Wszystkie ręce na pokład. Pod takim hasłem opozycja histeryczna albo totalna rzuciła się na obóz rządowy po wypadku, w którym poszkodowana została premier Beata Szydło. W roli eksperta wystąpił nawet były szef BOR – gen. Marian Janicki , który w 2010 r. tak skutecznie chronił najważniejsze osoby w państwie, że doszło do katastrofy smoleńskiej. Kiedyś mieliśmy już generała, co się kulom nie kłaniał. Ten generał jest trochę mniej twardy – nie kłania się wstydowi.
Miara niezawisłości
Ministerstwo Sprawiedliwości chciałoby nieco zreformować sądownictwo, ale sędziowie się do tego pomysłu nie palą, bo obawiają się, że stracą niezawisłość. U nas poziom niezawisłości sędziowskiej mierzy się w latach – w latach oczekiwania na wyrok sądowy, z czego wynika, że im dłuższe oczekiwanie, tym większa niezawisłość.
Sędziowie chcieliby też wybierać ministra sprawiedliwości. Samoograniczenie warte docenienia. Przecież swobodnie – jako grupa wyjątkowa – mogliby oczekiwać, że z ich wyboru będą parlament i prezydent.
Prywatyzator
Prasa donosi, że nie wszyscy w .Nowoczesnej są zadowoleni z przywództwa Ryszarda Petru. Wewnątrzpartyjna opozycja zarzuca mu m.in. – choć nie tylko – że sprywatyzował partię. A czego się spodziewali? Przecież był przez dłuższy czas asystentem Leszka Balcerowicza.
Rząd Donalda Tuska pracuje nad stworzeniem Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych, czego domaga się Unia Europejska. Zakłada on zmniejszenie liczby pasiek na obszarach chronionych, a nawet likwidację ich w miastach. Celem działań ma być wsparcie dzikich pszczół. Pojawiły się obawy, że w tym celu resort klimatu i środowiska może m.in. nakazać likwidację pasiek. „Ideologia sprawiła, że pszczoła miodna, której praca jest pożyteczna dla środowiska, stała się zagrożeniem” – podkreślił w rozmowie z „Radiem Maryja” poseł PiS Paweł Sałek. Minister Paulina Hennig-Kloska we wpisie na X zapewnia, że rządzący nie zamierzają likwidować pasiek.
Jest to śmieszne – ograniczanie ilości pszczół tam, gdzie ta pszczoła powinna być, powinno jej być w parkach jak najwięcej — mówił w rozmowie z „Radiem Maryja” Henryk Działło.
W Stanach Zjednoczonych wyraźnie kształtuje się nowe pokolenie księży. Przyszli kapłani dłużej dojrzewają do powołania, wyrastają z życia parafialnego i rodzinnego, a także coraz częściej zdobywają doświadczenie zawodowe i międzynarodowe. Najnowsze badanie Konferencji Katolickich Biskupów Stanów Zjednoczonych i Center for Applied Research in the Apostolate pokazuje, że aż 81 proc. kandydatów przygotowuje się do kapłaństwa diecezjalnego, a święcenia przyjmują średnio w wieku 33 lat.
Badanie przeprowadzone wśród 334 przyszłych neoprezbiterów, o którym pisze katolicka agencja Zenit, wskazuje, że większość z nich po raz pierwszy myślała o kapłaństwie około 16. roku życia. Święcenia następują jednak dopiero średnio 17 lat później. Ten długi proces potwierdza, że powołanie dojrzewa stopniowo, poprzez formację i doświadczenie życiowe.
O miejsce miłości i żywych relacji w opiece nad niepełnosprawnymi pyta w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny. Jednocześnie apeluje, aby pozwolono siostrom dominikanom na dalsze ofiarne pełnienie swej posługi w Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.