Reklama

Homilia

Boży ferment

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po śmierci Chrystusa, która - jak tego chcieli Jego zabójcy - miała oznaczać spokój i przynieść rychłe zapomnienie, w Jerozolimie zaczyna się coś dokładnie odwrotnego. Zamieszanie związane ze Zmartwychwstaniem Pana zaczyna przynosić pierwsze owoce. Dzieje Apostolskie wspominają więc o coraz większej liczbie tych, którzy Mu uwierzyli. A słowa arcykapłana wspominają nawet nie tylko o nowej grupie ludzi, ale o konkretnej nauce, która jest głoszona w imię Jezusa.

W taki to sposób niejako narodziła się Ewangelia, czyli Dobra Nowina o Chrystusie. Niektórzy nazwali ją „przestrzenią prawdy i wolności”, dlatego powie Jan Paweł II, że spraw społecznych nie rozwiążemy bez Ewangelii. Jedną z bardzo konkretnych kwestii, które pojawiły się w czasach apostolskich, było napięcie pomiędzy posłuszeństwem władzy ziemskiej, czy też nawet władzy religijnej, a posłuszeństwem wobec Boga. W dzisiejszej liturgii słowa znajdujemy bardzo wyraźny drogowskaz: prawo Boże jest ponad wszelkim prawem. To w imię tej zasady, wypowiedzianej dziś przez św. Piotra, w cywilizowanych społeczeństwach ukonstytuowała się tzw. klauzula sumienia. „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”. Nie dziwmy się zatem, że niektórzy posłowie wystąpili z takiej czy innej partii, gdy zdecydowanie trzeba się było opowiedzieć za życiem. Nie dziwmy się, że inni posłowie stawiają nieprzekraczalne granice politycznego kompromisu, bo naprawdę trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Nie dziwmy się nawet, że nie tylko lekarze mają prawo powiedzieć: ja nie dokonam aborcji, ale także aptekarze mają prawo powiedzieć: ja nie będę rozprowadzał środków antykoncepcyjnych.

Jest taka pokusa, by sprowadzać chrześcijaństwo do kruchty. Tymczasem widzimy w Kościele jerozolimskim, tuż po zmartwychwstaniu Chrystusa, że takie starania są po prostu utopijne. Nie można być chrześcijaninem tylko na pół gwizdka. Doskonale zdawał sobie z tego sprawę św. Piotr, który w dzisiejszej Ewangelii aż trzykrotnie musiał powtórzyć: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-04-08 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Puste sieci mogą stać się początkiem wielkiego połowu, gdy uczeń słucha Pana

2026-08-16 09:10

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł wraca do źródła korynckiego zamętu. Tym źródłem jest pycha związana z ludzką mądrością. Korynt cenił błyskotliwy spór, przewagę intelektualną oraz prestiż szkoły. Apostoł mówi z wielką ostrością, by nikt siebie nie zwodził. Kto chce być mądry według miary tego wieku, ten ma stać się „głupi”, by dojść do prawdziwej mądrości. Chodzi o przyjęcie logiki krzyża. Tylko ona leczy serce z pychy panowania nad prawdą.
CZYTAJ DALEJ

Bp Mirosław Gucwa przyjechał z Afryki podziękować Papieżowi

2026-09-03 16:24

[ TEMATY ]

Afryka

Papież Leon XIV

Bp Mirosław Gucwa

@Vatican Media

Leon XIV, a obok niego bp Mirosław Gucwa razem z członkiniami Koła Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” w Bystrej Podhalańskiej.

Leon XIV, a obok niego bp Mirosław Gucwa razem z członkiniami Koła Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” w Bystrej Podhalańskiej.

Ponad 100 osób zginęło w katastrofie w kopalni złota w Zamboyé, na terenie diecezji Bouar w Republice Środkowoafrykańskiej. Papież modlił się za nich podczas modlitwy Anioł Pański. „Bliskość Papieża Leona XIV była umocnieniem. Ludzie doświadczyli, że nie są sami” - mówi Vatican News bp Mirosław Gucwa, ordynariusz tej diecezji. Polski misjonarz przybył do Watykanu, aby osobiście podziękować Ojcu Świętemu za modlitwę za ofiary tragedii.

Bp Mirosław Gucwa uczestniczył w środowej audiencji generalnej. Jak mówi, jednym z głównych powodów przyjazdu było spotkanie z Leonem XIV i podziękowanie mu za pamięć o mieszkańcach jego diecezji. „Przyjechałem, żeby uczestniczyć w audiencji i spotkać się z Papieżem Leonem XIV, aby mu wyrazić wdzięczność za jego bliskość, za jego modlitwę za ofiary tragedii w kopalni w naszej diecezji i poprosić o błogosławieństwo” - mówi hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: każdy dzień zwłoki ws. Komisji ds. wykorzystania seksualnego to test naszej wiarygodności

2026-09-04 07:28

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

BP KEP

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Wierzę, że w łonie Episkopatu znajdziemy dość odwagi, pokory i duszpasterskiej mądrości, by sprawnie nanieść poprawki do statutu kościelnej Komisji ds. wykorzystania seksualnego małoletnich; każdy dzień zwłoki to kolejny test naszej, poważnie już nadwątlonej, wiarygodności - powiedział PAP bp Artur Ważny.

Na 404. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu br., biskupi powołali Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Przyjęli wówczas statut komisji, który został wysłany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w celu nadania Komisji osobowości prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję