Reklama

Kościół jubileuszowy Roku św. Pawła

Pod opieką Apostołów

Historia parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła zaczyna się w 1983 r. Wówczas bp kielecki Stanisław Szymecki powołał w Krzykawce nową parafię. W jej skład weszły: Krzykawa, Krzykawka, Kuźniczka i Małobądz. Pierwotnie miejscowości te należały do Sławkowa, a następnie przez ponad 180 lat do parafii w Bolesławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sama Krzykawka powstała najprawdopodobniej już w 1509 r. Nazwa wsi pochodzi od starszej wioski sąsiadującej z nią - Krzykawy. Jak podaje Józef Liszka, historyk z Krzywawy, w drugiej połowie XVI wieku w skład dóbr Bolesław wchodziło kilka wsi, m.in. Krzykawka. Były one własnością Mikołaja Grabki. W połowie XVII wieku nabył je Marcjan Chełmski. W rodzinie Chełmskich grunty te pozostawały do połowy XVIII wieku. W drugiej połowie XVIII wieku Krzykawka wchodziła w skład klucza dóbr, którego właścicielem był Romiszewski. W 1759 r. na mocy umowy sprzedaży wieś stała się własnością Józefa Tomockiego. W 1802 r. dobra Krzykawki kupił Felicjan Łęski, a następnie w drodze licytacji w 1817 r. nabył je Józef Chodorowicz. Później majątek trafił w ręce Feliksa Gaszyńskiego. W 1905 r. część majątku sprzedano Józefowi Zubrzyckiemu. Kolejny podział ziem odbył się w 1913 r., gdy część rozparcelowano i sprzedano okolicznym mieszkańcom. Resztę Goszczyński przekazał swojej córce Marii, która wyszła za mąż za Antoniego Boguckiego. W czasie okupacji majątek Boguckich, jak i inne okoliczne dobra były pod zarządem niemieckim. Po wyzwoleniu majątek wrócił w posiadanie Boguckich. W 1950 r. przeszedł on na własność Skarbu Państwa. Następne lata to kolejne podziały i wykupienia.

Pułkownik Nullo

Reklama

Mówiąc o Krzykawce należy wspomnieć polanę na skraju miejscowego lasu zwaną „Polaną Nullo”. To właśnie tutaj w stoczonej bitwie 5 maja 1863 r., w czasie powstania styczniowego, zginął Francesco Nullo - włoski pułkownik, walczący o niepodległość Polski. Miejsce śmierci pułkownika zostało upamiętnione zaraz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Z białego kamienia wymurowało 7-metrowy obelisk, a na jego szczycie zamontowano sylwetkę orła. Pomnik znajduje się przy niebieskim szlaku turystycznym prowadzącym z Krzykawki do Olkusza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zamek i grodzisko

Na terenie wsi znajduje się też zabytkowy dwór z 1727 r. A w połowie lat 80. XX wieku na północnym skraju parku dworskiego odkryto grodzisko wczesnośredniowieczne. Gródek rycerski, po badaniach archeologicznych, jest datowany na wiek XIII. Obiekt posiada bardzo ciekawe położenie, jest bowiem ulokowany na naturalnym, wyniosłym cyplu otoczonym z trzech stron podmokłymi wąwozami. Już same położenie wiele mówi nam o tym obiekcie, dając nam przykład obronnej siedziby rycerskiej, która w znakomity sposób wykorzystała warunki naturalne.

Pierwsza kaplica

Warto nadmienić, że na terenie parafii znajduje się kilka kapliczek oraz duża kaplica w Krzykawie. Kaplica została zbudowana w 1891 r. przez miejscowych wiernych na gruncie ofiarowanym przez Antoniego Liszkę. Wezwanie kaplicy brzmi: Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Najpiękniejszym zabytkiem kapliczki jest sygnaturka, zamontowana w wieży. Jak podają najstarsi mieszkańcy wsi, dzwon ten został poświęcony przez bp. Tomasza Teofila Kulińskiego podczas jego wizytacji w Olkuszu. W kaplicy były odprawiane niedzielne Msze św. jednak ze względu na niewielką ilość miejsca, większa część wiernych uczestniczyła w nabożeństwach, stojąc pod gołym niebem.

Radosna wieść

Reklama

Ta sytuacja zaczęła się zmieniać pod koniec 1982 r. Wtedy to podczas jednej z niedzielnych homilii ks. Marian Janus ogłosił, że Biskup Kielecki zdecydował się utworzyć w Krzykawie-Krzykawce ośrodek duszpasterski. Aby nie było żadnych niejasności Biskup określił zasady jego funkcjonowania, które obejmowały następujące wskazania: „Śluby i pogrzeby miały się odbywać jak dotychczas w kościele w Bolesławiu, aż do czasu wybudowania nowego kościoła. Natomiast wszystkie formalności administracyjne miały być załatwiane na miejscu, gdyż wydelegowany przez kurię kielecką kapłan miał zamieszkać na miejscu”. I co najważniejsze, od świąt Bożego Narodzenia AD 1982, nabożeństwa odbywały się w kaplicy, jak w kościele parafialnym.

W końcu własna parafia

Z powstaniem parafii w Krzykawce było tak: ks. Janus bazując na entuzjazmie wiernych, już 2 stycznia 1983 r. utworzył Komitet Budowy Kościoła. W jego skład weszło 30 osób. Na spotkaniu wybrano grupę kierującą działaniami budowy. Najwięcej uprawnień otrzymali: Franciszek Białek, Edward Liszka, Piotr Nowak, Antoni Pędras, Emilia Todor. Nową parafie, a właściwie ośrodek duszpasterski tworzyło 340 rodzin, czyli ok. 1050 osób. Mimo upływu lat dziś liczba wiernych kształtuje się podobnie, gdyż parafia liczy ok. 950 wiernych.

Zapał i entuzjazm

Reklama

W styczniu 1983 r. rozpoczęto gromadzenie materiałów budowlanych potrzebnych do budowy nowej świątyni. A wcale nie było tak łatwo w tych czasach je zdobyć. Jeśli chodzi o plac pod budowę kościoła to swe działki, zwiększające teren budowy przekazali państwo: Emilia i Józef Łaskawiec, Danuta i Jerzy Cieślikowie, Helena i Edward Czerniakowie, Emilia i Ignacy Tomsia i Feliks Szlęzak. Obok prac budowlanych ks. Janus nie zaniedbywał katechezy, która w tych czasach odbywała się w salkach parafialnych. I tak nauka religii odbywała się w dwóch punktach: w Krzykawie w domu państwa Korpęcików oraz w Kuźnicze w domu państwa Jankowskich.
Radość i zapał mieszkańców był ogromny, gdyż nie czekali nawet na koniec zimy i 6 lutego 1983 r. przystąpili do łamania kamienia i zwożenia go z kamieniołomu w Bukownie Starym. Trzeba podkreślić, że wszystkie prace, które do łatwych i lekkich nie należą, przy łamaniu i transporcie były wykonywane przez wiernych bezinteresownie. 4 kwietnia 1983 r. bp kielecki Stanisław Szymecki poświęcił plac pod budowę kościoła. W kronice parafialnej napisał m.in.: „Z serca błogosławię budowie nowego kościoła, duszpasterzowi i wszystkim parafianom”.

Pierwsze nabożeństwa

Reklama

Wykopy pod fundamenty rozpoczęto z początkiem lipca, a już w następnym miesiącu przystąpiono do budowy murów świątyni. Do budowy zrębów kościoła wynajęto murarzy z Orawki i Jabłonki. Już 31 października w kaplicy mieszczącej się na pierwszym poziomie świątyni bp Stanisław Szymecki odprawił pierwszą Mszę św. Przy okazji wmurował kamień węgielny, poświęcony przez Ojca Świętego Jana Pawła II podczas jego czerwcowej pielgrzymki do ojczyzny w 1983 r., i akt erekcyjny. Regularne liturgie w nowym, dolnym kościele ks. Marian Janus zaczął odprawiać od 1 listopada. I zgodnie z wcześniejszą umową Biskup Kielecki widząc, że w ośrodku duszpasterskim powstała nowa świątynia, 20 grudnia 1983 r., a więc zaledwie po roku od rozpoczęcia pierwszych starań, powołał do istnienia pełnoprawną parafię.
W listopadzie 1984 r. nastąpiła zmiana proboszcza. Ks. Mariana Janusa zastąpił ks. Tadeusz Szot. Ks. Szot pracował w Krzykawce do roku 1987. Skupił się głównie na wykończeniu głównego kościoła, bowiem liturgia była nadal celebrowana w dolnym kościele i na niewykończonej plebanii. Po nim przez 3 lata funkcję pełnił ks. Waldemar Gawron. W tym okresie wytynkowano wnętrze świątyni i urządzono plebanię. A od 13 marca 1990 r. w parafii proboszczuje ks. Jan Światowiec. „Zastałem świątynię w stanie surowym, zamkniętym. Zacząłem od malowania wnętrza i doposażenia nowej świątyni. Trzeba powiedzieć, że kościół został tak pomyślany, by z zewnątrz widniał kamień, natomiast we wnętrzu królowało drewno. Stąd modrzewiowy wystrój wnętrza” - tłumaczy ks. Jan Światowiec.

Nieustanny rozwój

Zmianie uległo także samo prezbiterium. Na krzyżu na ścianie ołtarzowej został zawieszony obraz Jezusa Miłosiernego. Natomiast po bokach obrazy patronów: św. Piotra i św. Pawła, autorstwa Jana Szoła z Kielc. Pod jednym z ramion krzyża zamontowano obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Oprócz tego w świątyni pojawiły się dwa obrazy św. Floriana - patrona strażaków, bo w okolicy są 3 jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej i wizerunek św. Barbary - gdyż wielu parafian pracowało lub pracuje w górnictwie. W nawie bocznej do refleksji inspiruje obraz „Quo vadis Domine”.
„Każdego roku staramy się wzbogacać naszą świątynię. I tak kilka lat temu zamówiliśmy ołtarz boczny z modrzewia. Kilka lat temu sprawiliśmy nowe meble do zakrystii. Parafia jest na dorobku, więc sukcesywnie dokupujemy naczynia liturgiczne, ornaty, stuły, alby. W Roku Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa ustawiliśmy na placu kościelnym figurę Matki Bożej Różańcowej. Wymieniliśmy także krzyż misyjny, docieplilismy 300 m stropu w kościele” - wylicza Ksiądz Proboszcz. Teren kościelny został ogrodzony, a wzdłuż drogi dojazdowej i plebanii wykonano murki z ozdobnym ogrodzeniem, a resztę terenu ogrodzono siatką. Wokół kościoła ułożono chodnik z płyt prasowanych i z kostki brukowej. Jak każdą budowlę z lat 80. XX wieku, tak i kościół w Krzykawce trzeba także powoli remontować. Tak też było w przypadku dachu świątyni, wieży i plebanii. Kościół został także zafugowany, by ściany nie uległy erozji.

W drodze do poświęcenia

Jako, że świątynia jest zbudowana z kamienia, tak też nie jest w niej zbyt ciepło zimą. Dlatego 6 lat temu zamontowano ogrzewanie gazowe. A na 25-lecie istnienia parafii, które obchodzono w ubiegłym roku, ufundowano półtonowy dzwon św. Piotra. Nad wejściem do kościoła zamontowano wizerunki Świętych patronów: Piotra i Pawła pod krzyżem jerozolimskim. Kościół jest także przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Posiada odpowiedni podjazd i balustrady. „W planach mam zlecenie wykonania projektu ołtarza stałego z kamienia. I powoli przygotowujemy się do uroczystego poświęcenia świątyni” - zapewnia ks. Jan Światowiec.
Ale parafia to nie tylko świątynia. Tworzą ją wierni. I tak w Krzykawce istnieją koła Żywego Różańca, grupa ministrantów, Dzieci Maryi, działa koło charytatywne. Jako że obok w Krzykawie istnieje Kościół polskokatolicki budowane są więzy ekumeniczne.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Od poniedziałku rusza kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób

2026-02-02 08:31

[ TEMATY ]

wojsko

kwalifikacja wojskowa

Karol Porwich/Niedziela

Od poniedziałku rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest ocena zdolności kwalifikowanych do służby i wprowadzenie danych do wojskowej ewidencji. Cały proces potrwa do 30 kwietnia.

Kwalifikacja wojskowa w Polsce odbywa się co roku, dotyczy przede wszystkim mężczyzn, którzy w danym roku kalendarzowym kończą 19 lat. Przeprowadzenie kwalifikacji każdego roku obwieszcza wojewoda, natomiast wezwania do stawienia się przed komisją wojskową rozsyłane są przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
CZYTAJ DALEJ

Maturzysto, zawierz się Matce Bożej na Jasnej Górze!

2026-02-02 20:20

[ TEMATY ]

pielgrzymka

maturzyści

Zielona Góra

Arch. Aspektów

Maturzyści na Jasnej Górze

Maturzyści na Jasnej Górze

Pielgrzymka młodzieży maturalnej z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej do Sanktuarium na Jasnej Górze odbędzie się w niedzielę 15 marca 2026.

Plan:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję