Aula Uniwersytetu Zielonogórskiego 11 stycznia była zapełniona – tego dnia odbył się 8. Ekumeniczny Koncert Kolęd organizowany przez zielonogórską parafię prawosławną pw. św. Mikołaja i studenckie Radio Index.
Najpierw usłyszeliśmy pięcioosobowy chór kapłanów prawosławnych dekanatu lubińsko-zielonogórskiego. Dowiedzieliśmy się, że mało ćwiczą, bo każdy z nich zajęty jest w swojej parafii, a kilku buduje świątynie. Jednak nie było tego „niewyćwiczenia” słychać. Księża śpiewali kolędy ukraińskie i polskie.
Następnie pokazał się chór kameralny „Stichos”. To studentki, pochodzą z różnych miejscowości, a studiują we Wrocławiu. Chór ten powstał z inicjatywy biskupa diecezji wrocławsko-szczecińskiej Jeremiasza.
Trzeciego chóru już nie muszę chwalić, bo jest tak znany i nagradzany, że moje pochwały nic mu nie dodadzą. Nie zawiedliśmy się na chórze „Cantemus Domino” z parafii pw. Najświętszego Zbawiciela pod dyrekcją profesora UZ Macieja Ogarka. Wykonał brawurowo kolędy polskie i włoską – znaną nam z Pasterki odprawianej przez papieża.
Usłyszeliśmy przy powitaniu, że dla Kościoła prawosławnego śpiew to przedsmak raju i dowód, że Bóg jest wszystkim dla wszystkich. Ten koncert nas o tym przekonał.
W parafii Najświętszego Zbawiciela w Blachowni 26 stycznia odbył się wyjątkowy koncert kolęd.
Kościół, wypełniony po brzegi parafianami i gośćmi, stał się miejscem pełnym duchowego wzruszenia i świątecznej atmosfery. Oprawę muzyczną wydarzenia zapewniła utalentowana organistka Ewelina Dawczyk, która od lat służy w parafii grą i śpiewem podczas liturgii.
Antybiotyk może zabić groźne bakterie, ale może też zniszczyć te dobre, bez których organizm staje się bezbronny. Jezus w przypowieści o pszenicy i chwaście mówi o czymś bardzo podobnym: Bóg nie wyrywa zła pochopnie, bo Jego celem nie jest spustoszenie pola, lecz ocalenie plonu.
W odcinku pojawiają się niezwykłe historie: opowiadanie Lwa Tołstoja „Bóg widzi prawdę, ale czeka”, życie Bartolomé de Las Casasa, który przeszedł głęboką przemianę i stał się obrońcą Indian, a także przykład bł. ks. Jerzego Popiełuszki i jego duchowej zasady: zło dobrem zwyciężaj.
Anglia pokonała Francję 6:4 (4:0) w meczu o trzecie miejsce piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Miami. W niedzielnym finale w East Rutherford koło Nowego Jorku Hiszpania zagra z broniącą tytułu Argentyną.
Bramki: dla Francji - Kylian Mbappe – dwie (48, 66), Bradley Barcola (54), Ousmane Dembele (90+6); dla Anglii - Declan Rice (3), Ezri Konsa (18-głową), 3:0 Bukayo Saka – trzy (37, 45+1, 87-karny), Jude Bellingham (90+8).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.