Reklama

Niedziela w Warszawie

Prymas na wolności

Polityczna odwilż trwała, a prymas Stefan Wyszyński wciąż nie wracał do Warszawy. Został uwolniony dopiero w końcu października 1956 r., gdy komuniści zrozumieli, że dłużej nie da się go więzić.

Niedziela warszawska 44/2016, str. 5

[ TEMATY ]

Kardynał Stefan Wyszyński

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy na zakończenie słynnego wiecu na pl. Defilad, uważanego za apogeum odwilży Października ’56, nowy szef partii komunistycznej Władysław Gomułka usłyszał okrzyki: „Wyszyński! Wyszyński!”, szybko kazał rozwiązać zgromadzenie.

Znał te okrzyki, o uwięzionego Prymasa upominali się na wielu wiecach, a nawet – co brzmi dziś jak dowcip – na zebraniach partyjnych. „Gdzie jest towarzysz prymas?” – pytali towarzysze ze Śląska, „Uwolnić towarzysza prymasa” – postulowały partyjne doły z Warszawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Władze nie mogły dłużej czekać. Niewypuszczenie na wolność kardynała Wyszyńskiego – którego uwięzienie w oczach milionów katolików symbolizowało wręcz stosunki Kościół-państwo w „minionym okresie” – mogło mieć daleko idące konsekwencje polityczne – twierdzi historyk IPN prof. Jerzy Eisler. Kilka dni później prymas Stefan Wyszyński wrócił po trzech latach do Warszawy.

Pusty fotel

Biskupi już od końca 1954 r., mając nadzieje skorzystania z odwilży, czyniły starania o uwolnienie Prymasa. Na pismo ze stycznia 1955 r. skierowane do władz nie uzyskali odpowiedzi. Jednak interwencja z października 1955 r. przedstawicieli Episkopatu Polski przyniosła pewien efekt. Złagodzono nieco warunki jego internowania. Mógł się teraz widywać z rodziną, przewodniczącym i sekretarzem Episkopatu Polski.

Reklama

Listy do władz w sprawie uwolnienia Prymasa wysyłali także tzw. zwyczajni ludzie. W połowie sierpnia 1956 r. 230 podpisanych z imienia i nazwiska robotników, hutników i górników z Katowic domagało się wypuszczenia Kardynała i śląskich biskupów. „My, robotnicy hut i kopalń, słusznie mamy prawo żądania ich uwolnienia, bo oni są nasi, jak nasze huty i kopalnie, w których pracujemy w pocie czoła i ofiarnie” – napisali w rezolucji.

Nawet na Franciszku Szlachcicu, szefie UB na Śląsku, wywarł wrażenie pusty fotel, który w czasie uroczystości w sierpniu 1956 r. na Jasnej Górze podkreślał nieobecność Prymasa i symbolizował żądanie jego uwolnienia.

Prosto do Warszawy

Gomułka nie spieszył się do ustępstw. – Wolał – twierdzi prof. Antoni Dudek – odłożyć sprawę uregulowania stosunków z Kościołem na później, gdy fala społecznego wzburzenia opadnie, a ustępstwa będzie można ograniczyć. Jednak twarde upominanie się o uwolnienie Wyszyńskiego skłoniło Gomułkę do szybkiej decyzji.

26 października do Komańczy dotarli jego współpracownicy Władysław Bieńkowski i Zenon Kliszko z apelem do Kardynała o szybki powrót do Warszawy. Gdy rozemocjonowana siostra zawiadomiła o ich przybyciu, jedzący śniadanie kard. Wyszyński nie zareagował.

– Ależ oni czekają na dole! – mówiła.

– Ja czekałem 3 lata – odparł i spokojnie kończył śniadanie.

Swój powrót uzależnił od spełnienia kilku warunków: zniesienia dekretu o obsadzaniu stanowisk kościelnych, wznowienie prac Komisji Mieszanej, uwolnienie bp. Kaczmarka, powrót usuniętych biskupów, wznowienie wydawania prasy katolickiej. Żądania zostały przyjęte.

Reklama

– Kard. Wyszyński chciał najpierw pojechać do Częstochowy, by podziękować Matce Bożej za uwolnienie, ale Kliszko nalegał na pośpiech – wspominała po latach Maria Okońska, jedna z „Ósemek”, współpracownica Kardynała. – Sytuacja w kraju była napięta i w tej sytuacji Prymas pojechał prosto do Warszawy.

Ocieplenie, oziębienie

Do rezydencji przy ul. Miodowej kard. Wyszyński przybył wieczorem 28 października. Kiedy jadł kolację przed budynkiem zgromadził się tłum wiernych. Prymas wyszedł na balkon i po raz pierwszy od kilku lat publicznie pobłogosławił. Następnego dnia ciągle przychodzili wierni, a Prymas wielokrotnie pojawiał się na balkonie, entuzjastycznie pozdrawiany przez tłum.

W następnych tygodniach doszło do wydarzeń, które jeszcze rok wcześniej wydawały się niemożliwe. Powołano Komisję Wspólną, która miała usunąć „przeszkody, jakie występowały w poprzednim okresie w realizacji zasady pełnej swobody życia religijnego”. Wyszli na wolność więzieni duchowni. Do szkół wróciła religia.

W Wigilię Bożego Narodzenia doszło do sensacji: rządowe radio nadało przemówienie Prymasa i transmisję Pasterki z warszawskiego kościoła św. Aleksandra. Sensacja zdawała się gonić sensację. Niestety, już rok później ocieplenie w stosunkach państwa z Kościołem zastąpiło oziębienie. Komuniści pokazali prawdziwą twarz. Gomułka porozumienie z Kościołem traktował czysto pragmatycznie.

2016-10-27 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

60. rocznica Milenijnego Aktu Oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Kardynał Stefan Wyszyński

BP Jasnej Góry

Mija 60 lat od złożenia na Jasnej Górze Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła w Polsce i na świecie. 3 maja 1966 r. Episkopat Polski pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego oraz rzeszy wiernych zawierzył Pani Jasnogórskiej Kościół i Ojczyznę. To przyrzeczenie jest każdego roku ponawiane w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski w jasnogórskim sanktuarium.

„Odtąd, Najlepsza Matko nasza i Królowo Polski, uważaj nas, Polaków - jako naród - za całkowitą własność Twoją, za narzędzie w Twych dłoniach na rzecz Kościoła świętego, któremu zawdzięczamy światło wiary, moce Krzyża, jedność duchową i pokój Boży” - czytamy w Akcie, którego autorem jest bł. kard. Stefan Wyszyński.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja poznańska publikuje oświadczenia ws. nieruchomości przy ul. Warszawskiej w Poznaniu

2026-09-04 13:24

[ TEMATY ]

Archidiecezja poznańska

PAP/Jakub Kaczmarczyk

POZNAŃ. EKSMISJA NA OSIEDLU MALTAŃSKIM

POZNAŃ. EKSMISJA NA OSIEDLU MALTAŃSKIM

W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi wykonania prawomocnego wyroku dotyczącego eksmisji przypominamy, że od 29 stycznia 2026 roku właścicielem nieruchomości przy ul. Warszawskiej 82 w Poznaniu jest JHM Development. Wszelkie postępowania sądowe prowadzone są na rzecz spółki JHM - czytamy na stronie internetowej archidiecezji poznańskiej.

Zobacz więcej: archpoznan.pl.
CZYTAJ DALEJ

Męczennice z Nowogródka - jedenaście kobiet, jedna decyzja

2026-09-04 17:31

[ TEMATY ]

II wojna światowa

nazaretanki

męczennice z Nowogródka

archiwum CSFN/@Vatican Media

Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję