Reklama

Niedziela Lubelska

Miejsce dla młodych

Działające od 1998 r. Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej ma nowy adres

Niedziela lubelska 26/2016, str. 1

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

Łukasz Sztolf

Nowe pomieszczenia CDM poświęcił abp Stanisław Budzik

Nowe pomieszczenia CDM poświęcił abp Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arcybiskup Stanisław Budzik 14 czerwca poświęcił nowe pomieszczenia, znajdujące się przy ul. Filaretów 7 w Lublinie. Zaangażowana w życie Kościoła młodzież znalazła dobre miejsce przy kościele pw. św. Józefa.

Podczas oficjalnego otwarcia biura, Ksiądz Biskup podkreślał, że samo słowo „centrum” przypomina, że młodzi powinni być w centrum troski państwa, Kościoła i całego społeczeństwa, bo w młodych tkwi potencjał i przyszłość ojczyzny. Odnosząc się do miejsca CDM, Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że nowy lokal znajduje się w parafii, gdzie proboszczem jest ks. Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży. Metropolita podkreślał, że aktualnie głównym zadaniem CDM jest organizacja Światowych Dni Młodzieży. – Chcemy, aby spotkanie z papieżem Franciszkiem i młodymi z całego świata przyniosło owoce dla naszej archidiecezji i naszej młodzieży – mówił Pasterz.

Jak wyjaśniał ks. Adam Bab, otwarcie nowej siedziby wpisuje się w przygotowania do ŚDM. – Perspektywa przygotowań do tego szczególnego czasu oraz większe wymagania logistyczne i organizacyjne sprawiły, że pomyśleliśmy o zaaranżowaniu nowej siedziby, która ma większe możliwości lokalowe – mówił duszpasterz. W pomieszczeniach na lubelskim LSM-ie znalazło się nie tylko biuro, ale także sale konferencyjne, odpowiednie zaplecze sanitarne i rekreacyjne patio. – To infrastruktura, która jest nam potrzebna. Jednak siłą centrum nie jest budynek, ale ludzie – podkreślał ks. Adam Bab. Chociaż nowa siedziba jest czymś materialnym, ma przynosić korzyści niematerialne w postaci młodych, których połączy miłość do Boga. – To miejsce jest dla młodych i trzeba jasno powiedzieć, że to jest ich miejsce. Oni mają się czuć tutaj jak u siebie w domu – mówił ks. Tomasz Gap, duszpasterz Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej. W nowej siedzibie CDM swoje miejsce znalazło także Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Centrum Duszpasterstwa Młodzieży obecnie koordynuje trzy inicjatywy diecezjalne: Światowe Dni Młodzieży, Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej (SMAL) w Garbowie oraz program wolontariacki „Odzyskać młodość”, adresowany do młodych dziewcząt mających konflikt z prawem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-06-23 08:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa dziękczynna we wspólnocie EMAUS

[ TEMATY ]

modlitwa

duszpasterstwo

Anna Przewoźnik

Mają za co dziękować Panu Bogu członkowie częstochowskiej wspólnoty akademickiej skupieni w duszpasterstwie EMAUS. Kończy się kolejny rok akademicki, kończą swą odpowiedzialną służbę rektorzy: Akademii Jana Długosza - Zygmunt Bąk i Politechniki Częstochowskiej - Maria Nowicka, a świątyni przybyły piękne obrazy Świętych Patronów i św. Antoniego z Padwy.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję