NIK skontrolował Elewarr. To słynna spółka i mocna marka. Dla działaczy PSL tylko. Kto się tam dostanie, z głodu nie umrze.
Jeszcze się taki nie narodził
Ryszard Petru stanął do walki o prawa ludu, a dokładniej o prawa małej cząstki tego ludu, bo przecież jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził.
Niestety, NIK sugeruje, żeby spółkę zlikwidować, bo tyle tam patologii, że nawet żelazem nie wypalisz. Jak się tej hydrze utnie przypadkiem jakąś głowę, to zaraz wyrastają kolejne. Jak w mitologii.
Odsyłamy do mitologii
Premier Kopacz zażądała w powyższej sprawie od ministra rolnictwa Marka Sawickiego wyjaśnień. Niech sobie mitologię grecką przeczyta, szczególnie mit o Heraklesie.
Hejterzy
Panuje przekonanie, że o porażce Bronisława Komorowskiego zadecydował Internet, a konkretnie zbyt mały szereg hejterów po stronie miłościwie nam panującej partii. W związku z tym PO wynajęła na razie 50 zawodowych nienawistników, którzy będą pluli, charkali i co tam jeszcze im do głowy przyjdzie – w Internecie właśnie. Jak to nie pomoże, to pozostanie tylko wypuścić na warunkowe zwolnienie hejtera nad hejterami, niejakiego Ryszarda Cybę i wyposażyć go w skuteczniejszą spluwę, niż miał ostatnim razem.
W służbie bankowcom
Ryszard Petru będzie walczył o prawa ludu siedzącego w bankach, a dokładniej w ich największych klimatyzowanych gabinetach.
Świeżak
Na razie Ryszard Petru chce ludzi przekonać, że jest w polityce świeżutki niczym chlebek wyciągnięty z pieca. Jest kilka szkopułów, w tym taki, że wstrętni jankesi określali go już lata temu jako nieformalnego doradcę Donalda Tuska. Musieli go pomylić z kimś innym, bo on osobiście z samego urodzenia jest opozycjonistą.
Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji
„To, co się dzieje w naszych wspólnotach, przypomina to, o czym czytamy w Dziejach Apostolskich: zgłaszają się kolejne osoby, prosząc o przygotowanie do chrztu, i, rozmawiając z nimi, zdajemy sobie sprawę, że oni już spotkali Jezusa i właśnie dlatego chcą być częścią Kościoła” – mówią odpowiedzialni za towarzyszenie katechumenom we francuskich parafiach. Tylko w Wigilię Paschalną chrzest przyjęło tam ponad 21 tys. osób, a wyczytywanie ich imion podczas liturgii, przypominało litanie.
W Noc Paschalną w katedrze w Soissons chrzest przyjęło prawie 40 osób – młodych dorosłych, bowiem nastolatkowie chrzczeni byli dzień później, w Niedzielę Zmartwychwstania. Tej nocy świece chrzcielne odpalano od paschałów także w wielu kościołach tej północno francuskiej diecezji i w innych częściach kraju; nawet w niewielkich miejscowościach, gdzie zdawać się mogło, że światło wiary gaśnie, wraz z gasnącym najstarszym pokoleniem.
Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji
„To, co się dzieje w naszych wspólnotach, przypomina to, o czym czytamy w Dziejach Apostolskich: zgłaszają się kolejne osoby, prosząc o przygotowanie do chrztu, i, rozmawiając z nimi, zdajemy sobie sprawę, że oni już spotkali Jezusa i właśnie dlatego chcą być częścią Kościoła” – mówią odpowiedzialni za towarzyszenie katechumenom we francuskich parafiach. Tylko w Wigilię Paschalną chrzest przyjęło tam ponad 21 tys. osób, a wyczytywanie ich imion podczas liturgii, przypominało litanie.
W Noc Paschalną w katedrze w Soissons chrzest przyjęło prawie 40 osób – młodych dorosłych, bowiem nastolatkowie chrzczeni byli dzień później, w Niedzielę Zmartwychwstania. Tej nocy świece chrzcielne odpalano od paschałów także w wielu kościołach tej północno francuskiej diecezji i w innych częściach kraju; nawet w niewielkich miejscowościach, gdzie zdawać się mogło, że światło wiary gaśnie, wraz z gasnącym najstarszym pokoleniem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.