Reklama

Niedziela Sandomierska

Powołani do daru z siebie

We wspomnienie bł. Sadoka i Towarzyszy Męczenników, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz udzielił w bazylice katedralnej w Sandomierzu święceń diakonatu pięciu alumnom Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu.

2026-06-03 08:51

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystej Eucharystii, której przewodniczył Biskup Ordynariusz wraz z biskupem pomocniczym seniorem Edwardem Frankowskim, uczestniczyli księża kurialiści, przełożeni i wychowawcy seminarium, proboszczowie oraz wikariusze parafii pochodzenia kandydatów, alumni, siostry zakonne, a także rodziny, bliscy i przyjaciele przyszłych diakonów.

Po odczytaniu Ewangelii ks. Michał Powęska, rektor seminarium, zwrócił się do biskupa z prośbą o udzielenie święceń diakonatu kandydatom, zaświadczając o ich odpowiednim przygotowaniu do przyjęcia tego urzędu i pełnienia posługi w Kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Nitkiewicz nawiązał w homilii do obchodzonego w Sandomierzu święta błogosławionego Sadoka i Towarzyszy. Zauważył, że Męczennicy Sandomierscy, duchowni i świeccy w różnym wieku, zaczynając od przeora dominikańskiego Sadoka i Towarzysze, którzy zostali zamęczeni przez Tatarów, nie zginęli z bronią w ręku na polu bitwy. Zostali zabici podczas straszliwej rzezi tylko dlatego, że byli chrześcijanami.

Reklama

– Męczennik chrześcijański nie szuka za wszelką cenę śmierci. On ją przyjmuje z miłości do Jezusa Chrystusa i do współwyznawców, a także do tych, którzy jeszcze nie znają Zbawiciela. Jeśli ktoś kocha, staje się spontanicznie darem dla innych – to wynika z samej natury miłości. Zakochani są zawsze piękni, niezależnie od urody czy wieku. Miłość daje im poczucie szczęścia, sens życia, bo mają świadomość, że ktoś ich potrzebuje, a oni żyją dla niego i odwrotnie, brak miłości zasmuca, przygnębia, czyni chronicznie nieszczęśliwym. Życie dla samego siebie musi być koszmarem. Drodzy kandydaci do diakonatu, niezależnie od tego, jaka czeka was przyszłość, niezależnie od losów Polski, świata, diecezji, jesteście powołani do tego, aby kochać wzorem Chrystusa, i jak On stawać się darem poprzez składanie siebie w ofierze – powiedział kaznodzieja. Wyjaśnił następnie, że taka postawa powinna wyrażać się podczas liturgii oraz poza świątynią.

– Taką postawę znajdujemy w życiu i ofierze Męczenników Sandomierskich. Możemy uważać ich za fundatorów, za założycieli naszego Kościoła partykularnego. Diecezja Sandomierska wznosi się, jest zbudowana na ich kościach, ta katedra oraz kościół pw. św. Jakuba dosłownie, bez żadnej przenośni. Jednocześnie krew męczenników wyprasza nam u Boga wszelakie łaski. Znamy dobrze historię z ziemią zawiezioną przez delegację z Polski papieżowi św. Piusowi V. Polacy, może Sandomierzanie, prosili papieża o relikwie męczenników, ale kiedy ten ścisnął w rękach garść sandomierskiej ziemi wypłynęła z niej krew. – Nie potrzebujecie nowych relikwii – powiedział papież. Tak, moi przyszli diakoni, święci i błogosławieni będą was wspierali z Nieba, także kult ich relikwii może być pomocny w rozwoju życia duchowego, ale nikt was nie zastąpi w posłudze, którą dzisiaj podejmiecie. Wpatrujcie się w Sandomierskich Męczenników i żyjcie podobnie jak oni – zachęcił biskup.

Po homilii kandydaci złożyli na ręce Biskupa Ordynariusza przyrzeczenie posłuszeństwa, życia w celibacie oraz codziennego odmawiania Liturgii Godzin (brewiarza).

Podczas wspólnego śpiewu Litanii do Wszystkich świętych zebrani upraszali łaski Ducha Świętego dla nowych diakonów. Następnie poprzez włożenie rąk i modlitwę bp Krzysztof Nitkiewicz włączył kandydatów w urząd diakonów.

Diakoni w ostatnim czasie przygotowywali się duchowo do przyjęcia święceń pierwszego stopnia podczas specjalnych rekolekcji w Radnej Górze, które poprowadził ks. Konrad Fedorowski, ojciec duchowny. Natomiast w Niedzielę Trójcy Najświętszej kandydaci do diakonatu złożyli w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła na ręce ks. Michała Powęski, rektora uczelni, uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę zachowania celibatu.

Do grona diakonów diecezji sandomierskiej dołączyło pięciu alumnów: Krystian Bajdas z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Jastkowicach, Tomasz Kluk z parafii pw. św. Józefa w Nisku, Bartosz Kołodziej z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Raniżowie, Mateusz Sklażewicz z parafii pw. św. Marcina w Połańcu oraz Gabriel Urbaniak z parafii pw. Świętej Rodziny w Trześni.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo w Boże Ciało: nie można być obojętnym wobec Eucharystii

2026-06-04 16:19

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Boże Ciało

Karol Porwich/Niedziela

Wytrwanie przy Chrystusie i Eucharystii, godność człowieka i pracy ludzkiej, konieczność zaangażowania społecznego, a także sztuczna inteligencja, to tematy, na które wskazał abp Wacław Depo, który przewodniczył w czwartek uroczystości Bożego Ciała. Procesja eucharystyczna przeszła ulicami Częstochowy z archikatedry Świętej Rodziny na Jasną Górę, a poprzedziła ją Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego odprawiona w archikatedrze częstochowskiej.

– Przyjmowanie Ciała i Krwi Chrystusa to jest nasze dziś i nasze jutro w Chrystusie, który jest dla nas drogą, prawdą i życiem – mówił na początku Mszy św. abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Gorliwy czciciel Najświętszego Sakramentu. Św. Franciszek Caracciolo

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Franciszek Caracciolo

Św. Franciszek Caracciolo

Askaniusz (w zakonie Franciszek) urodził się 13 października 1563 r. w Villa Santa Maria w Królestwie Neapolu.

Jego rodzina należała do najświetniejszych rodów szlacheckich. Mając 22 lata, poważnie zachorował i złożył ślub, że jeśli wyzdrowieje, poświęci się całkowicie Bogu. Gdy tak się cudownie stało, podjął studia teologiczne w Neapolu. W tym czasie dużo się modlił, pokutował i pełnił dzieła miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję