Reklama

Niedziela Sandomierska

Kochać jak kocha Bóg

Uroczysta Pasterska w bazylice katedralnej w Sandomierzu zgromadziła wiernych, którzy wspólnie rozpoczęli świętowanie Bożego Narodzenia. Eucharystii przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgia rozpoczęła się od śpiewu kolędy „Wśród nocnej ciszy”, w trakcie której wniesiona została symbolicznie figurka Dzieciątka Jezus do szopki. Wspólna modlitwa zgromadziła mieszkańców miasta, siostry zakonne, wspólnotę Wyższego Seminarium Duchownego oraz gości. Obecne było również Rycerstwo Ziemi Sandomierskiej, a swoim śpiewem liturgię ubogacił Chór Katedralny.

Zatrzymując się w homilii na różnych aspektach Bożego Narodzenia, bp Nitkiewicz zauważył, że Betlejem – w tłumaczeniu na język polski „dom chleba” – stało się domem chleba, który daje życie wieczne, pełnię szczęścia oraz pokój serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Syn Boży przyjął ludzką naturę, gdyż nas kocha, ten zaś, kto kocha chce być jak najbliżej ukochanego. Tej Boskiej miłości nikt i nic nie jest w stanie przekreślić, żadne nasze zaniedbanie, żaden grzech, apostazja lub zdrada. Czyż nie stanowi to zachęty do tego, byśmy kochali podobnie? W taki sposób wyraża się wiara w Boże Narodzenie i akceptacja Dzieciątka Jezus, co wcale nie jest łatwe. Problemy z tym mieli już mieszkańcy Betlejem, widząc u drzwi swoich domów Maryję i Józefa, którzy szukali schronienia. W końcu jednak miejsce się znalazło i Dziecię się narodziło. Wystarczyła dobra wola anonimowego właściciela groty służącej za schronienie dla bydła.

Reklama

Bóg buduje swoje królestwo na dobrej woli człowieka i przyjmuje zaproszenie do najbardziej niespodziewanych miejsc, by tam się narodzić. Jego światło potrafi prześlizgnąć się przez szparę w zamkniętych drzwiach, które bronią dostępu do serca, stając się zwiastunem czegoś lepszego. Narodziny Chrystusa sprawiły, że betlejemska noc przemieniła się w dzień, a ludzie stali się sobie bliżsi. Podobnej przemiany doświadczyli ci, którzy odczytali znaki dane przez Boga: pasterze, Mędrcy ze Wschodu podczas gdy Herod pozostał tym, kim był.

Narodziny Jezusa Chrystusa w Betlejem nie są legendą z przysłowiowym ziarnkiem prawdy. To doskonale udokumentowany fakt, wydarzenie, które bez wątpienia miało miejsce. Wcielenie Bożego Syna naprawdę się dokonało i urzeczywistnia się w dalszym ciągu. Mówi św. Ambroży: „Jest tylko jedna Matka Chrystusa, Ta, która Go zrodziła, ale przez wiarę każda dusza rodzi Chrystusa. Każda bowiem przyjmuje Słowo Boga, jeśli tylko nieskalana i wolna od występków zachowuje czystość nienaganną i bez skazy”. Odrzućmy więc grzechy, złe przywiązania, zapanujmy nad doczesnymi troskami. Niech głos Anioła Pańskiego zwiastujący narodziny Zbawiciela świata zaprowadzi nas do betlejemskiej groty – powiedział biskup.

Na zakończenie Eucharystii Ordynariusz Sandomierski, złożył wszystkim obecnym serdeczne życzenia świąteczne, życząc pokoju serca, rodzinnego ciepła oraz umocnienia wiary płynącej z radości Bożego Narodzenia.

2025-12-25 02:08

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Polska Mistrzem Europy w piłce siatkowej!

2026-09-26 23:07

[ TEMATY ]

sport

PAP

Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16) w sobotnim finale w Mediolanie. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.

Biało-czerwoni wywalczyli trzeci złoty medal mistrzostw Europy; wcześniej byli najlepsi w Izmirze w 2009 roku i trzy lata temu w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję