Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 44/2014, str. 6

MARGITA KOTAS

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemcy

Strajkowa sztafeta transportowców

Związek zawodowy pilotów Cockpit zorganizował strajk w obronie przywilejów emerytalnych. Protest pracowników linii Lufthansa trwał 1,5 doby. Zgodnie z planami związkowców, miał spowodować zakłócenia 2150 rejsów i dotknąć 200 tys. pasażerów. Aby złagodzić skutki strajku, Lufthansa postanowiła uruchomić 700 lotów zastępczych. Była to 9. od końca sierpnia akcja protestu w niemieckich liniach lotniczych. Pracodawca chce, by piloci przechodzili na emeryturę, mając średnio 61 lat. Obecnie mogą to zrobić jako 55-latkowie, choć na ogół pracują jeszcze przez 4 lata.

W dniu rozpoczęcia strajku pracowników lotnictwa zakończył się trwający cały weekend protest kolejarzy. Związek zawodowy maszynistów GDL domaga się podwyżki płac o 5 proc. i skrócenia tygodniowego wymiaru pracy o 2 godz. Z uwagi na jesienne ferie, które w czasie strajku dla części niemieckich landów kończyły się, a dla innych zaczynały, pasażerowie boleśnie odczuli brak połączeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rosja

Dziwna katastrofa na lotnisku w Moskwie

Reklama

Christophe de Margerie, szef koncernu petrochemicznego Total, zginął w katastrofie lotniczej na lotnisku Wnukowo. Jak podał prokremlowski portal lifenews.ru, prywatny odrzutowiec de Margerie’ego podczas startu zaczepił o znajdujący się na pasie startowym pług śnieżny, a następnie uderzył o ziemię i eksplodował. Jako możliwe przyczyny katastrofy Rosjanie podali błąd pilota, kontrolerów lotu lub kierowcy pługa, a także mgłę. Sprawę wyjaśnia Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK).

Total jest jedną z 5 największych prywatnych spółek paliwowych świata. W Rosji firma współpracuje z Gazpromem przy wielomiliardowych inwestycjach, m.in. na półwyspie Jamał. De Margerie przyjaźnił się z ludźmi Władimira Putina i krytykował zachodnie sankcje. Do katastrofy doszło, gdy wracał ze spotkania dotyczącego inwestycji w Rosji. W rozmowach mieli wziąć udział członkowie rosyjskiego rządu oraz przedstawiciele wielkich firm, w tym Ernst & Young, Unilever, Mitsubishi, BASF, Sanofi, ABB, Bayer, PepsiCo i UniCredit.

Meksyk

Nieznany los 43 zaginionych studentów

Reklama

Aresztowany burmistrz i 50 policjantów, dziesiątki ciał w zbiorowych grobach – to makabryczny bilans poszukiwań studentów z miasta Iguala w stanie Guerrero. 26 września br. doszło tam do rozruchów podczas publicznego wystąpienia burmistrza. 6 osób zginęło na miejscu, a 43 zostały wywiezione przez policję w nieznanym kierunku. Od tego czasu ich nie widziano. W całym kraju organizowane są demonstracje z żądaniem uwolnienia porwanych. Głównym podejrzanym o zlecenie uprowadzenia jest burmistrz Jose Luis Abarca, który wraz z żoną trafił do aresztu. Zatrzymani policjanci zeznali, że przekazali studentów lokalnemu gangowi. Obecnie zaginionych szuka ponad 1,2 tys. funkcjonariuszy. Natrafiono na zbiorowe groby, w których znajdowało się łącznie kilkadziesiąt ciał. Badania DNA pierwszych 30 zwłok wykazały jednak, że żadne z nich nie należą do poszukiwanych. Prawdopodobnie są to ciała ofiar wojny karteli narkotykowych. Za informację o losie studentów wyznaczono nagrodę w wysokości 1,5 mln pesos (110 tys. dol.).

Kanada

Strzelanina w stolicy

Uzbrojony mężczyzna zastrzelił kanadyjskiego żołnierza w pobliżu pomnika bohaterów wojennych w Ottawie. Następnie napastnik skrył się w pobliskim gmachu parlamentu, gdzie wywiązała się strzelanina. Było słychać także wybuch. Według policji, w ataku mogły brać udział nawet 3 osoby. Jeden z zamachowców został zabity. Jak informują amerykańskie i kanadyjskie media, to 32-letni Michael Zehaf-Bibeau, obywatel Kanady pochodzenia algierskiego, prawdopodobnie powiązany z islamistami.

Przedstawiciel policji Marc Soucy powiedział, że strzały oddano także w centrum handlowym Rideau Centre. Z kolei 2 dni wcześniej w okolicach Montrealu mężczyzna podejrzewany o związki z islamskimi radykałami staranował samochodem 2 wojskowych. Kanadyjskie służby podwyższyły stopień zagrożenia terrorystycznego z „niskiego” na „średni”. Zamachy prawdopodobnie mają związek z udziałem Kanady w nalotach na terrorystów Państwa Islamskiego w Syrii.

2014-10-29 07:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję