Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Obudzić głód czytania

Pod hasłem nowej ewangelizacji kryje się przede wszystkim życie bliżej Ewangelii. Każdy widzi inne środki, do jakich trzeba w nowej ewangelizacji sięgnąć. Ewangelia przekazana została nam w formie księgi, tak więc może sięgnięcie do książek to jedna z metod nowej ewangelizacji?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Biblioteka parafialna? Czy to możliwe dziś, przy ogólnym dostępie do internetu?” Bzdura – powiedzą jedni – kto będzie ślęczał nad książkami w jakiejś starej salce katechetycznej, gdy w domu w sekundę można mieć wszystko na swoim komputerze”. „Bez czytania nie da się ewangelizować siebie i innych. Tak więc biblioteka parafialna, nawet gdy czyta się w niej powieści przygodowe, ma szansę stać się miejscem ważnym dla ewangelizacji. Pomimo że internet bardzo się rozpowszechnił, istnieją również miłośnicy książek. Osoby te wypożyczają i czytają różne książki, a także przyprowadzają dzieci oraz pożyczają dla swoich bliskich – starszych lub chorych, którzy nie mogą wypożyczyć sami” – powiedzą drudzy.

Drugie życie książki

Reklama

W każdej parafii z pewnością znajdzie się osoba chętna do poprowadzenia biblioteki (emerytowany nauczyciel, bibliotekarz, miłośnik książek). Pozyskanie darów dla biblioteki też nie powinno być trudne. Wszystkie przeprowadzki (a tych dzisiaj mamy sporo) zmuszają do książkowych remanentów w domach. Wiele osób, mając świadomość, że ich książki mogą zyskać „drugie życie”, chętnie odda je do parafialnej biblioteki. Miejsce też często jest – choćby w budowanych niegdyś licznie domach katechetycznych, różnych salach przy parafiach. I w takim miejscu biblioteka może być znakomitym miejscem spotkania, dyskusji, wymiany myśli. Zamiast przekazywać sobie parafialne plotki, osoby mogłyby spotykać się by rozmawiać o książkach, bądź odbyć spotkanie z zaproszonym autorem. Świetnie pracujące przy parafiach zespoły charytatywne mogłyby rozszerzyć swoją działalność o czytanie książek osobom chorym, które czytać już nie są w stanie, albo o dostarczanie książek tym, którzy jeszcze sami mogą czytać, ale nie mają siły dojść do biblioteki. Jest tu miejsce na wspaniałą współpracę międzypokoleniową: młode osoby mogą odwiedzać staruszków w domach, a „przyszywane babcie” organizować spotkania z książką dla maluchów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościelne księgozbiory

Biblioteki kościelne w sensie ścisłym są własnością Kościoła katolickiego i innych chrześcijańskich ugrupowań wyznaniowych, w sensie szerszym zaś są to biblioteki utrzymywane przez państwo, związki lub instytucje społeczne dla kształcenia duchowieństwa i podnoszenia kultury religijnej w społeczeństwie. Zróżnicowanie bibliotek kościelnych nastąpiło wskutek rozwoju historycznego. Zaczęły powstawać różne ich rodzaje w zależności od charakteru instytucji, przy których je zakładano. I tak np. wyróżniamy m.in. biblioteki: papieskie, katedralne lub kapitulne, kolegiackie, klasztorne, seminaryjne, dekanalne i parafialne. W Polsce powstawanie pierwszych bibliotek kościelnych datuje się prawdopodobnie od przyjęcia chrześcijaństwa. Wtedy to z zagranicy sprowadzano pierwsze, niezbędne do pracy duszpasterskiej księgi liturgiczne, biblie, zbiory kazań, co dało początek księgozbiorom kościelnym. Kościół, doceniając wartość czytelnictwa dla formacji wiernych, popierał i organizował je. Od kapłanów wymagał czytania Pisma Świętego, by stali na straży doktryny objawionej przez Boga. Najstarszą formą zorganizowanego czytelnictwa religijnego były właśnie biblioteki parafialne, które kontynuowały tradycje starożytności. W Polsce czytelnictwo religijne rozwijało się początkowo wśród duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego. Projekty organizacyjne bibliotek parafialnych powstały dopiero w 1907 r.

Pilickie zbiory

W diecezji sosnowieckiej istnieje kilka starych bibliotek, które posiadają bogate, cenne zbiory biblioteczne. Należy w tym miejscu wymienić choćby bibliotekę parafialną, która wywodzi się z klasztornych tradycji – u Ojców Franciszkanów w Pilicy-Biskupicach, bibliotekę w parafii Świętej Trójcy w Będzinie czy we wspólnocie Świętych Wojciecha i Katarzyny w Jaworznie. – W części klasztornej dwie sale przeznaczone zostały na potrzeby biblioteki. W jednej z nich są stare księgi, takie jak: mszały, psałterze, księgi liturgiczne i inne zabytkowe pozycje książkowe. W sumie jest ich tutaj kilka tysięcy. Książki z tej części nie są udostępniane osobom z zewnątrz. W drugiej części znajdują się książki nowe. Z biblioteki najczęściej korzystają studenci. Zbiory z tej części mogą wypożyczać wierni z parafii i okolicy, jednak ci coraz rzadziej odwiedzają klasztorne zbiory i nieczęsto korzystają z tego typu dobrodziejstw – zaznacza Proboszcz pilickiej wspólnoty. Niestety, i tego zbioru nie ominęło nieszczęście. W Wielką Sobotę 1857 r. wybuchł pożar, który strawił bibliotekę. Obecne zbiory pochodzą z innych franciszkańskich placówek. Dominują książki o tematyce religijnej, choć pojawiają się też pozycje książkowe z zakresu psychologii, semantyki czy ekonomii. Klasztorne zbiory powiększają się z roku na rok. Wiele książek pisanych jest po łacinie. Wśród perełek bibliotecznych zbiorów należy wymienić „Rozmyślania o tajemnicy naszej wiary”, wydane drukiem w 1621 r. Do ciekawostek należy zaliczyć również ręcznie pisany „Psałterz” oraz „Dziennik praw Królestwa Polskiego” wydany przez cara Mikołaja I.

Biblioteka parafialna

Mówi się o kryzysie czytelnictwa w Polsce, bo zainteresowanie książką spada. Lekturę zastępują nam najnowsze osiągnięcia techniki. Podobnie niewesoło wygląda sytuacja z czytelnictwem prasy katolickiej. Tym bardziej cieszą przedsięwzięcia, które mają na celu obudzić w ludziach głód czytania. Przy parafiach naszej diecezji tworzone i poszerzane są biblioteki. Zazwyczaj dawne pomieszczenia salek katechetycznych służą tym celom. Ponad 20 lat temu na pomysł utworzenia parafialnej biblioteki wpadł ówczesny proboszcz parafii św. Macieja Apostoła w Siewierzu, ks. kan. Józef Dawczyński. Wraz z pracującymi w parafii wikariuszami utworzył pierwszy księgozbiór, który udostępniony został wiernym. Książki pochodziły głównie z darowizn. Ksiądz Proboszcz, księża wikariusze, a także rodak siewierskiej wspólnoty, ks. prof. Niemiec włączyli się w dzieło tworzenia parafialnej biblioteki – podarowali część swoich cennych zbiorów na jej potrzeby. Obecnie biblioteka parafialna w Siewierzu liczy ponad tysiąc pozycji książkowych. Zbiór stale jest uzupełniany. Tu można nie tylko wypożyczyć dobrą książkę, ale i poczytać katolicką prasę, m.in. „Niedzielę”.

2014-08-11 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Iskra ewangelizacji

Niedziela świdnicka 4/2018, str. III

[ TEMATY ]

ewangelizacja

koncert

Archiwum prywatne

Wspólne selfie

Wspólne selfie
Kasia i Michał – młode małżeństwo, pobrali się niespełna półtora roku temu. Oboje po przejściach. Mniejszych lub większych, najlepiej wiedzą oni sami i Pan Bóg, którego oboje długo szukali, aż w końcu znaleźli. Od jakiegoś czasu mocno zaangażowani w życie swojej wspólnoty parafialnej. Najpierw oboje wstąpili do kościelnego chóru, gdzie utworzyła się nie tylko grupa śpiewająca podczas liturgii, ale także wspólnota ludzi, którzy chcą podejmować działania na rzecz organizacji życia duchowego mieszkańców parafii, wspierając tym samym swoich księży w ich pracy misyjnej. Zaczęło się od wspólnej organizacji festynów, pikników parafialnych, utworzenia Kręgu Biblijnego, organizacji Drogi Światła, która była ogromnym przeżyciem duchowym dla wielu, aż w końcu przyszedł czas na działania ewangelizacyjne. Pewnego dnia Kasia i Michał zaproponowali swojemu proboszczowi ks. Władysławowi Terpiłowskiemu i swojej wspólnocie przy parafii św. Barbary w Wałbrzychu, aby zaprosić do parafii zespół „Heres” – Wyrwani z Niewoli. Jest to grupa, która dzieli się swoim świadectwem odnalezienia w swoim życiu Chrystusa w rytmie muzyki hip-hop. 5 stycznia 2018 r. o godz. 18 w sali Wałbrzyskiego Ośrodka Kultury na Piaskowej Górze odbył się koncert tego zespołu. Ku zdziwieniu niedowiarków sala wypełniła się po brzegi. Miejsc zabrakło. Większość uczestników stanowili uczniowie liceów i gimnazjów, a nawet wychowankowie ośrodków wychowawczych. Piotrek z zespołu „Heres”, który rozpoczynał koncert, wspominał, że mając bardzo dużo propozycji koncertów w różnych miejscach Polski, postanowił ze swoim kolegą Jackiem przybyć jak najszybciej do Wałbrzycha. Mówił z uśmiechem na twarzy, że nie mógł odpędzić się od ciągłych komentarzy pod zdjęciami z koncertów umieszczanych na portalu społecznościowym, które ciągle dodawała Kasia, pisząc, że „Wałbrzych na was czeka”. Jak idzie wywnioskować, to właśnie Kasia i Michał najbardziej zabiegali o to, aby koncert grupy Wyrwanych z Niewoli doszedł do skutku. Podczas koncertu Piotrek i Jacek dzielili się swoimi osobistymi świadectwami, które wprawiły w duże zaciekawienie i zasłuchanie wszystkich zebranych. Piotrek, mówiąc o sobie, wspominał, że jego życie było bardzo trudne, zakompleksione, pełne beznadziei i braku sensu istnienia. Popadał w uzależnienia od narkotyków, pornografii i wielu innych, które niszczyły jego życie. Gdy wydawało mu się, że dosięgnął już całkowitego dna i nie ma dla niego ratunku, pomyślał, że może pójdzie do kościoła, aby może tam znaleźć jakąś ostatnią, przysłowiową „deskę ratunku”. Jak relacjonował: „Będąc na dnie rozpaczy, zapragnąłem zmiany życia i zwróciłem się do Boga, uznając swoją bezsilność”. To właśnie Kościół stał się dla niego ratunkiem, a raczej prości ludzie, których często nazywa się „moherowymi beretami”. Miał na myśli trzy starsze kobiety, które spotykał codziennie na Mszy św. w kościele podczas pobytu na wsi u swojej babci. Ten pobyt miał być dla niego oderwaniem się od grzesznego życia i nałogów. Pan Bóg sprawił, że nie tylko oderwał się od zła, a także dzięki trzem starszym paniom nauczył się podstawowych prawd wiary, modlitw, a co najważniejsze – doświadczył wielkiej dobroci i miłości, której nigdy wcześniej nie miał okazji doświadczyć w swoim złym życiu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Na to uważaj w Wielkim Poście!

2026-02-20 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.

Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Kuszenie nie ma ostatniego słowa. Synodalne dzieło muzyczne

2026-02-22 22:34

Marzena Cyfert

Synodalne Dzieło Muzyczne Archidiecezji Wrocławskiej w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Synodalne Dzieło Muzyczne Archidiecezji Wrocławskiej w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Trzecia sesja Synodalnego Dzieła Muzycznego Archidiecezji Wrocławskiej odbyła się w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu.

120-osobowy chór oraz orkiestra pod kierownictwem Huberta Kowalskiego ubogaciły Mszę św. sprawowaną pod przewodnictwem bp. Macieja Małygi. Podczas Eucharystii wprowadzone zostały relikwie Krzyża Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję