Reklama

Niedziela Wrocławska

Przełam rutynę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W życiu są momenty, do których trzeba i warto się solidnie przygotować. Jednym z nich jest sakrament małżeństwa. Aby doszło do zawarcia związku między kochającymi się osobami, należy odbyć kursy przedmałżeńskie. To wcale nie oznacza, że na przyszłych małżonków czekają długie i nudne rozmowy. Bynajmniej! Coraz więcej jest miejsc, w których przełamuje się rutynę.

Wychodząc naprzeciw młodym parom wiele parafii na terenie całego kraju organizuje nauki przedmałżeńskie. Nie inaczej jest w archidiecezji wrocławskiej. Polegają one na uczestniczeniu przez przyszłych nowożeńców w spotkaniach, wykładach, rozmowach i ćwiczeniach. Istotą spotkań jest poznanie praw i obowiązków małżeńskich oraz zwrócenie uwagi na Boga - przypomnienie o Jego istnieniu w naszym życiu, o tym, że chce być przy nas podczas budowania związku, a także pragnie obdarzać nas miłością i umacniać w niej. W trakcie spotkań poruszany jest temat rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z problemami. Rozmawia się także o planowaniu rodziny, o poglądach, planach i pomysłach na dalsze wspólne życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niekoniecznie w parafii

Reklama

Kurs odbywa się na przestrzeni dwóch miesięcy i powinien zawierać w sobie około 10 spotkań. W zależności od parafii czas ich trwania i ilość spotkań mogą być różne. Nie jest koniecznością uczęszczać na kurs w swojej parafii, należy przy tym pamiętać, że w mniejszych parafiach kursy odbywają się rzadziej niż np. przy duszpasterstwach akademickich. Kursy odbywają się także poza granicami naszego kraju. - Nie mogłem wraz z żoną uczęszczać na kursy w Polsce, ponieważ w tym czasie byłem na misji w Afganistanie. Mieliśmy na miejscu kapelana, który zaproponował mi, bym odbył kurs właśnie u niego. Do naszego ślubu pozostało niewiele czasu - więc się zgodziłem - mówi Andrzej Marszałek.

Świadectwa małżonków

Dla osób zabieganych istnieją tzw. kursy weekendowe. Taki kurs proponują Bracia Kapucyni. Nazywają go „Czadowym Kursem Przedmałżeńskim”, który adresowany jest do tych, którzy chcą czegoś więcej, niż poświadczenia o jego ukończeniu. Fajnie, że poruszane są na nim tematy zarówno „przyziemne” jak i „duchowe”, co pozwala z jednej strony zwrócić uwagę na proste sprawy dnia codziennego - jak nauczyć się szacunku do drugiej „połówki”, co robić w sytuacji kłótni i nieporozumień, jak poznawać siebie nawzajem lepiej i jak zakochiwać się w sobie każdego dnia od nowa. Zaproszone małżeństwa w różnym wieku, opowiadając o własnych doświadczeniach wzbogacają te spotkania i podpowiadają, jak rozwijać w miłości małżeństwo - napisała na forum Braci Mniejszych Kapucynów jedna z uczestniczek nauk.

Wspólne wyjazdy

W ramach kursu prowadzone są także weekendowe wyjazdy, nazywane „Weekendem dla narzeczonych”. Taką formę nauk proponuje m.in. parafia pw. św. Antoniego we Wrocławiu. Prowadzący podpowiadają, jak rozwiązywać konflikty, jak budować autonomię swojego związku, jak rozpoznawać miejsce wiary w swoim życiu - jak budować trwałe i szczęśliwe małżeństwo, jaki sens ma takie właśnie małżeństwo i jaka jest jego rola w społeczeństwie. To propozycja dla tych, którzy chcą od początku walczyć o trwałość i wzrost miłości w swoim przyszłym małżeństwie - przeczytać można na stronie parafii. Wyjazdy są także nieodłącznym elementem kursów prowadzonych przy wielu duszpasterstwach akademickich.

Sakrament małżeństwa to moment, w którym biorąc Boga i wszystkich zebranych w świątyni na świadków, narzeczeni ślubują sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Przy tej okazji warto uzmysłowić sobie czym jest miłość. Dlatego tak ważne są nauki przedmałżeńskie. Warto postarać się, by było to wartościowe i przede wszystkim wspólne doświadczenie.

2013-04-11 11:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Pilśniak OP: małżeństwo potrzebuje dobregu PR-u

[ TEMATY ]

małżeństwo

MN

O tym, że trzeba korzystać z nauczania Jana Pawła II o rodzinie mówi znany duszpasterz małżeństw o. Mirosław Pilśniak OP. W rozmowie z KAI charakteryzuje współczesnych narzeczonych, pragnących wziąć ślub kościelny i stwierdza, że małżeństwo potrzebuje PR-u.

Alina Petrowa-Wasilewicz, o. Jacek Szymczak OP: Ma ojciec duże doświadczenie w pracy z małżeństwami. Jaka jest ich sytuacja dziś?
CZYTAJ DALEJ

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję