Wiem, że ludzie lubią porównywać, doszukiwać się podobieństw między drogą mojej mamy a moją. A tego nie da się zrobić, bo przecież żyła i śpiewała w innych czasach. Muzyka dla nas obu była czymś najważniejszym. Obie miałyśmy rodziny muzyczne: mój tata był muzykiem i mój mąż też jest muzykiem. Obie urodziłyśmy dzieci dość młodo. Mama miała 26 lat, gdy mnie urodziła, ja miałam 24, gdy urodziłam swojego syna. Mama zdążyła bardzo dużo zrobić przez 29 lat swojego życia. Stała się znana, ludzie do dziś ją pamiętają. Pod koniec życia zaczęła szukać jakichś zmian. W repertuarze, w swoich wyborach – muzycznych przede wszystkim. I coraz bardziej zaczęła być świadomą artystką. Wcześniej był to rodzaj euforii, że dziewczyna z Poznania zaczyna odnosić sukcesy, że to wszystko tak fajnie się rozwija. Jej kariera była bardzo intensywna, dużo się działo, jej kalendarz był przepełniony. I nagle zapragnęła odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to, co robi, jest tym, co chce robić, czy to jest odpowiednia droga, odpowiedni repertuar. Ja ten etap też przeszłam. Weszłam na drogę zmian i poszukiwań, i zmiany są coraz bardziej radykalne. Trudno porównywać się z rodzicami. Wszyscy, obojętnie, czym się zajmujemy i czym zajmują się rodzice, chcielibyśmy iść własną drogą.
Wyciszmy wszystkie odgłosy ludzkiej działalności, aby usłyszeć melodyjny głos stworzenia, w którym przemawia do nas Bóg – wezwał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. z okazji Światowego Dnia Modlitw o Ochronę Świata Stworzonego. Z tej kontemplacji – dodał - płynie świadomość szczególnego miejsca człowieka w dziele stworzenia.
Msza św., sprawowana pod przewodnictwem Ojca Świętego w założonych przez papieża Franciszka ogrodach Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo zainaugurowała „Czas dla Stworzenia” - ekumeniczny okres modlitwy, nawrócenia i konkretnych działań, który potrwa do 4 października, uroczystości św. Franciszka z Asyżu. W tym roku przypada 800. rocznica jego śmierci.
Kobieta, która oskarżyła o molestowanie seksualne kardynała Marca Ouelleta, byłego prymasa Kanady, będzie musiała zapłacić mu 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania – orzekł w poniedziałek sąd w Quebeku.
Skarżąca zarzucała kardynałowi, że w latach 2008-10, gdy była stażystką w diecezji Quebeku, hierarcha miał dopuścić się wobec niej czynów niepożądanych. Wniosła skargę do diecezji, a następnie ta skarga trafiła w 2021 r. do Watykanu, ale w 2022 r. została odrzucona – przypomniały media. Kobieta dołączyła wówczas do pozwu zbiorowego.
Dwie osoby poszkodowane w wypadku autokaru na Węgrzech wrócą do Polski. Są w poważnym stanie
2026-09-02 14:22
PAP
Adobe Stock
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportuje w środę do Polski kolejne dwie osoby poszkodowane w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, do którego doszło 16 sierpnia. Pacjenci są w poważnym stanie, będą hospitalizowani w Warszawie - przekazała PAP rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.
Samolot LPR Learjet 75 ma wylądować w Warszawie w środę po południu. Przyleci z węgierskiego Debreczyna. Do Polski wrócą dwie osoby, które do tej pory przebywały w dwóch różnych węgierskich placówkach. Ich dalsza hospitalizacja zaplanowana jest w Warszawie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.