Reklama

Niedziela Sandomierska

Zbudowani na wierze

Parafia pw. św. Wawrzyńca w Olbierzowicach świętuje 700 lat swojej historii. Jubileusz zgromadził parafian, duchowieństwo i gości na wspólnej modlitwie oraz uroczystych obchodach.

2026-08-09 08:17

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Centralnym punktem jubileuszu była uroczysta Msza św., której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali proboszcz parafii ks. kan. Zbigniew Kuras, dziekan dekanatu ks. kan. Henryk Hendzel, kapłani pochodzący z parafii, jej byli duszpasterze oraz księża z dekanatu klimontowskiego.

W liturgii uczestniczyli także przedstawiciele władz samorządowych, poczty sztandarowe, grupy i wspólnoty parafialne oraz licznie zgromadzeni wierni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii biskup Nitkiewicz nawiązał do słów Chrystusa o „małej wierze”, podkreślając, że sama religijna obrzędowość nie wystarcza, jeśli nie prowadzi do osobistego zaufania Bogu.

Odnosząc się bezpośrednio do jubileuszu, biskup zaznaczył, że historię parafii tworzyło wiele osób, a tym co ich łączyło była wiara.

Reklama

– Świętując siedem wieków istnienia parafii Olbierzowice, przywołujemy imiona biskupów krakowskich i sandomierskich, dobroczyńców, w tym rodzinę Ledóchowskich, duszpasterzy, wiernych, znane osoby, które stąd się wywodzą i sławią swoje rodzinne strony. Jeśli jednak zapomnimy, albo nie docenimy tego, że to wszystko, co udało się osiągnąć było możliwe dzięki ich wierze w Boga, który ze Swej strony odpowiedział na nią hojnie i nadal odpowiada na różne sposoby, nasz obraz będzie niepełny czy wręcz fałszywy, podobnie jak w przypadku tych, którzy widzą w religii zjawisko wyłącznie społeczne – zaznaczył biskup.

Ordynariusz sandomierski podkreślił, że również przyszłość parafii zależy od żywej więzi wiernych z Chrystusem.

– Jak powiedziałem, u początków tej parafii była wiara. Od niej również zależy przyszłość waszej wspólnoty. Nie chodzi o „ilość” wiary np. częstotliwość praktyk, lecz o jej jakość: zaufanie Bogu i gotowość pozostawienia Mu miejsca we własnym życiu, pójście za Nim „na całego”. Bo jeśli zabraknie wiary polegającej na zjednoczeniu z Bogiem naszych myśli i uczynków, obumrze także parafia – mówił.

Jako przykład takiej postawy biskup wskazał patrona parafii rzymskiego diakona św. Wawrzyńca, który pozostał wierny Chrystusowi nawet w obliczu męczeństwa. Bp Nitkiewicz zwrócił również uwagę na odpowiedzialność za przyszłość wspólnoty wyrażającą się w modlitwie o nowe powołania kapłańskie i gotowość oddania swych dzieci Bogu, aby mu służyły przy ołtarzy oraz w życiu zakonnym.

Po zakończeniu Eucharystii dalsza część obchodów odbyła się na placu przy kościele. Przedstawiono rys historyczny parafii, przypominając najważniejsze wydarzenia z jej wielowiekowych dziejów. Temu zagadnieniu poświęcono panel dyskusyjny pod hasłem „Co sprawia, że wspólnota trwa 700 lat?”. Jubileuszowy program uzupełniły występy Zespołu Wokalnego GOK w Bogorii, atrakcje przygotowane dla najmłodszych oraz stoiska Kół Gospodyń Wiejskich. Na uczestników czekały także potrawy przygotowane z Wojskowej Kuchni Polowej.

Historia parafii w Olbierzowicach sięga średniowiecza. Według tradycji jej początki wiązane są już z XII wiekiem, natomiast pierwsze pewne wzmianki pochodzą sprzed 1326 roku, kiedy parafia odprowadzała świętopietrze. W 1468 roku wzniesiono tu gotycki, modrzewiowy kościół, który służył wiernym aż do początku XX wieku. W XVI stuleciu świątynię przejęli arianie, a w 1620 roku Olbierzowice zostały przekazane dominikanom z Klimontowa, którzy sprawowali pieczę nad parafią do kasaty klasztoru w 1867 roku. Od tego czasu pozostaje ona pod zarządem duchowieństwa diecezjalnego.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

2026-08-09 18:50

[ TEMATY ]

transmisja

ks. Krzysztof Herbut

Kraków‑Łagiewniki

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Krzysztof Herbut

Ks. kan. Krzysztof Herbut

– „Jezu, ufam Tobie” oznacza: nie ufam sobie, lecz pozwalam prowadzić się Chrystusowi – powiedział ks. kan. Krzysztof Herbut podczas Mszy św. transmitowanej 9 sierpnia przez TVP 1 z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystii w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przewodniczył proboszcz parafii św. Anny w Ząbkowicach Śląskich. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w Łagiewnikach przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Prawie 2 miliony młodych i słowa, które zmieniły historię. 35 lat od Częstochowy '91

2026-08-09 21:34

[ TEMATY ]

ŚDM

Wydawnictwo Zakonu Paulinów, Jasna Góra

Eucharystia na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1991 r. zgromadziła 1,6 mln młodych ludzi, była sprawowana przez kilkuset biskupów oraz 2,5 tys. kapłanów z całego świata. Przy organizacji i przebiegu ŚDM pracowało kilkanaście tysięcy wolontariuszy w kilkunastu grupach językowych

Czy przydarzy się Kościołowi w Polsce wydarzenie tej miary, co VI Światowe Dni Młodzieży w Częstochowie w 1991 r.? Dwa lata wcześniej były pierwsze wolne wybory, rok wcześniej runął mur berliński. Jak domek z kart rozpadł się system, który unicestwił ponad 120 mln ludzi. Jaki był udział świętego Polaka w tym rozpadzie, dowiemy się zapewne dopiero wtedy, gdy zostaną ujawnione dokumenty tajnych archiwów wielu państw. W pamiętnym roku 1991 Częstochowa stała się duchową stolicą świata. Stolicą dwu płuc: Wschodu i Zachodu. I taki był zamysł niezwykłego Papieża, który pozwolił ponad 200-tysięcznej rzeszy młodych przybyłych z byłych republik radzieckich poczuć się wolnymi. Bo na Jasnej Górze zawsze byliśmy wolni – mówił do nas, Polaków, i tę wolność odczuli młodzi ze Wschodu Europy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję