Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

To był wspaniały dzień

W Kościele św. Mikołaja w Krakowie, podczas uroczystej Mszy św. w Godzinie Miłosierdzia, do grona lektorów zostali przyjęci: Ludwik, Michał, Karol, Michał, Feliks i Borys.

2026-06-19 11:00

Bernadetta Żurek-Borek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ubrani w białe alby chłopcy weszli w uroczystej procesji do świątyni. Towarzyszyli im rodzice, rodziny i przyjaciele, kapłani, a także siostry zakonne i licznie przybyli parafianie, którzy wspierali ich swoją modlitwą i obecnością.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. kan. Józef Gubała, proboszcz Parafii św. Mikołaja, a wraz z nim Mszę świętą sprawował ks. Artur Czepiel – duszpasterz Służby Liturgicznej w Archidiecezji Krakowskiej. W czasie Eucharystii Chłopców wspierali i modlili się za nich: ks. Mateusz Zbroja ( ich opiekun), a także ks. Tomasz Szurek, ks. Michał Mroszczak i ks. Grzegorz Godawa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. kan. Józef Gubała, witając na początku Mszy św. kandydatów na lektorów, ich rodziców, wszystkich obecnych, a także w szczególny sposób ks. Artura Czepiela, nie krył radości, a także wzruszenia, że po staranniej formacji, którą odbyli, dzisiaj staną się znakiem Miłości Chrystusa w świecie i będą odważnie – poprzez przekazywanie Słowa Bożego, a także swoją postawę – służyć Bogu i ludziom, troszcząc się o piękną celebrację liturgii. Podziękował ks. Arturowi Czepielowi, który przewodniczył ceremonii przyjęcia i błogosławieństwa ministrantów do posługi lektora, a także ks. Mateuszowi Zbroi, który przygotowywał nowych lektorów, za jego zaangażowanie, gorliwość, wsparcie modlitewne, piękny codzienny przykład, oraz wszystkim, którzy mu w tym pomagali.

Reklama

- Naszym Pasterzem jest Jezus Chrystus i to właśnie On w Godzinie Miłosierdzia zgromadził nas dzisiaj w tej świątyni. Ilekroć przychodzimy na Eucharystię, ilekroć przychodzimy do świątyni, tylekroć nie jesteśmy owcami bez Pasterza, bo to Pasterz nas tutaj zgromadził – a „my ludem Pana i jego owcami” – jak śpiewaliśmy w dzisiejszym psalmie – rozpoczął homilię ks. Artur Czepiel.

W swojej refleksji szczególnie zaakcentował i zatrzymał się nad bardzo ważnym i aktualnym zdaniem zaczerpniętym z Ewangelii według św. Mateusza: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wskazał na dwie mocne płaszczyzny tego przesłania, mianowicie: powołanych do kapłaństwa i powołanych do czytania i przekazywania Słowa Bożego, czyli lektorów. - Robotników jest coraz mniej – zauważył ks. Artur. - Zwłaszcza widać to było w ostatnich tygodniach maja i na początku czerwca, kiedy w każdej polskiej diecezji odbywały się albo powinny się odbywać święcenia prezbiteratu”. I skierował do wszystkich obecnych kluczowe pytanie: - Siostro, bracie, czy modlisz się o nowe powołania? Czy ta intencja jest w twoim życiu i w twoim sercu obecna?. Trudno bowiem o nowe, piękne powołania, jeśli nie będziemy się o nie modlić. Prośmy więc Pana żniwa, módlmy się gorliwie o nowe powołania kapłańskie i zakonne. Niech naszą odpowiedzią na słowa z dzisiejszej Ewangelii będzie żarliwa modlitwa – zaapelował.

Reklama

W dalszej części ks. Artur wskazał, że uroczystość, którą dzisiaj przeżywamy, zwraca uwagę na drugie znaczenie Chrystusowego żniwa; że to, o czym Chrystus mówi nam w Ewangelii, to nie tylko praca kapłanów i osób konsekrowanych. Dzisiaj przeżywamy błogosławieństwo sześciu nowych ministrantów: Ludwika, Karola, Michała, Feliksa, Michała i Borysa na lektorów. - Chrystusowym posłaniem - powiedział ks. Artur Czepiel - jest sianie po świecie Słowa Bożego i zbieranie owoców tego Słowa. Chrystus pragnie, by to Słowo mogło trafić do ludzi i potrzebuje godnych pomocników. To będzie właśnie Wasze zadanie - zwrócił się do kandydatów na lektorów. – Tak to Słowo odczytywać i przekazywać, by ludzie mogli je usłyszeć, przyjąć i zrozumieć; by to Słowo odczytywać pięknie, wyraźnie, z sercem, bo przecież po to was Kościół dzisiaj błogosławi. To bardzo ważna misja.

Zwrócił uwagę na najważniejszy aspekt posługi lektora: - Głosicie Słowo nie tylko czytając je w liturgii, ale musicie to, co będziecie odczytywać, potwierdzać swoim życiem, swoim postępowaniem, swoim świadectwem. Nie możecie - zaapelował do lektorów - w domu, w szkole, wśród rówieśników swoim zachowaniem zaprzeczać temu, co czynicie przy ołtarzu podczas liturgii. Wierzę, że każdy powie o każdym z was: „To jest człowiek, który nie tylko pięknie służy przy ołtarzu, ale także daje innym świadectwo. Tego wam życzę i o to się dzisiaj w tej Mszy świętej modlimy, by wasza piękna postawa przy ołtarzu przedkładała się na piękne życie wiarą: w domu, wśród kolegów, na wyjeździe, na szkolnym korytarzu.

Reklama

Na koniec serdecznie podziękował ks. Józefowi Gubale, który nieustannie troszczy się o parafię i jej duchowy wzrost, za tę piękną uroczystość, ks. Mateuszowi Zbroi, który przygotowywał lektorów, i tym wszystkim, którzy pomagali mu w formacji lektorskiej, a także rodzicom lektorów. Ks. Artur Czepiel zakończył homilię ważnym przesłaniem: - Wiecie, że dzisiaj służenie przy ołtarzu nie jest modne, że ktoś może was wyśmiać, ktoś może popukać się w czoło, ale wy się tym nie przejmujcie, tylko pamiętajcie, że nawet, jeśli ktoś się zaśmiał, coś powiedział, to znaczy, że to, że jesteście przy ołtarzu, nie było mu w żaden sposób obojętne. I dziękuję, także wam, drodzy nowi lektorzy, że chcecie tę posługę wypełniać. Gratuluję wam tego z serca, modlę się za was i życzę, aby wasza troska o piękne czytanie Słowa Bożego podczas liturgii przekładała się na piękne świadectwo waszego życia.

Szczególnie uroczysty moment nastąpił po homilii i Modlitwie wiernych. Wówczas ks. Mateusz Zbroja zwrócił się z prośbą do ks. Artura Czepiela o przyjęcie sześciu kandydatów do grona lektorów. Zasadnicze pytanie ks. Artura, które stanowi istotę tego obrzędu, brzmiało: - Czy wiesz, że są tego godni?. I wówczas ks. Mateusz potwierdził, że wszyscy kandydaci: Ludwik, Karol, Michał, Feliks, Michał i Borys przeszli odpowiednią formację i są gotowi do pełnienia posługi lektora w Kościele. Następnie ks. Artur skierował pytanie do każdego z chłopców i uzyskał pozytywną odpowiedź o ich chęci i woli pełnienia posługi ministranta Słowa Bożego. Później nastąpił obrzęd pokropienia kandydatów i poświęcenie krzyży lektorskich. Następnie każdy z nowych lektorów podchodził do ks. Artura, który modlił się nad nim, błogosławił, nakładał krzyż lektorski i serdecznie gratulował.

Wyjątkowe było zakończenie uroczystej Eucharystii, gdy nowi lektorzy szczęśliwi, z wypełnionymi wdzięcznością sercami, podziękowali przede wszystkim Bogu za „dar tego dnia, w którym zostali lektorami”, a także swoim „Kochanym Rodzicom za miłość, nieustanne wsparcie i piękne codzienne świadectwo wiary”.

Reklama

Szczególne słowa skierowali do ks. kan. Józefa Gibały, który, jak podkreślili, jest niezwykle zatroskanym i zawsze obecnym kapłanem: - Księże Józefie, dziękujemy, że jesteś, jesteś i przede wszystkim jesteś! I ta twoja obecność, rozmowy, trwanie z nami, wspieranie nas jest najpiękniejszym dobrem, a Ty jesteś naszą Bezpieczną Przystanią.

Ogromnie ważną postacią w ich ministranckiej i lektorskiej formacji pozostaje ich opiekun ks. Mateusz Zbroja, który, jak podkreślili lektorzy: - Jest dla nas ogromnym wsparciem i radością, którego autentyczna postawa i entuzjazm wiary dodaje nam skrzydeł! Ks. Mateusz pokazuje nam Kościół, który szuka, pyta, słucha, jest odważny w prawdzie, raduje się, pielgrzymuje, śpiewa. Dziękujemy, że zawsze możemy na Ciebie liczyć!.

Słowa wdzięczności skierowali także do ks. Tomasza Szurka, z którym zaczynali swoją ministrancką przygodę: - Księże Tomaszu, pokazałeś nam, że wspólnie tworzymy drogę do Boga i jest ona oparta na wrażliwości, radości, skupieniu, Bożych znakach w codzienności. Dziękujemy za Twój czas i serce.

Zawsze obecni przy ministrantach i lektorach są ks. Grzegorz Godawa i ks. Michał Mroszczak, którzy na co dzień pokazują chłopcom, jak żyć Ewangelią. - Wasza posługa – ks. Grzegorzu i ks. Michale – jest dla nas ogromnym darem i napełnia naszą wspólnotę wiarą i nadzieją – podkreślili lektorzy w podziękowaniach.

Reklama

Słowa wdzięczności lektorzy przekazali także panu Marcinowi – kościelnemu i panu Arturowi – organiście, którzy: - Codziennie pokazują nam, jak pięknie chwalić Boga. Na końcu zwrócili się do młodszych kolegów ministrantów i starszych kolegów lektorów i ceremoniarzy: - Dziękujemy, że możemy wspólnie gromadzić się wokół stołu Słowa Bożego i przeżywać z wami wiele wspaniałych przygód.

Bardzo wzruszające było ich wspólne wyznanie: - Jako Lektorzy pragniemy na co dzień żyć Słowem Bożym i mądrze odczytywać rady i wskazówki, które daje nam Pan Bóg w Piśmie Świętym. Pragniemy, by Chrystus zawsze był królem naszych serc. Teraz i na wieki wieków. Amen.

Na zakończenie w świątyni rozległy się gromkie brawa, co było wyrazem ogromnej radości wszystkich zebranych.

Po zakończonej uroczystości nowi lektorzy, ich rodzice i rodziny, cała Służba Liturgiczna, scholanki, kapłani przeszli do ogrodu, gdzie świętowali ten piękny dzień przy grillu i słodkościach. Miłe rozmowy, radość, słońce, zabawy na świeżym powietrzu i integracja w przepiękne czerwcowe popołudnie wypełniały młodością przestrzeń wokół jednej z najstarszych świątyń w Krakowie. To był wspaniały dzień, który podarował nam Pan, taki cud codzienności, który uwidacznia się w zwykłych chwilach i przede wszystkim w drugim człowieku.

Ogromna to radość dla parafii św. Mikołaja i całego Kościoła krakowskiego i jednocześnie bardzo odpowiedzialne zadanie przed nowymi lektorami, bo młodość i młodzi są nadzieją Kościoła, są najpiękniejszym darem, którego entuzjazm przebija się przez kryzys wartości, materializm, obojętność, konsumpcjonizm, powierzchowne relacje i zawsze zwycięża, bo „Chrystus jest Królem naszych serc. Teraz i na wieki wieków. Amen” – jak potwierdzili i pragną potwierdzać swoim życiem: Ludwik, Karol, Michał, Feliks, Michał i Borys.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy serce opiera się na bogactwie, trudno mu trwać przy Bogu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Kronikarz patrzy na dzieje Judy od strony świątyni i wierności Panu. Po śmierci Jojady Joasz ulega dworowi. Dostojnicy schlebiają królowi, po czym odciągają go od domu Pana ku aszerom i bożkom. Księga pokazuje mechanizm odstępstwa. Gdy słowo Boże przestaje prowadzić władzę, bardzo szybko pojawia się kult fałszywy. Bóg nie pozostawia ludu bez upomnienia. Posyła proroków. Kulminacją jest wystąpienie Zachariasza, syna Jojady. Staje nad ludem na dziedzińcu świątyni i pyta, dlaczego przekraczają przykazania Pana. Odpowiedź jest przerażająca. Król rozkazuje go ukamienować właśnie w domu Pana. Święte miejsce zostaje splamione krwią sprawiedliwego. Jezus przywoła tę scenę w Mt 23,35 jako znak długiej historii odrzucania wysłanników Boga. Później nadchodzi małe wojsko Aramejczyków i zwycięża Judę. Kronikarz czyta to jako skutek niewierności. Na końcu Joasz ginie z ręki własnych sług. Nie otrzymuje grobu wśród królów. Tak księga pokazuje prawdę prostą. Władza odłączona od słowa Boga osłabia samą siebie i sprowadza nieszczęście na lud.
CZYTAJ DALEJ

Kto o czym wiedział i nie powiedział

2026-06-20 07:06

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Tykająca bomba, kula śniegowa, wierzchołek góry lodowej. Niezależnie od tego, jak to nazwiemy, historia Warszawskiego Szpitala Południowego pisze się na naszych oczach każdego dnia. Chodzi oczywiście o jej ciemne karty.

Na szybko podsumujmy. Warszawski Szpital Południowy powstał pod czujnym okiem Rafała Trzaskowskiego – on sam chwalił się tym w kampanii prezydenckiej. Szerokim strumieniem popłynęły tam również środki z KPO. Dziś wiemy, że m.in. pozwoliły one sfinansować 1,6 mln zł rocznego wynagrodzenia dla lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej, którego ojciec jest znanym deweloperem, a matka prokuratorem. Za pokrewieństwo ani przynależność partyjną nikogo nie należy potępiać, ale nie ma też co udawać, że wszystkie te okoliczności nie mogły mieć wpływu na to, jak potoczyła się kariera młodego polityka partii rządzącej po zmianie władzy w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Bp Nykiel w Rokitnie: Maryja uczy nas wszystkich słuchania Boga i człowieka

2026-06-20 18:29

[ TEMATY ]

odpust

Rokitno

Karolina Krasowska

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej ds. Sumienia

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej ds. Sumienia

W rokitniańskim sanktuarium 20 czerwca odbyły się centralne uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej z Rokitna. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej ds. Sumienia.

Uroczystości odpustowe w Rokitnie rozpoczęły się procesją z obrazem Matki Bożej do ołtarza polowego. Głównym akcentem tegorocznej uroczystości było upamiętnienie 80. rocznicy Aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu NMP Administracji Apostolskiej Kamieńskiej, Lubuskiej i Prałatury Pilskiej, jaki miał miejsce 15 sierpnia 1946 r. w Gorzowie Wlkp. Odnowienia tego Aktu dokonali biskupi trzech diecezji, które dziś tworzą Metropolię szczecińsko-kamieńską: abp Wiesław Śmigiel, bp Krzysztof Zadarko i bp Tadeusz Lityński. - Od wieków przed obliczem naszej Matki pielgrzymi zanoszą ufną modlitwę. Tak było 15 sierpnia 1946 r. w czasach wielkiej niepewności jutra w powojennych czasach i zasiedlania terenów nie tylko Ziemi Lubuskiej, ale również Pomorza Zachodniego, wówczas w wielkiej Administracji. Dzisiaj, w 80. rocznicę, w czasach niepewności, ponowiliśmy to zawierzenie, oddając przez matczyne ręce miłosiernemu Bogu naszą przyszłość, przyszłość naszych rodzin, przyszłość Kościoła. Ta intencja, myślę, że towarzyszyła wówczas przed 80 laty – mówił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński. - Jeżeli spojrzymy na ten miniony czas z dzisiejszej perspektywy to zobaczymy nowe świątynie, nowe kościoły – większe i mniejsze, nowe wspólnoty parafialne, tyle dzieł duszpasterskich, tyle klimatu modlitwy - od Bałtyku aż po Odrę i ziemię głogowską. To nie tylko troska i gorliwość duszpasterzy, ludu wówczas wiernego, ale to również wielka wstawiennicza modlitwa naszej Matki, której przecież ten Kościół, ta ziemia, ci ludzie zostali powierzeni – dodał pasterz diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję