Reklama

Wiadomości

Wołyń jest jak Katyń

Dyskusja z Ukraińcami o Wołyniu jest podobna do tej jaką przez dekady toczyliśmy z Rosjanami o Katyniu. W jednym i drugim przypadku były masowe mordy na Polakach. W obydwu przypadkach musimy się mierzyć z kłamstwem i relatywizowaniem zbrodni.

[ TEMATY ]

Katyń

Wołyń

wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie w 2022 roku przekonuje na łamach „Niedzieli”, że należy wspierać Ukrainę, która została zbrodniczo zaatakowana przez imperialną Rosję. Taka jest nasza racja stanu, bo Moskwa od wieków jest dla nas zagrożeniem egzystencjalnym. A o fakcie, że Polska też jest celem wojny Władimira Putina oficjalnie poinformował szef rosyjskiej dyplomacji w grudniu 2021 roku.

Przez lata niepokojąco tlił się spór o Rzeź Wołyńską, wychwalanie UPA i kult Stepana Bandery. Wydawało się, że po 2022 roku Ukraina ma już wielu nowych bohaterów, którymi może zastąpić wątpliwe etycznie postacie z okresu II wojny światowej. Nadzieje dawał również fakt, że na poziomie centralnym tzn. prezydenckim do gloryfikacji UPA oraz postaci bezpośrednio zamieszanych w mordowanie Polaków dotychczas nie dochodziło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Niestety wszystko zmieniło się kilka tygodni temu, gdy prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał dekret, którym nadał imię „bohaterów UPA” jednej z elitarnych jednostek wojskowych. By było jasne, nie mam pretensji do walczących żołnierzy, którzy po prostu mogą nie wiedzieć, że UPA była też formacją zbrodniczą i ma krew 100 tys. Polaków na rękach - głównie bezbronnych kobiet i dzieci. Pretensje mam do ukraińskiej klasy politycznej, która celowo ten konflikt z Polską zaostrza i do elit intelektualnych Ukrainy, która fałszywymi mitami historycznymi karmi ukraińskie społeczeństwo. Przeciętny Ukrainiec nie ma bowiem pojęcia, że UPA mordowała Polaków, Żydów, Czechów, a nawet samych Ukraińców. Wiedzą jedynie, że UPA walczyła z sowietami i nic nie wiedzą, że współpracowała z niemieckimi nazistami, a Bandera był tajnym agentem Abwery.

Od kilku tygodni śledzę dyskusję na ten temat w polskich i ukraińskich mediach. Szczerze powiem jestem przerażony jak bardzo niski jest poziom wiedzy historycznej wśród polityków, dziennikarzy i prawie całej ukraińskiej klasy opiniotwórczej. Jednocześnie jest tam wysoki poziom arogancji, odporności na fakty historyczne, butności, a nawet pogardy. Oczywiście są odstępstwa od tej reguły, ale z całości ukraińskiej debaty na temat UPA i Rzezi Wołyńskiej, wyłania się bardzo ponury krajobraz. Dlatego też chylę czoła przed polskimi publicystami, ekspertami i historykami, którzy w języku ukraińskim i próbują dyskutować z nimi w ukraińskich mediach.

Reklama

Mam też nieodparte wrażenie, że polski dyskurs na temat UPA i Rzezi Wołyńskiej nie był na Ukrainie w ogóle obecny. Zupełnie tak jakby Polskie instytucje odpowiedzialne za politykę historyczną nie prowadziły tam kampanii edukacyjnej i informacyjnej. Nie znalazłem żadnego filmu w mediach społecznościowych w ukraińskim języku, który naświetlałby polski punkt widzenia na tragiczne wydarzenia z 1943 roku. A przecież w czasach mediów społecznościowych dotarcie do ukraińskiego społeczeństwa nie jest czymś specjalnie trudnym i drogim. O tym, że Ukraińcy zupełnie nie znają historii i polskiej wrażliwości świadczą badania przeprowadzone przez Centrum Mieroszewskiego. Okazało się, że przytłaczająca większość Ukraińców o „problemie” Zbrodni Wołyńskiej dowiedziała się dopiero po przyjeździe do Polski.

Jednym z argumentów, który pojawia się w ukraińskiej debacie publicznej jest fakt, że UPA i ukraińskie organizacje nacjonalistyczne nie zostały skazane w czasie Procesów Norymberskich. Niewątpliwie jest to fakt, który łączy Zbrodnię Wołyńską z Katyniem. Sowiecki komunizm i jego zbrodnie też nie zostały osądzone w Norymberdze, co skrzętnie wykorzystuje w swojej polityce Władimir Putin w procesie wybielania zbrodni z czasów ZSRR, a nawet samego Józefa Stalina.

Wołyń i Katyń – te dwa spory historyczne można, a nawet warto porównać, ponieważ dla polskiej pamięci narodowej Katyń i Wołyń są bardzo bolesnymi ranami z czasów II wojny światowej. Choć podłoże zbrodni było inne, to dynamika polityczna i dyplomatyczna tych sporów wykazuje uderzające podobieństwa. Rosja po krótkim okresie otwartości w latach 90. zamknęła śledztwo i utajniła jego akta, uniemożliwiając pełne badanie miejsc pochówku i poznanie pełnej listy zamordowanych ofiar. Natomiast Ukraina przez lata stosowała moratoria na prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych dla polskich specjalistów, uzależniając zgodę od ustępstw politycznych. Polska strona oficjalnie uznaje zarówno Katyń, jak i Wołyń za ludobójstwo. Ani Rosja, która uznała Katyń jedynie za "przestępstwo służbowe", ani Ukraina, która unika terminu ludobójstwo i mówi tylko o tragedii, nie zgadzają się z polską definicją prawną ludobójstwa. Oczywiście są też różnice, bo Katyń był zbrodnią państwową, zaplanowaną na najwyższych szczeblach komunistycznego państwa, a Wołyń był zbrodnią partyzancką przy masowym udziale ukraińskiego chłopstwa.

Rosyjska polityka historyczna pod rządami Władimira Putina celowo używa Katynia, a kłamstwo i relatywizacja zbrodni są elementem wrogiej polityki imperialnej, mającej na celu upokorzenie i destabilizację Polski, a więc nie większych szans na jakieś polsko-rosyjskie porozumienie. W przypadku Ukrainy istnieje szansa na dialog, ale blokuje go ukraiński strach przed utratą „bohaterów”. Budowanie narodowej tożsamości, z pomięciem faktów niestety często przeradza się w arogancką formę obrony, która ma niewiele wspólnego z historyczną prawdą. Ten fakt również wykorzystuje Moskwa, by siać wrogość miedzy Polakami i Ukraińcami. Niestety polityka historyczna Kijowa obficie Rosjanom w tym pomaga.

2026-07-11 11:08

Oceń: +19 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa i pojednanie

Spotkanie przedstawicieli Kościoła greckokatolickiego oraz Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie i w Polsce rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy. Chcemy w duchu pokory i w poczuciu winy przynieść przed Boży tron bolesny fragment historii naszych narodów w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Wydarzeń, które pochłonęły dziesiątki tysięcy bratobójczych ofiar spośród Polaków na Wołyniu. Modlimy się także za tych Ukraińców, zwłaszcza duchownych grekokatolickich i prawosławnych, którzy zginęli za to tylko, że nieśli pomoc Polakom. Modlimy się również za nieżyjących sprawców zbrodni, aby im Bóg okazał miłosierdzie i miłość, której sami nie zdołali okazać za życia swoim bliskim. Chcemy się modlić o światło i odwagę serca dla nas, abyśmy w czas próby zdołali przezwyciężyć niechęć, nienawiść i potrafili wytyczać szlachetne cele naszym narodom oraz chronić je przed wyborem niewłaściwych środków. Przecież i dziś, w 70 lat po tych bolesnych wydarzeniach, jakże trudno nam, chrześcijanom, przychodzi przyznać rację, że każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą - mówił abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, podczas oficjalnej wizyty zwierzchnika ukraińskich grekokatolików abp. Światosława Szewczuka.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Atak w szkole w Ostrołęce: 19-latek ranił 9 osób, w tym uczniów i nauczycieli

2026-10-07 18:19

[ TEMATY ]

szkoła

atak

PAP

W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja.

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję