Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 35/2013, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Energetycy, elektrycy i elektronicy

„Jeden drugiego brzemiona noście”

Pod hasłem: „Być solą ziemi” w dniach 17-18 sierpnia na Jasnej Górze modliła się 28. Pielgrzymka Energetyków, Elektryków, Elektroników. Spotkanie zgromadziło ok. 4 tys. pracowników branży energetycznej oraz elektrowni z całej Polski. Obecni byli prezesi i dyrektorzy zakładów. Wraz z czynnymi zawodowo pracownikami branży przybyli również emeryci i renciści. Tradycyjnie centralna Msza św. została odprawiona w niedzielę 18 sierpnia na Szczycie Jasnogórskim. Przewodniczył biskup pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Tadeusz Lityński. Koncelebrowali duszpasterze energetyków na czele z ks. prał. Jarosławem Sroką, krajowym duszpasterzem. W imieniu Jasnej Góry pielgrzymów witał o. Sebastian Matecki, podprzeor sanktuarium. W homilii bp Lityński przywołał przypominane przez bł. Jana Pawła II słowa św. Pawła Apostoła: „Jeden drugiego brzemiona noście” i mówił: - To zwięzłe zdanie apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność, tzn. jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. Niech w waszych zakładach zwycięża solidarność, a nie tzw. wyścig szczurów, który kojarzy się tak bardzo z tymi nowymi czasami. Ten wyścig zawsze związany jest z egoizmem, który trzeba zwalczać. Nie pozwólcie na ten niszczący egoizm, wy bądźcie ludźmi solidarności, bądźcie jeden obok drugiego.

Nowość wydawnictwa „Paulinianum”

W jasnogórskiej szkole wiary

Reklama

Ostatnio na rynku wydawniczym pojawiła się książka zatytułowana: „Jasnogórska szkoła wiary”, będąca owocem Ogólnopolskiego Sympozjum Mariologiczno-Maryjnego, które odbyło się 10 kwietnia 2013 r. na Jasnej Górze. W sympozjum uczestniczyli m.in. przedstawiciele różnych wyższych uczelni w kraju, ojcowie paulini, klerycy paulińskiego Wyższego Seminarium Duchownego na Skałce w Krakowie, kapłani i siostry zakonne, a także osoby świeckie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Książka zawiera zbiór konferencji i przemówień, które na sympozjum wygłosili: abp Wacław Depo, arcybiskup senior Stanisław Nowak, bp Edward Janiak, bp Ignacy Dec, przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski, definitor generalny Zakonu Paulinów o. Piotr Polek, ks. Janusz Królikowski, o. Paweł Warchoł OFMConv, o. Andrzej Napiórkowski OSPPE, ks. Zbigniew Wit, ks. Kazimierz Panuś, ks. Adam Rybicki, ks. Teofil Siudy, o. Jan Mazur OSPPE, o. Jan Pach OSPPE, o. Zachariasz Jabłoński OSPPE, Anna Gąsior, Ewa H. Kowalewska. „Jasnogórska szkoła wiary” stanowi znakomite podsumowanie jasnogórskich spotkań, a także swoiste archiwum przemyśleń uczestników sympozjum.

O. Zachariasz Jabłoński, redaktor tomu, podkreśla, że Maryja jest dla nas najdoskonalszym wzorem wiary. Cel jasnogórskiego spotkania teologów na Ogólnopolskim Sympozjum Mariologiczno-Maryjnym określił następująco: „Maryja uczy nas całkowitego, ufnego zawierzenia Bogu (...). Szkoła musi kształtować dojrzałego człowieka, jeżeli chce pomóc w tym kształtowaniu dojrzałego czciciela Matki Bożej, dla którego Ona będzie wzorem. W Roku Wiary chcielibyśmy znów spojrzeć na Jej wiarę, i w jakimś sensie Ona jest dla nas tym odnośnikiem czy wezwaniem, czy programem też, który realizujemy”.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Zakonu Paulinów „Paulinianum”, Jasna Góra, ul. ks. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, tel.: (34) 377-77-77, 501-360-191.

Nowenna

Reklama

W dniach 17-25 sierpnia br. na Jasnej Górze trwała Nowenna przed uroczystością Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Przez dziewięć kolejnych wieczorów odprawiana była Msza św. z kazaniami, które głosił o. Józef Łągwa, jezuita. Na Eucharystie, koncelebrowane przez ojców paulinów i księży duszpasterzy częstochowskich parafii, przybywali zorganizowanymi grupami wierni z poszczególnych częstochowskich parafii.

Sesja Rady Biskupów Diecezjalnych

W dniu uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, na Jasnej Górze odbyła się sesja Rady Biskupów Diecezjalnych. Wcześniej księża biskupi sprawowali Sumę pontyfikalną na Szczycie Jasnogórskim pod przewodnictwem abp. Józefa Kowalczyka, prymasa Polski, podczas której kazanie wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Głównymi tematami obrad biskupów diecezjalnych były wizyta ad limina apostolorum w Rzymie w lutym 2014 r. oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie i obchody 1050. rocznicy chrztu Polski w 2016 r.

Wizyta ad limina apostolorum polskich biskupów będzie trwała od 1 do 8 lutego. Według Kodeksu Prawa Kanonicznego, podczas wizyty biskupi - podzieleni na grupy - składają Ojcu Świętemu sprawozdanie ze stanu powierzonych im diecezji. Hierarchowie odwiedzają również groby apostołów św. Piotra i Pawła. Każdy biskup odbywa taką wizytę zwykle co 5 lat. Ostatnie spotkanie polskich biskupów z papieżem, ze względu na stan zdrowia i rezygnację Ojca Świętego Benedykta XVI, miało miejsce w 2005 r.

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2013-08-26 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liban: Żołnierz, który rozbił figurę Jezusa, został odnaleziony. "Przewidziano wyłącznie postępowanie dyscyplinarne"

2026-04-20 22:08

[ TEMATY ]

Liban

Media społecznościowe

Rzecznik izraelskiej armii potwierdził, że zidentyfikowano żołnierza, który zniszczył figurę Jezusa w południowym Libanie. Rozważane są wobec niego kroki prawne, przy czym przewidziano wyłącznie postępowanie dyscyplinarne – poinformowały w poniedziałek wieczorem izraelskie media.

Jego działania spowodowały poważne szkody wizerunkowe i propagandowe dla Izraela. Mimo to zostaną wobec niego zastosowane wyłącznie środki dyscyplinarne i nie wszczęto śledztwa prowadzonego przez żandarmerię wojskową – powiadomił państwowy nadawca Kan.
CZYTAJ DALEJ

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

Opowiadają sami o sobie

2026-04-21 23:21

Joanna Mazurek

Promocja książki "Ulmowie.Rękopisy"

Promocja książki Ulmowie.Rękopisy

Spotkanie rozpoczęło się od pełnego emocji „Hymnu do bł. Rodziny Ulmów” z uroczystości beatyfikacyjnej, który wykonała autorka i kompozytorka utworu Marta Stącel (w aranżacji Tomasza Piątka). Jej utwory zabrzmiały także na zakończenie spotkania, m. in. „Wszystko ma swój czas” z debiutanckiej płyty artystki pod tym samym tytułem.

Jacy byli Ulmowie? W książce pada stwierdzenie, że ponad przeciętni, ale słyszy się także określenie – prości. Więc jacy? - pytała podczas spotkania prowadząca Izabela Fac – redaktor Radia VIA. Prości, bo żyjący bez szumu wokół siebie i swojego świata, mający poukładane w życiu wartości i hierarchie – mówił ks. Tołpa – a ponadprzeciętni swoją postawą i działalnością. Tu zwłaszcza patrząc na pasje i działania Józefa nie da się go określić inaczej jako właśnie ponadprzeciętny. W świetle listów, kart pocztowych (np. kartka napisana przez Marcina Ulmę do 11-letniego syna Józefa), notatek, korespondencji z instytucjami, zdjęć wyłania się postać Józefa Ulmy jako prawdziwego lidera swojego środowiska i to już od młodych lat uznawanego przez otoczenie za kogoś nietuzinkowego. Tak samo Wiktoria – z ambicją dalszej nauki, także była aktywna w swoim środowisku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję