W Galerii "Nowa", działającej przy Łódzkim Domu Kultury, odbył się wernisaż wystawy zatytułowanej "Kapliczki i figury przydrożne". Ekspozycja jest prezentacją fotogramów Piotra Wypycha, na których
artysta utrwalił małe architektoniczne formy sakralne z okolic Piotrkowa Trybunalskiego. Obok zdjęć na wystawie pokazano również współczesną rzeźbę ludową.
Kapliczki i figury przydrożne są oryginalnymi pamiątkami przeszłości, a zarazem przejawem głębokiej wiary mieszkańców ziemi piotrkowskiej. W przeciwieństwie do Polski południowej, gdzie przeważają kapliczki
drewniane wiszące, w regionach centralnych dominują obiekty stojące, wybudowane z cegieł, cementu, kamienia, połączonych z elementami drewnianymi i metalowymi. Za piękne przykłady odchodzącego w zapomnienie
kunsztu dawnych muratorów można uznać zarówno dziewiętnastowieczną kapliczkę z "sygnaturką", usytuowaną w miejscowości Odrowąż, jak też kapliczkę postumentową (XVIII w.) z okolic Piotrkowa Trybunalskiego
oraz kapliczkę z roku 1920 stojącą przy drodze w Bąkowej Górze.
Wspomniane obiekty posiadają niepowtarzalny kształt architektoniczny. Z powstaniem każdego z nich związana jest także odrębna historia. Fundowane częstokroć w podzięce za otrzymane łaski, przywołują
pamięć o losach konkretnych ludzi. Zdają się bezgłośnie świadczyć, że kto zaufał Panu Bogu, nie doznał rozczarowania. Wznoszone przy rozstajnych drogach spełniały rolę znaków topograficznych, ale także
dodawały otuchy podróżującym. Ich umiejscowienie można także odczytać w sposób symboliczny, istotny dla człowieka stającego wobec wyboru drogi życiowej.
Te swoiste budowle sakralne, będące świadkami wielu wydarzeń, na naszych oczach odchodzą w niebyt. Jest to tym bardziej smutne, że niektóre z nich przetrwały czasy wielkich powstań narodowych, kościuszkowskiego,
listopadowego, styczniowego, a także dwie wojny światowe. Należy zadbać, aby te szczególne zabytki nie zostały zapomniane, by nie uległy całkowitemu zniszczeniu.
Kościół wspomina 15 marca świętego czczonego w Austrii i w Polsce Klemensa Hofbauera (Dworzaka) – duchowego syna św. Alfonsa de’ Liguoriego, założyciela Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). Dwie stolice: Warszawa i Wiedeń uważają go za swojego apostoła.
Przyszły święty urodził się 26 grudnia 1751 w Taszawie w południowych Morawach jako dziewiąte spośród dwanaściorga dzieci. Na chrzcie otrzymał imię Jan. Już w dzieciństwie pragnął zostać księdzem. Wcześniej jednak wyuczył się fachu piekarza i wykonując ten zawód u braci norbertanów opłacał swoją naukę w gimnazjum. Z braku pieniędzy nie mógł jednak dalej się uczyć, został więc mnichem i pielgrzymem. W 1796 odbył pieszą pielgrzymkę do Rzymu. Imię Klemens przyjął, gdy był pustelnikiem w Tivoli koło Rzymu. W 1779 przybył do Wiednia, gdzie początkowo znowu pracował jako piekarz, aby móc uczęszczać na kursy katechetyki.
Scena rozgrywa się po odrzuceniu Saula i po ciężkiej rozmowie o jego nieposłuszeństwie. Samuel wyrusza do Betlejem, do domu Jessego. Nazwa Betlejem (Bēt Leḥem) znaczy „dom chleba”. Z tego miejsca wychodzi pasterz, który z czasem poprowadzi lud. Tekst wspomina „róg z oliwą”, naczynie na olej. Niesie obraz siły i trwałości. W starożytnym Izraelu namaszczenie oznaczało wybranie do zadania i udzielenie mocy z wysoka. Towarzyszyło mu słowo prorockie. Namaszczenie Dawida dokonuje się poza pałacem. Saul nadal panuje, a wybrany żyje w cieniu. Ten szczegół pokazuje, że Boże prowadzenie bywa ukryte. Samuel ogląda synów Jessego według porządku starszeństwa. Eliab wydaje się kandydatem, bo ma postawę wojownika. Bóg koryguje spojrzenie proroka. Ocenę opartą na wyglądzie odsuwa na bok i kieruje ją ku wnętrzu człowieka. Przechodzi siedmiu synów, a wybór pada na najmłodszego pasterza. Dawid zostaje przywołany z pola. Narrator zauważa jego młodość i urodę, a zaraz potem ukazuje dar większy: „Duch Pana” spoczywa na nim „od tego dnia”. W dalszej opowieści Eliab reaguje gniewem na Dawida przy spotkaniu z Goliatem. Ten epizod ujawnia, że sama postawa wojownika nie wystarcza do królowania. Hebrajskie słowo Mesjasz (mashiaḥ) znaczy „namaszczony”, a greckie christos jest jego odpowiednikiem. Ojcowie Kościoła widzą tu szkołę patrzenia. Jan Chryzostom, komentując życie apostolskie, przywołuje słowa wypowiedziane do Samuela. Pokazuje, że Bóg strzeże pokory obdarowanych i studzi ludzką skłonność do zachwytu nad pozorem.
„Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody” - zaapelował Leon XIV w pozdrowieniach po modlitwie Anioł Pański. Wezwał do zawieszenia broni i podjęcia dialogu. Ze szczególnym apelem zwrócił się w sprawie Libanu, gdzie sytuacja w wyniku prowadzonym walk jest „powodem do wielkiego niepokoju”.
Podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański, Papież wskazał, że od dwóch tygodni na Bliskim Wschodzie trwa „przerażająca przemoc wojny” w wyniku której „tysiące niewinnych osób zostało zabitych, a mnóstwo innych zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów”. Ojciec Święty zapewnił o swej duchowej bliskości z tymi, którzy stracili swoich bliskich wskutek uderzeń wymierzonych w szkoły, szpitale oraz zamieszkałe obszary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.