27 stycznia br. Protest taksówkarzy. Szczecińscy taksówkarze, podobnie jak ich koledzy w całym kraju, protestowali przeciwko pomysłowi montowania kas fiskalnych w ich pojazdach. Kierowcy przy
włączonych klaksonach przejechali sprzed pomnika Adama Mickiewicza przed Urząd Wojewódzki.
Wojewoda Zachodniopomorski przyjął na spotkaniu noworocznym redaktorów naczelnych wszystkich mediów działających w województwie. Tematem spotkania było wejście Polski do Unii Europejskiej.
28 stycznia br. Na 14 lat więzienia skazał sąd w Szczecinie parę 20-latków. W sierpniu ub. r. kobieta i mężczyzna napadli na taksówkarza. Zarzucając mu sznur na szyję, próbowali go udusić.
Władze Szczecina chcą zrezygnować ze ściągania zaległych należności za postój w centrum miasta. Abolicja dotyczy wezwań do zapłaty za lata 1999-2001.
29 stycznia br. 250 osób - nauczycieli, uczniów i rodziców pikietowało siedzibę starostwa w Stargardzie Szcz. W ten sposób protestowali przeciwko planom likwidacji Zespołu Szkół nr 4 w tym
mieście.
Podczas prac remontowych w Liceum Ogólnokształcącym nr 9 w Szczecinie odkryto szczątki osób pochowanych w okresie średniowiecza. Budynek szkoły znajduje się dokładnie w miejscu, gdzie niegdyś stał
kościół Najświętszej Maryi Panny.
30 stycznia br. Do szpitala na ul. św. Wojciecha w Szczecinie trafił 2,5-miesięczny chłopczyk, którego - jak podejrzewają lekarze - bili rodzice.Dziecko do lekarza przynieśli sami rodzice.
Sprawę bada prokuratura.
31 stycznia br. Wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator spotkał się z władzami Szczecina, aby porozmawiać na temat sytuacji w klubie Pogoń Szczecin. Jeżeli do 7 lutego władze klubu wznowią treningi,
Pogoń może liczyć na szeroką pomoc ze strony PZPN, w tym na pomoc finansową - zadeklarował E. Kolator.
Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi
Pół Francji ciągnęło do maleńkiego Ars, by prosić tamtejszego proboszcza o spowiedź, modlitwę i... cuda.
Świętego Jana Marii Vianneya nie trzeba nikomu przedstawiać. Proboszcz z Ars może nie należał do wielkich intelektualistów, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), za to wzbudzał podziw skromnością, pokorą i gorliwością w modlitwie, co przełożyło się na ogromny rozgłos, jaki zdobył. Cechował się jeszcze czymś, co zauważali ludzie żyjący w jego otoczeniu – Bóg pozwolił mu nawracać grzeszników. Dzięki niemu nawet zatwardziali ateiści klękali przed Bożym majestatem, co uczyniło Vianneya jednym z najbliższych współpracowników Boga w tym dziele. W ostatnim roku swojego życia wyspowiadał aż 80 tys. penitentów! Ciągnęły więc do niego, niczym metalowe opiłki do magnesu, zastępy różnych niedowiarków, ateuszy i ateistów. Ale nie tylko, bo również wielu chorych szukało u Vianneya ratunku, gdyż po Francji rozeszła się wieść o cudach, które dzięki niemu działy się w Ars.
Dyskusja będzie nadal trwała, nic nie jest jeszcze przesądzone - oświadczył francuski biskup Matthieu Rougé po wczorajszym głosowaniu z Zgromadzeniu Narodowym. Stosunkiem głosów 299 „za” przy 226 „przeciw” przyjęło ono projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”. Jednocześnie deputowani jednogłośnie przyjęli projekt ustawy o rozwoju opieki paliatywnej.
Biskup diecezji Nanterre zachęcił do dalszego zaangażowania przeciwko prawu, które legalizuje we Francji wspomagane samobójstwo i eutanazję. Wskazał, że było to drugie czytanie projektu ustawy, a nie ostateczne głosowanie. Dlatego jest jeszcze czas, żeby podjąć działania, tym bardziej, że w stosunku do pierwszego czytania, w maju 2025 roku, znacznie wzrosła liczba deputowanych głosujących przeciwko projektowi. Wówczas „za” opowiadało się 305, a „przeciw” 199. Mamy więc do czynienia z „prawdziwą erozją głosów wspierających ustawę o eutanazji”, choć nie jest to jeszcze „odwrócenie tendencji”, lecz ewolucja, która zobowiązuje do podtrzymywania nadziei na pozytywny ostateczny wynik końcowego głosowania.
Prokuratura złoży zażalenie na decyzję katowickiego sądu, który w czwartek odmówił aresztowania podejrzanego o korupcję prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Niezależnie od tego jeszcze w piątek śledczy zdecydują o zastosowaniu wobec samorządowca wolnościowych środków zapobiegawczych.
W czwartek wieczorem Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M., któremu Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.