Reklama

Niedziela Małopolska

Zakochani w Słowie

Być ojcem

Niedziela małopolska 1/2013, str. 8

[ TEMATY ]

ojcostwo

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mężczyzna, wg adhortacji apostolskiej „Familiaris consortio” Jana Pawła II, ma ukazywać i przeżywać na ziemi swoje ojcostwo, jako ojcostwo samego Boga. Powołany jest również do zabezpieczenia równego rozwoju wszystkim członkom rodziny. Magisterium Kościoła podaje jasno, że te zadania mężczyzna ma spełniać przez: wielkoduszną odpowiedzialność za życie poczęte pod sercem matki, troskliwe pełnienie obowiązku wychowania, dzielonego ze współmałżonką, pracę, która nigdy nie rozbija rodziny, ale utwierdza ją w spójni i stałości, dawanie świadectwa dojrzałego życia chrześcijańskiego, które skutecznie wprowadza dzieci w żywe doświadczenie Chrystusa i Kościoła.

Reklama

Zastanawiałem się, dlaczego zaraz na początku swojego przesłania Kościół stawia problem relacji mężczyzny, ojca do dziecka poczętego? Kiedyś w pewnej rozgłośni radiowej redaktorka pytała kobietę chorą na raka, będącą zarazem matką dwójki dzieci, czy może być gorsza wiadomość niż ta, że nowotwór skraca jej życie? Kobieta odpowiedziała, że może. Mocno zdziwiona dziennikarka zapytała: „A jaka?”. Odpowiedź padła natychmiast: „Ta, że jestem w ciąży”. „A dlaczego ta wiadomość jest gorsza?” - kontynuowała redaktorka. I tu odpowiedź była jeszcze bardziej szokująca: „Kobieta zachodząca w ciążę musi bardzo liczyć się ze zdaniem męża, który może chcieć lub nie chcieć tego dziecka. Wówczas postawiona jest wobec dramatycznego wyboru - wybrać dziecko czy męża?”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po tej odpowiedzi dopiero zrozumiałem słowa z adhortacji: „o wielkodusznej odpowiedzialności” mężów i ojców za poczęte dziecko pod sercem ich żon. Kobieta żyje bez lęku, jeżeli na tej płaszczyźnie ma zapewnione poczucie bezpieczeństwa ze strony męża! Być za życiem w myśleniu, działaniu i przewidywaniu to najważniejszy sprawdzian na dojrzałość mężczyzny jako przyszłego męża i ojca.

Drugie przesłanie dotyczy: „troskliwego pełnienia obowiązku wychowania” i wymaga umiejętności wchodzenia w relację z drugim człowiekiem. Jest to największy problem u mężczyzn, którzy nie przepracowali u siebie wyrażania uczuć tak pozytywnych, jak i negatywnych. Czasami jest tak, że mężczyzna kocha swoją żonę i dzieci, ale brak panowania nad agresją i własnymi niepowodzeniami, wskazuje na coś wręcz odwrotnego. Opryskliwość, wulgaryzm, wychodzenie ciągle z poczucia wielkiego autorytetu - nie pozwala mężczyźnie być wrażliwym, ciepłym, słuchającym mężem i ojcem. Stanowczość, której się od niego wymaga, da się połączyć z łagodnością. Ale to trzeba w sobie przepracować.

Reklama

Trzecie przesłanie wymaga od mężczyzny cnoty pracowitości (niekoniecznie pracy, bo czasem o nią bardzo trudno). Ta pracowitość jednak nie może zaburzać „spójności i jedności” w rodzinie. Czasami mężczyźni wolą zostać dłużej w pracy, bo tam są docenieni, a w domu, jak to w domu: żona czeka, aby porozmawiać o trudnych sprawach, po zakupy trzeba jechać, odkurzacz do ręki wziąć, z dzieciakami się bawić i lekcje z nimi odrobić. Nic tu wielkiego, szara codzienność. Ktoś powiedział, że nie jest trudno zdobywać szczyty, o wiele trudniej żyć na nizinach. Mężczyzna, który pokocha dom, żonę, dzieci - wygrał życie. Jako wieloletni spowiednik i rekolekcjonista małżeństw mówię o tym z całą pewnością.

Ostatnie przesłanie wymaga od nas: „świadectwa”. Religia chrześcijańska jest religią decyzji! Paschalne „wyznanie wiary” rozpoczyna się trzykrotnym wyrzeczeniem się szatana, grzechu i okoliczności prowadzących do niego. Mężczyzna jako głowa rodziny ma stać na straży prawa moralnego we własnym domu. Mój ojciec, kiedy miałem 6 lat, zaprowadził mnie do kościoła na ministranturę i był dumny z tego, że widział swojego brzdąca przy ołtarzu. W Adwencie szliśmy razem na Roraty. Później trochę łobuzowałem. Ale ducha Bożego, którego wlał mi od dzieciństwa, nie zatraciłem. To ten duch pobożnego ojca, później, kiedy miałem już 17 lat, kazał mi szukać głębszych wartości w życiu.

Zobaczcie, ojcowie, nie trzeba wyważać otwartych drzwi. Mamy jasny model ojcostwa ukazany przez Kościół. Wymaga to od nas tylko odwagi i cnoty męstwa. Ale przecież my, mężczyźni, lubimy wielkie wyzwania!

2013-01-07 09:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolność i dyscyplina

[ TEMATY ]

wywiad

ojcostwo

http://jaugustyn.jezuici.pl/

Niedługo spotkamy się na Forum Tato.Net. Tematem będą wolność i dyscyplina. I tutaj mam takie pytanie: żenię się, czy w tym momencie moja wolność się kończy?

To zależy od tego, jak patrzę na życie. Definiowanie wolności wymaga uprzedniego określenia obrazu człowieka, na jakim opieram moje życie. Bez określenia tego obrazu, nasze definicje wolności będą „od Sasa do lasa”. Widzimy to w pewnych kierunkach współczesnej myśli, które z różnych powodów przestały pytać o fundamenty i zasady. Filozofia marksistowska definiowała wolność jako zgodę na „dziejową konieczność” – tzn. na przymus, a nawet na przemoc. Bolszewicy mordowali i gnębili ludzi w imię ich rozumienia wolności. W szkołach niemal przez pół wieku uczono nas, że bolszewicy po 1939 r. przynieśli wolność Polakom. To czysty cynizm. Zresztą oni nie byli pierwsi.
CZYTAJ DALEJ

Francja: Policja przekazała do Polski skradzioną w 1997 r. zabytkową monstrancję z Moskorzewa

2026-10-12 18:56

[ TEMATY ]

Francja

Adobe.Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Przedstawiciele policji francuskiej przekazali w poniedziałek stronie polskiej zabytkową monstrancję skradzioną w 1997 roku z kościoła w Moskorzewie w województwie świętokrzyskim. Uroczystość jej przekazania odbyła się w ambasadzie RP w Paryżu. Wkrótce cenny przedmiot wróci do kraju.

- Jest to dla mnie szczególna okazja, by podkreślić, jak ważna dla Polski jest restytucja zaginionych i nielegalnie wywiezionych z naszego kraju dzieł sztuki, którą we współpracy z polskimi placówkami dyplomatycznymi prowadzi i nadzoruje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Polskie starania o restytucję utraconych z Polski dzieł trwają w zasadzie nieustannie, a lista zaginionych obiektów jest niestety bardzo długa – powiedział na uroczystości charge d'affaires, Wiesław Tarka, pełniący obowiązki ambasadora RP w Paryżu.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: trwa różaniec w intencji Leona XIV w klinice Gemelli

2026-10-13 18:41

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

Leon XIV

Joanna Popławska/Niedziela

W kaplicy św. Jana Pawła II w klinice Gemelli w Rzymie rozpoczęła się modlitwa różańcowa w intencji Leona XIV, który jest tam poddawany operacji usunięcia guza w płucu. Modlitwie przewodniczy kard. Baldo Reina, wikariusz generalny diecezji rzymskiej, której papież jest biskupem. Odmawiane są tajemnice bolesne różańca.

„W tej kaplicy, gdzie co dzień modlitewna cisza przyjmuje łzy, przechowuje oczekiwania i ożywia nadzieję, wspólnie wznieśmy nasze błagalne modlitwy, aby Pan wspierał naszego biskupa, papieża Leona i pocieszał tych, którzy są tu leczeni. Rozważając tajemnice bolesne świętego różańca, zwracamy się ku Chrystusowi, który - podobny nam we wszystkim oprócz grzechu - przeszedł przez cierpienie, przemieniając je w źródło życia. Niech Maryja, Uzdrowienie Chorych i Matka Kościoła, towarzyszy naszej modlitwie i uczy nas trwania w miłości” - powiedział kard. Reina w krótkim wprowadzeniu do modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję