Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Święci w Bierach

Niedziela bielsko-żywiecka 46/2016, str. 6

[ TEMATY ]

Korowód Wszystkich Świętych

Monika Jaworska

Najmłodsi uczestnicy Korowodu Świętych w Bierach

Najmłodsi uczestnicy Korowodu Świętych w Bierach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bierach jeszcze nie było. Grupa dzieci przebranych za świętych najpierw modliła się na różańcu, by potem w Korowodzie Świętych przejść wokół kościoła, a na zakończenie bawić się na Balu Wszystkich Świętych.

– W ostatnią niedzielę października zaprosiliśmy dzieci do kościoła na Różaniec o godz. 15 zachęcając, by się przebrały za świętych lub aniołów. Po Różańcu wyruszyliśmy procesją Korowodu Świętych wokół naszego kościoła ze śpiewem Litanii do Wszystkich Świętych. Pobłogosławiłem wszystkim, zaśpiewaliśmy pieśń i przeszliśmy do domu parafialnego na Bal Wszystkich Świętych z poczęstunkiem i różnymi atrakcjami. Dzieci np. zgadywały, kto za kogo się przebrał – mówi proboszcz parafii w Bierach ks. kan. Jan Froelich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Kocham Maryję i dlatego się za Nią przebrałam. W październiku przychodziłam do kościoła na Różaniec. Chciałabym naśladować Maryję – mówi jedna z uczestniczek Wiktoria Mieszczak. Za Maryję przebrała się również Ola. – Maryja była matką Jezusa, pokorną, dobrą – to mi się w Niej podoba – podkreśla Ola Kosińska. Dzieci wybrały różnych patronów, a w wyborze pomagali im rodzice. – Przebrałam się za św. Ritę. Mama podsunęła mi taki pomysł, a mnie też się podoba ta patronka – mówi Ania Mieszczak. Kuzynka Ani wcieliła się w rolę św. Weroniki. – Przebrałam się za św. Weronikę, ponieważ pomogła Panu Jezusowi, ocierając jego twarz. Chciałabym być jak św. Weronika i umieć pocieszać ludzi i pomagać im, by im było lżej – podkreśla Klaudia Mieszczak. Jej koleżanka również chciałaby pomagać: – Przebrałam się za Matkę Teresę z Kalkuty, która kochała Pana Jezusa, wierzyła w Niego i pomagała biednym ludziom. Też chcę pomagać ludziom tak jak Matka Teresa – zapewnia Klaudia Wrzoł.

W akcję zaangażowała się cała parafia z Proboszczem, katechetką, gospodynią, opiekunami służby liturgicznej, aż po rodziców i dzieci. – To była wspólna inicjatywa parafialna. Wzorem parafii z innych diecezji chcieliśmy zorganizować taki Korowód Świętych dla dzieci z naszej parafii w Bierach, i w ten sposób uczcić uroczystość Wszystkich Świętych. Chcieliśmy poprzez to też pokazać, że dzieci mogą wspaniale się bawić, przebierając się za świętych, za dobre postaci, a nie za straszydła jak w Halloween – mówi gospodyni parafialna Małgorzata Brożek. – Powiedziałam o tym pomyśle dzieciom w szkole i spotkało się to z pozytywnym odzewem: dzieci się poprzebierały, rodzice się zaangażowali. Chwała Panu Bogu za to wszystko – mówi Bożena Mieszczak – katechetka w Szkole Podstawowej im. Rudolfa Gila w Świętoszówce, do której uczęszczają dzieci z Bier. Pani Bożena również się przebrała. – Na bal przyszło 7 moich wnucząt, dlatego postanowiłam się przebrać za św. Annę – babcię Pana Jezusa – uśmiecha się Bożena Mieszczak. Dzieci cieszą się, że w taki sposób zakończyły miesiąc różańcowy, tym bardziej że podczas spotkań różańcowych zapoznawały się ze świętymi, a oprócz tego ręcznie wykonywały różańce, które wyeksponowano w kościele obok figury Matki Bożej.

2016-11-08 12:11

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poronin na Podhalu: największy Korowód Świętych przeszedł pod Giewontem

Święci, ci znani jeszcze z bardzo dawnych czasów, ale i ci "najmłodsi" przeszli w Korowodzie Świętych, których miał miejsce w niedzielę 27 października w parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie na Podhalu. Trasa korowodu wiodła na tle niezwykle pięknie widocznych Tatr.

Jak zauważył proboszcz parafii, ks. Stanisław Parzygnat, Korowód Świętych w parafii już po raz szósty wygrał z Halloween. Około 200 dzieci i młodzieży, z pomocą rodziców i sióstr zakonnych przebrało się za swojego ulubionego świętego. Listę obecności otwierał św. Józef, a kończył św. Jan Paweł II. Nie zabrakło "najnowszych Świętych", a wśród nich bł. Hanny Chrzanowskiej. Podobnie jak w poprzednich latach, tak i w tym roku nie zbrakło także dorosłych - przebranych za świętych, którzy nieśli relikwiarze, które posiada parafia.
CZYTAJ DALEJ

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Z pomocą Ukrainie

2026-02-04 21:37

Biuro Prasowe AK

Caritas Archidiecezji Krakowskiej wysłała dziś trzeci transport pomocy na Ukrainę. Głównie generatory prądu, nagrzewnice i artykuły spożywcze.

W czasie dzisiejszego briefingu prasowego przy Punkcie Socjalnym Caritas Archidiecezji Krakowskiej im. bł. Edmunda Bojanowskiego w Brzegach kard. Grzegorz Ryś poinformował, że na ten cel w Archidiecezji Krakowskiej udało się już zebrać blisko 3 miliony złotych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję