Oprócz burz nad Polskę nadciągnęły dobre wieści z frontu jednoczenia lewicy. Podobno jest miło i przyjemnie, a „współpraca przebiega wzorowo”. Sformułowanie brzmi znajomo. Jest bardzo podobne do komunikatów zamieszczanych onegdaj w „Trybunie Ludu” po kolejnym posiedzeniu plenum Komitetu Centralnego PZPR, która była w procesie nieustannego jednoczenia. Zresztą miała to nawet w nazwie.
Koszmar
Jeszcze nie do końca zjednoczeni i bez krawatów politycy SLD wyruszyli busami na plaże. Ciężkie lato się zapowiada. Do Tunezji jechać niebezpiecznie, w Grecji – kryzys, a nad Bałtykiem – ryzyko, że chwile wypoczynku umilą nam roześmiani od ucha do ucha politycy. Koszmar!
Ale może być jeszcze gorzej, bo wyobraźmy sobie, że od strony plaży będą nacierali politycy, a od strony morza – sinice. I gdzie w takiej sytuacji uciekać? Wybór bez realnego wyboru. Jak między dżumą a cholerą.
Ostrzeżenie
Lewicowi politycy będą szturmować plażowiczów pod hasłem: „Masz dość – przyłącz się do nas”. Uwaga na dzieci! Mogą brać w jasyr.
Straszenie
Ryszard Petru zmierza do władzy i w tym celu straszy, że jak do władzy dojdzie PiS, to będziemy mieli drugą Grecję. Ludzi natomiast ciarki przechodzą na samą myśl, że wraz z nadejściem Petru mielibyśmy powtórkę z Balcerowicza.
Ego
Były minister, były marszałek i generalnie były, a aktualnie mąż swojej żony Radosław Sikorski pisze – to informacja jak najbardziej serio – sztukę teatralną. Nie wiemy, komu pozazdrościł, ale stawiamy na Szekspira.
Od św. Józefa z Bydgoszczy, z jezuickim zapałem ze Starej Wsi przez Częstochowę do Kłodzka, a ze Starej Błotnicy na szczeblu gminnym we współpracy z paulinami - to pielgrzymki rowerowe, które m.in. dziś dotarły na Jasną Górę. - To najcudowniejszy czas modlitwy w drodze. Bywa pod wiatr, pod górkę i z górki, a każdy zakręt przynosi coś nowego - jak w życiu, przyznawali ich uczestnicy. Pielgrzymkowe lato już „rozkręcone”, a pielgrzymi chwalą gościnność rodaków.
Stabilizacja gospodarcza Rosji oraz zdobycie Krymu – to dwa silne filary, na których opiera się reżim Władimira Putina. Rosja już praktycznie straciła Krym, a w wielkim imperium rozkręca się gigantyczny kryzys paliwowy, który może być przyczyną gospodarczego krachu podobnego jak po upadku ZSRR.
Teoretycznie Krym nadal jest kontrolowany przez rosyjskie władze okupacyjne. Ale ta kontrola nie wygląda zbyt dobrze, bo na półwyspie wprowadzono stan wyjątkowy, od kilkunastu dni jest zakaz sprzedaży paliwa dla ludności cywilnej, a w wielu rejonach nie ma prądu, internetu i dostępu do usług bankowych. Brak paliwa zastopował prywatny transport, a więc pojawiają się braki w zaopatrzeniu. Brak prądu, to brak możliwości przechowywania świeżej żywności i brak wody. Przepis na katastrofę jest więc gotowy, a Krym z wielkiego sukcesu Moskwy przeradza się w największy problem dla włodarzy Kremla.
Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.
Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.