Reklama

Wiadomości

Sól ziemi

Aglomeracja warszawska

Krytyka założeń ustawy metropolitalnej dla m.st. Warszawy ma charakter nie merytoryczny, a ściśle polityczny.

Niedziela Ogólnopolska 8/2017, str. 38

[ TEMATY ]

Warszawa

miasto

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proponowana przez PiS ustawa dotycząca stworzenia aglomeracji warszawskiej ma doprowadzić do racjonalizacji stanu, który jest faktycznie. Mamy bowiem de facto do czynienia z metropolią liczącą ok. 3 mln mieszkańców, której potencjał: demograficzny, społeczny czy gospodarczy przekracza obecne granice administracyjne miasta stołecznego Warszawy. Wymaga to pewnego koherentnego systemu tworzenia struktury o charakterze metropolitalnym i urbanistycznym, takiego jak ład przestrzenny, ciągi komunikacyjne, infrastruktura, komunikacja, dostęp do usług publicznych.

W rozwiniętych państwach europejskich stolica z reguły stanowi najwyższą jednostkę podziału terytorialnego. Berlin jest landem podobnie jak Wiedeń. Budapeszt i Praga są najwyższymi jednostkami podziału administracyjnego. Metropolia paryska stanowi samodzielny departament. Warszawa tymczasem jest obecnie jednym z 42 powiatów na terenie województwa mazowieckiego. Utworzenie aglomeracji jest jak najbardziej uzasadnione, aby Warszawa mogła się rozwijać i aby dostała szansę na nowe inwestycje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Co ważne, nie zostanie skrócona kadencja obecnych władz. Zmiany wejdą w życie dopiero po wyborach samorządowych, a więc za 20 miesięcy. W świetle projektu nie będzie zmian administracyjnych obecnych gmin, które staną się częścią metropolii. Nie będzie też ograniczenia dotychczasowych kompetencji gmin, w tym m.in. obsługi mieszkańców w zakresie wydawania dowodów osobistych, praw jazdy, dowodów rejestracyjnych, meldunków, dokumentów USC itp. Jedyną kompetencją, którą gminy stracą na rzecz nowego podmiotu, jest organizowanie komunikacji publicznej. Dzisiaj i tak duża część podwarszawskich gmin tego zadania nie realizuje. Gminy zachowają wszystkie pozostałe kompetencje, łącznie z możliwością wyboru własnych burmistrza, rady oraz decydowania o budżecie.

Wszystkie gminy zachowają swoją niezależność. Władze gmin będą wybierane na dotychczasowych zasadach. Warszawa nie będzie decydowała o tym, co dzieje się np. z ulicą w Pruszkowie czy Jabłonnej. Z poziomu Warszawy będą koordynowane duże inwestycje dotyczące np. kilku gmin. Organami miasta stołecznego Warszawy będą: Prezydent miasta stołecznego Warszawy (organ wykonawczy) oraz Rada miasta stołecznego Warszawy (organ stanowiący i kontrolny). Organami gminy Warszawa będą: Burmistrz gminy Warszawa oraz Rada gminy Warszawa. Skład tej drugiej zostanie zmniejszony z 60 do 31 radnych. Burmistrzem gminy Warszawa będzie Prezydent m.st. Warszawy. Utrzymany zostanie dotychczasowy podział Warszawy na dzielnice. Burmistrz dzielnicy będzie zwierzchnikiem służbowym pracowników Urzędu gminy Warszawa wykonujących pracę w danej dzielnicy. Spory kompetencyjne między dzielnicą a gminą Warszawa rozstrzygać będzie sąd administracyjny.

Rada gminy Warszawa oraz Rada m.st. Warszawy nie będą się zatem dublować, gdyż będą miały zupełnie inne kompetencje. Prezydent będzie wybierany w wyborach powszechnych przez mieszkańców całej metropolii i – jak wspomniano – będzie jednocześnie pełnił funkcję burmistrza gminy Warszawa. Skoro mieszkańcy całej aglomeracji de facto już korzystają z infrastruktury miasta, skoro swoją pracą wspierają funkcjonowanie Warszawy – przecież setki tysięcy osób dojeżdża do stolicy do pracy lub by się kształcić czy też prowadzi tu biznesy lub uprawia inne formy aktywności społecznej czy zawodowej – to siłą rzeczy powinni mieć możliwość wpływu na decyzje, które i ich dotyczą.

Krytyka założeń ustawy metropolitalnej dla m.st. Warszawy ma charakter nie merytoryczny, a ściśle polityczny. Politycy opozycji, obecnie tak totalnie przeciwni, w przeszłości chwalili pomysł rozwiązań metropolitalnych dla stolicy Polski. Skąd ta zmiana? Z prostego powodu: dobre zmiany proponuje Prawo i Sprawiedliwość, które jest zdeterminowane, by ten projekt zrealizować. Jako były przewodniczący Rady m.st. Warszawy zachęcam do spokojnej oceny i do dyskusji o projekcie. Zachęcam do tego również te media, które niedawno chwaliły pomysł ustawy metropolitalnej, a dziś są jej zagorzałymi krytykami.

2017-02-15 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

700-lecie Bystrzycy Kłodzkiej

Niedziela świdnicka 23/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

jubileusz

miasto

Krzysztof Zaremba

Barwny korowód

Barwny korowód

W ramach obchodów jubileuszu 700. rocznicy nadania praw miejskich Bystrzycy Kłodzkiej 19 maja br. w miejscowym kościele pw. św. Michała Archanioła odprawiona została uroczysta Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i kazanie wygłosił biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch

Wśród licznie zgromadzonych uczestników Eucharystii nie zabrakło władz miasta z burmistrz Renatą Surmą na czele, przedstawicieli służb mundurowych – straży pożarnej i policji, harcerstwa, uczniów bystrzyckich szkół, mieszkańców miasta i okolic. W Mszy św. uczestniczyli również przedstawiciele polskiego parlamentu, m.in. posłowie na Sejm RP Ireneusz Zyska, Wojciech Murdzek, oraz senator Aleksander Szwed, burmistrzowie i wójtowie sąsiednich miejscowości powiatu kłodzkiego, a także przedstawiciele miast partnerskich Bystrzycy Kłodzkiej przybyli z Usti nad Orlicą w Czechach oraz z bawarskiego Ambergu. Organizacje oraz służby mundurowe, w tym straż pożarna, wystawiły poczty sztandarowe.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję