii w niedzielę 22 marca obchodzi Dzień Seminarium pod hasłem: „Zostawcie sieci i pójdźcie za Mną”, zaczerpniętym z Ewangelii św. Łukasza. W związku z tym wydarzeniem Konferencja Episkopatu Hiszpanii szczegółowo opracowała dane statystyczne na temat liczby powołań w tym kraju.

Z opublikowanych danych wynika, że w roku akademickim 2025/2026 w hiszpańskich diecezjach kształci się 1066 seminarzystów, czyli o 30 więcej niż rok wcześniej (1036). „Każdy z tych ponad tysiąca seminarzystów jest znakiem nadziei dla Kościoła w Hiszpanii”, podkreślają autorzy raportu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję