Gdy po zamachach w Nowym Jorku amerykańskie wojska rozpoczynały operację antyterrorystyczną w Iraku, na ulicach miast i miasteczek w USA można było dostrzec bannery i tabliczki z napisem „Support our troops” (Wspierajcie nasze oddziały). Społeczność amerykańska, która na linie frontu wysyłała młodych żołnierzy, zdawała sobie sprawę, jak, obok niezbędnego wyposażenia, ważne jest społeczne wsparcie dla tych, którzy na obcej ziemi podejmowali walkę z siłami zła. Przywołuję ten obraz dzisiaj, kiedy kolejne pokolenie młodych mężczyzn, którzy odpowiedzieli na Chrystusowe wezwanie do służby kapłańskiej, właśnie przyjęło sakrament święceń. Są młodzi, pełni zapału, odpowiednio przygotowani, gotowi uczynić wszystko dla „sprawy Jezusa”. Wychodzą jako Jego żołnierze, by stawać do walki o zbawienie własne i tych, do których są posłani. Ich orężem Dobra Nowina, sakramenty i dyscyplina. A przy tym modlitwa. Nie tylko osobista, także nasza. Od jej siły zależy zwycięstwo. Wspierajmy zatem nasze oddziały. Niech walczą jako dobrzy żołnierze Jezusa Chrystusa (2 Tm 2-3).
Oglądając witryny sklepu z prasą, przyglądałem się okładkom tzw. kolorowych czasopism. Umieszczono na nich twarze osób, których historie opisano wewnątrz wydania. Byli wśród nich celebryci, politycy, działacze społeczni, sportowcy, bohaterowie bieżących wydarzeń, ludzie opowiadający o swoim życiu. Pośród wyłożonych magazynów były też czasopisma o tematyce religijnej. Tam również na okładkach zamieszczono wizerunki osób. Pomiędzy jednymi a drugimi postaciami dostrzegłem wyraźną różnicę. Twarze „duchowych” magazynów wydały mi się o wiele bardziej autentyczne. Były to twarze świętych. Mniej przy nich manipulowano, odstąpiono od retuszu. Pomyślałem wtedy, że świętość jest czymś naturalnym, niewymagającym zabiegów mających na celu dodania splendoru naśladowcom Chrystusa. Papież Franciszek napisał na Twitterze, że świętość to życie miłością i dawanie chrześcijańskiego świadectwa na co dzień. Dodajmy, że choć zwykle realizowane niejako w ukryciu, to jednak promieniujące na otoczenie i przemieniające świat. Świętość to codzienność nasycona obecnością Boga, przemieniająca oblicze ziemi.
W gronie uczniów Jezusa występuje Maria zwana Magdaleną. Jej przydomek zwykło się tłumaczyć jako odniesienie do miasta, z którego miała pochodzić (Magdala na północno-zachodnim brzegu Jeziora Galilejskiego). Wspominają o tej uczennicy Pańskiej wszystkie cztery Ewangelie, w sumie 12 razy. Dwukrotnie (Mk 15, 40 i Łk 8, 1-3) pojawia się ona w gronie kobiet idących za Jezusem. Łukasz dodaje, że Jezus uwolnił ją od „siedmiu demonów”. Inni Ewangeliści podkreślają, że Maria była bezpośrednim świadkiem śmierci i zmartwychwstania Pana. Kiedy wraz z innymi kobietami przyszła namaścić ciało Jezusa, anioł oznajmił im wiadomość o Jego zmartwychwstaniu.
Jolanta L., która dawniej nosiła nazwisko Gontarczyk i według Instytutu Pamięci Narodowej w latach 80. w RFN wraz z mężem brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego, zeznawała w środę w katowickim IPN jako świadek w śledztwie, w którym badane są okoliczności śmierci tego duchownego.
Ks. Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie – zmarł w 1987 r. w niemieckim Carlsbergu. Według ustaleń IPN został otruty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.