Główna wartość filmu Anity Gargas pt. „Anatomia upadku” polega nie na tym, że udowadnia on w stu procentach, iż w Smoleńsku dokonano zamachu na Prezydenta RP. Nie udowadnia, bo bez badania wraku samolotu, rzetelnej analizy zapisów czarnych skrzynek i przeprowadzenia wielu czynności śledczych udowodnić nie może. Film przedstawia jedynie pewne hipotezy i wątpliwości naukowców, zeznania naocznych świadków tragicznego wydarzenia, wypowiedzi rodzin ofiar katastrofy.
Moim zdaniem, największą wartością filmu jest to, że każdy na własne oczy mógł zobaczyć skandaliczne podejście do śledztwa oficjalnych władz Polski i zachowanie osób delegowanych do działań śledczych. Zadufany ówczesny marszałek Sejmu RP, twierdzący, że po katastrofie państwo zdało egzamin; opryskliwy, arogancki i ewidentnie uciekający od odpowiedzi premier; zakłamana do granic wyobraźni ówczesna minister zdrowia; bezczelny, by nie powiedzieć chamski, rzecznik rządu RP; ciężko wystraszony rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej… Zobaczyć to - bezcenne, szkoda tylko, że tak bolesne.
W obrazie Anity Gargas ktoś celnie zauważył, że w Smoleńsku Polska padła na kolana. Bynajmniej nie z bólu po ofiarach, bo to akurat byłoby zrozumiałe. Polskę na te kolana powalono, a w filmie pokazano anatomię tego upadku i kto się mu ewidentnie przysłużył.
Władze Nikaragui od 2019 r. systematycznie ograniczają działalność Kościoła katolickiego - wynika ze świadectwa dominikanina o. Rafaela Aragóna Mariny. Według przedstawionych danych zakazano ponad 26 tys. procesji, wydalono lub uniemożliwiono powrót do kraju ponad 310 duchownym, w tym czterem biskupom, zamknięto 1294 organizacje religijne oraz skonfiskowano 37 nieruchomości kościelnych.
Jak podkreśla duchowny, zablokowano również ponad 90 proc. rachunków bankowych diecezji, parafii i zgromadzeń zakonnych, od 2022 r. zamknięto co najmniej 17 katolickich mediów, a w świątyniach odnotowano ponad 110 przypadków kradzieży i profanacji. Księża pozostają pod stałym nadzorem policji, a władze mają ingerować także w treść głoszonych homilii.
Już samo imię: Kamil (łac. Camillus) oznacza osobę szlachetną. Taką osobą był św. Kamil de Lellis, a przejawiało się to m.in. w czynieniu przez niego dzieł miłosierdzia. Wspominamy go nieobowiązkowo 14 lipca.
Był Włochem. Przyszło mu żyć w drugiej połowie XVI i na początku XVII wieku. To założyciel kamilianów – zakonu w sposób szczególny oddanego posłudze chorym i cierpiącym, który ma swoje placówki również w Polsce. Jego przedstawicieli można rozpoznać po charakterystycznym czerwonym krzyżu na habicie.
Pielgrzymka do Sanktuarium Boga Ojca przyciągnęła 4 miliony wiernych!
Ponad 4,2 miliona pielgrzymów wzięło w tym roku udział w tradycyjnej pielgrzymce do Sanktuarium Boga Ojca w mieście Trindade w brazylijskim stanie Goiás, co po raz kolejny czyni to wydarzenie jednym z największych wyrazów wiary w Brazylii.
Wychodzę ze świadomości ojcostwa Ojca, miłości Ojca do nas i do wszystkich ludzi tutaj, bez rozróżnienia. Wszyscy jesteśmy kochani przez tego Ojca jednakowo, po prostu dlatego, że nas stworzył, a nie za to, co robimy. To jest sens. To właśnie czuję dziś w sercu – powiedział jeden z pielgrzymów portalowi EWTN News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.