Postulat zaprzestania finansowania partii politycznych z budżetu państwa na pewno jest chwytliwy społecznie. No bo kto to widział, żeby państwowe dotacje wydawać na sukienki dla żon, ekstrawaganckie zachcianki czy wręcz hulanki i swawole partyjnych notabli? Jednak ten postulat tylko z pozoru jest słuszny.
Co miałoby być w zamian? Finansowanie ze środków prywatnych członków i zwolenników danej partii? Tylko najpierw odpowiedzmy sobie, czy sami podjęlibyśmy decyzję o finansowym wsparciu tej czy innej partii... I jaka jest polityczno-biznesowa geografia poparcia? Już teraz po dziurki w nosie mamy układów i koterii, przyznajmy szczerze, dość jednoznacznie ukierunkowanych politycznie. Czy zmiana systemu finansowania nie „zabetonowałaby” na dekady naszej sceny politycznej? I czy nie wzmocniłaby mechanizmu: my wam pieniążki i poparcie, wy nam kolejne kontrakty, by nie powiedzieć: możliwości „kręcenia lodów”! Polska to nie Ameryka, gdzie bogaci i ustosunkowani biznesmeni w miarę równoważnie wspierają i Demokratów, i Republikanów, więc warunki politycznej rywalizacji też są w miarę sprawiedliwe.
To, o co na pewno warto walczyć, to precyzyjne określenie warunków wydatkowania dotacji przez partie, restrykcyjna kontrola i surowe kary w przypadku nadużyć. To powinno funkcjonować w interesie i państwa, i - przede wszystkim - obywateli.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Wielki Post można zacząć nie od wyrzeczenia, lecz od pytania o pragnienie. Jezus nie pyta, czego się boisz ani czego ci brakuje. Pyta, czego szukasz! Pod powierzchnią codziennych spraw kryją się głębsze tęsknoty. To one prowadzą cię przez życie – albo w stronę Boga, albo w stronę pozorów.
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.
- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.