Czasy się zmieniają, zmieniają się również formy znanych od wieków nabożeństw. Wszystko po to, by dotrzeć z przekazem, ewangelizacją i Dobrą Nowiną do jak najszerszego/bardziej wymagającego grona odbiorców. Droga Krzyżowa na ulicach miast nikogo już właściwie nie dziwi. Jakby trochę spowszedniała. Ale Ekstremalna Droga Krzyżowa, podczas której trzeba przejść 44-kilometrową drogę w nocy, to już chyba przesada – powie ktoś. Nic podobnego! (więcej o tej inicjatywie na str. VI). Wszak wszelkie dobre zmiany zaczynają się od szaleńczych zrywów, także w Kościele. Czyż Bożym szaleńcem nie był np. św. Franciszek? Był, i tak odbierano go w czasach mu współczesnych. A gdy do tego taki szaleniec jest radosny, mamy komplet. Dziś przeżywamy Niedzielę Radości – „Laetare”. Do Bożej radości i szaleństwa, w dobrym znaczeniu tego słowa, więc zachęcam.
Pismo Święte w wielu miejscach daje świadectwo o tym Bożym miłosnym zatroskaniu względem każdego człowieka. „A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza” (Mt 9, 36), czy też ze św. Łukasza „wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go” (Łk 15, 20). Bo zbawcza miłość Boga jest dla nas dotykalna w tajemnicy Chrystusowego krzyża, gdzie Pan Jezus dla nas i dla naszego zbawienia podjął się męki krzyżowej drogi z finałem na szczycie Golgoty. To wybawiające nas z grzechu miłowanie jest nam proponowane przez Boga, zawsze z oczekiwaniem – jeżeli chcesz, to chodź za Mną, zbawiać świat.
Komunikacja, rozmowa, docieranie do siebie to wcale nie tak proste rzeczy, jak się wydaje. Wiele osób może to zaskakiwać, ale wiele na ten temat możemy dowiedzieć się od średniowiecznej zakonnicy św. Hildegardy. Jolanta Zajdel rozmawia o tym z Beatą Jakoniuk-Wojcieszak.
Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill
Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby podziękować za zdrowie swojej matki.
Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.